Głód spowodowany pogłoskąLatem 1946 roku w jednej z prowincji południowoamerykańskiego kraju rozeszła się pogłoska o nadchodzącym głodzie. W rzeczywistości zapowiadały się obfite zbiory, a pogoda sprzyjała wyjątkowo dobrym żniwom. Mimo to wieść o rzekomym niebezpieczeństwie rozprzestrzeniała się tak szybko i tak przekonująco, że dwadzieścia tysięcy drobnych rolników porzuciło swoje pola i schroniło się w miastach.
![]() Skutek był tragiczny: zbiory faktycznie się nie udały, tysiące ludzi zaczęło cierpieć niedostatek, a pogłoska choć fałszywa sama doprowadziła do spełnienia się przepowiedni. Ta historia pokazuje, jak ogromną moc ma ludzkie słowo - zarówno to prawdziwe, jak i to wypowiedziane bez odpowiedzialności. Plotka, choć nie miała żadnych podstaw, potrafiła sparaliżować tysiące ludzi i doprowadzić do tragedii, której wcale nie musiało być. W życiu duchowym dzieje się podobnie: kiedy pozwalamy, by lęk, podejrzenia czy niepotwierdzone informacje kierowały naszymi decyzjami, oddalamy się od zaufania Bogu. A przecież Jezus wielokrotnie powtarzał: "Nie lękajcie się". Może warto dziś zapytać siebie, czy bardziej słucham głosu strachu, czy głosu Ewangelii. Bo to, czemu daję wiarę, zaczyna kształtować moją rzeczywistość. Anthony de Mello SJ, PD
Wasze komentarze:
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |