Humor Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Pobierz Spowiedź Opowiadania Perełki

Kamienny lew

     Był sobie kiedyś siedemnastoletni student, który miał pewien sen. Śniło mu się, że lew rozszarpywał go swoimi pazurami.

     Młodzieniec ten, następnego dnia, razem ze swoimi kolegami z klasy, wyruszył na zwiedzanie pewnego nieznanego sobie jeszcze miasta. Oczywiście do głowy by mu nie przyszło, by mógł się w nim obawiać jakichś lwów.

     Będąc jeszcze pod wrażeniem strasznego snu student wszedł do jakiegoś kościoła. Po chwili jednak znalazłszy się na przylegającym do niego placu, zauważył posąg kamiennego lwa, który kierował swój przerażający ryk w stronę nieba.

     «Ach!», powiedział do siebie. «To jest właśnie mój lew. Ten, który mnie rozszarpywał tej nocy!».

    Wreszcie chłopak opowiedział całą historię swoim kolegom. Potem, śmiejąc się i starając udowodnić wszystkim, że wcale nie wierzy w sny, podszedł do lwa.

     «Poznajesz mnie, lwie? Zbudź się! Otwórz swoje szczęki i rozszarp mnie, jeśli tylko możesz!».

     Mówiąc to, wepchnął swoją rękę aż do samego środka lwiego gardła...

     Nagle krzyknął z bólu i strachu. Wyciągnął natychmiast zakrwawioną rękę i po chwili opadł na ziemię.

     Okazało się, że wielki skorpion, który założył sobie mieszkanie w kamiennym gardle lwa, ugryzł go w rękę i zapuścił w nią swój trujący jad.

* * *

     «Mogę przestać pić kiedy tylko mi się zechce. Dwa lata temu, gdy zorientowałem się, że za dużo kosztuje i nie ma żadnego sensu, rzuciłem palenie. Teraz nie czuję już żadnego głodu. Nawet, gdy pomyślę o tym, że przez sześć miesięcy nie zapalę nawet jednego papierosa, nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Wydaje mi się jednak czymś wspaniałym, od czasu do czasu, zapalić trochę marihuany i zrelaksować się. Nie ma w tym nic złego. Ludzie przesadzają z mówieniem o tym, że jest niebezpieczna...».

     Kanny, 19 lat (na tydzień przed śmiercią z powodu przedawkowania).


Bruno Ferrero


Pudełko po butach Pudełko po butach
Francine Rivers
Pewnego pochmurnego, wrześniowego dnia sześcioletni Timny O.Neil przeprowadza się do Mary i Davida Holmesów. Przynosi ze sobą bardzo niewiele rzeczy. Stopniowo poznaje nowych przyjaciół... W końcu postanawia podarować swoje dziecięce skarby Komuś specjalnemu... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Jan: 21.03.2017, 11:53
 kłamstwo marychy nie przedawkujesz!
 
(1)

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]
O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej