|
|
List od Jezusa
Jak się czujesz? Musiałem napisać do Ciebie krótki list, aby Ci powiedzieć, jak troszczę się o Ciebie. Widziałem Cię wczoraj, jak rozmawiałeś ze swoimi przyjaciółmi. Czekałem na Ciebie cały dzień mając nadzieję, że chciałbyś porozmawiać ze mną. Dałem Ci zachód słońca, abyś zakończył Twój dzień, i chłodny podmuch wiatru, abyś odpoczął, i czekałem. Nie przyszedłeś. To mnie zraniło, ale nadal Cię kocham, ponieważ jestem Twoim Przyjacielem.
Widziałem Cię śpiącego zeszłej nocy i chcąc dotknąć Twoich brwi rozlałem światło księżyca na Twoją twarz. Znowu czekałem, chciałem przyjść, abyśmy mogli porozmawiać. Mam tak wiele prezentów dla Ciebie.
Obudziłeś się i pobiegłeś do szkoły. Moje łzy były w deszczu. Gdybyś tylko mnie posłuchał - KOCHAM CIE!
Próbuję Ci to powiedzieć przez błękitne niebo, cichą, zieloną trawę, szepczę to w liściach na drzewach i w kolorach kwiatów. Wykrzykuję Ci to w strumieniach górskich. Ubrałem Cię w ciepłe promienie słońca i nasyciłem powietrze zapachami natury. Moja miłość do Ciebie jest głębsza niż ocean i większa niż największa potrzeba w Twoim sercu.
Proszę porozmawiaj ze mną. Proszę Cię, nie zapominaj o mnie. Chciałbym podzielić się z Tobą tyloma rzeczami. Nie będę Ci więcej przeszkadzał. Decyzja należy do Ciebie. Wybrałem Cię i ciągle czekam, ponieważ...
KOCHAM CIĘ !!!
Wasze komentarze:
|
AGNIESZKA: 26.11.2011, 18:50
|
|
PANIE JEZU OCAL NAS ŻAŁUJEMY ZA NASZE WINY CAŁYM SWYM SERDUSZKIEM CAŁYM SERDUSZKIEM KOCHAMY CIEBIE ŻADNEGO BOGA INNEGO NIE CHCEMY CHCEMY TYLKO CIEBIE PANIE JEZU CHCEMY TEŻ KOCHANĄ NASZĄ MARYJĘ
|
|
AGNIESZKA IDZASZEK: 26.11.2011, 18:41
|
|
CZY TO TY RANO MNIE WOŁASZ KOCHANY PANIE JEZU CIESZĘ SIĘ ŻE TO TY WŁAŚNIE MNIE WOŁASZ TĘSKNIE ZA TOBĄ I CIEBIE NIE ZAMIENIŁA BYM ZA ŻADNE SKARBY ŚWIATA S TOBĄ MI JEST DOBRZE I MIŁO TY JESTEŚ NAJLEPSZYM PANEM JEZUSEM JAKIEGO ZNAM MAM PYTANIE CZY PÓJDĘ DO NIEBA JEŚLI TAK DŁUGO NIE BYŁAM W KOSCELE MAM OBRAZ TWÓJ JEZU UFAM TOBIE W MIEDZY WODZU GO KUPIŁAM JEST BARDZO PIEKNY NIE MART SIĘ JA CAŁY CZAS MYŚLĘ O TOBIE CEPLUTKO KOCHAM CIEBIE Z `WZAJEMNOSCĄ
|
|
michał: 15.08.2011, 21:14
|
|
Jezu,,,bardzo Cie potrzebuje ,,nieraz zapominam o Tobie,ale w głębi serca zawsze jestś obecny tam zawsze będzie dla Ciebie miejsce,,,kocham Cie Jezu całą swoją moca,,,dziękuję za opieke!!!!!
|
|
Pawel: 11.08.2011, 23:08
|
|
PANIE JEZU BLAGALEM POSLUCHALES MNIE PRZEBACZYLES MUSZE DUZO PRACOWAC NAD SOBA WIEM ALE WIEM JUZ JESTES PRZY MNIE CZUJE TO A TO JEST NAJPIEKNIEJSZE UCZUCIE NA SWIECIE UWIERZCIE MI ::::::::::PRZEPRASZAM CIE JEZU JAK MOGLEM NAPRAWDE Z CALEGO SERCA ZALUJE:::::
|
|
Beata: 23.07.2011, 19:26
|
|
Potrzebuję Cię... Dziękuję Ci... Uwielbiam Twoje Imię. Ty wszystko wiesz mój Panie.
|
|
ewa: 12.05.2011, 20:51
|
|
przepraszam Jezu, że Cię zraniłam. Kocham Cię za to wszystko co mi dajesz. daj bym zawsze Ci ufała. oddaję Tobie całe moje życie. ulecz moje serce i daj mi czuć Twoją obecność i miłość w każdej chwili mojego dnia.
|
|
ANIA: 08.04.2011, 18:29
|
|
DZIEKUJE CI MOJ PRZYJACIELU.KOCHAM CIE....
|
|
monika: 05.12.2010, 22:38
|
|
hopeless. Dobrze że modlisz sie do Pana lecz problem tkwi w tym ze Bóg nie da Ci odpowiedzi. Dość czesto żle dobieramy słowa, prosimy o pomoc. Jeżeli modlac sie powiedziałbyś "Panie miłości moja, wiesz coskonale w jakiej jestem sytuacji, szukam rozwiazania, podsuń mi pomysł rozwiazania problemu, lub wejdz w serce tych którzy sa wstanie rozwiazac mój problem" to ze straciłes prace to tylko dlatego ze Pan ma inne marzenia, plany wzgledem Ciebie, chce abyś podążał inna droga, i odnalazł sie w innym zawodzie, który pozwoli Ci się zrealizować, ...wiec głowa do góry
|
|
Ania: 01.12.2010, 14:33
|
|
Wiem Panie, że się o mnie troszczysz. Zapewniłeś o tym w Ewangelii św. Mateusza 6, 24-34. Dziękuję Ci.
|
|
hopeless: 27.11.2010, 13:18
|
|
Jezu tak się modliłam o to, aby nie stracić pracy. I co? Dostałam wypowiedzenie wczoraj, gdy Twój obraz nawiedzał mój dom. Uklękłam przed nim i płacząc pytałam co mam teraz zrobić, jak sobie poradzić, ale nie było odpowiedzi. Chociaż co chwila powtarzam pytanie: Boże co mam teraz zrobić? ukojenie, ani natchnienie nie przychodzą. Zaczynam myśleć, że zostawiłeś mnie samą sobie, choć wiesz jak jestem słaba. Staram się odganiać myśl o tym, jak zakończyć to trwające od dłuższego czasu pasmo trudnych chwil, którymi mnie życie doświadcza, ale robię to już ostatkiem sił. Czy jeśli się poddam będzie to moja czy Twoja porażka? Choć podobno każde cierpienie ma sens, to dlaczego mnie tak doświadczasz od tylu lat, czym zawiniłam, czy jestem aż tak złym człowiekiem? Nie znajduję już sensu życia...
|
|
jarosław ruciński(Jezu ufam To: 19.10.2010, 19:08
|
Szczęście jest jedynie małą iskierką,
Która niezauważona umyka naszej uwadze
Z braku wiary, powoli gaśnie,
Chociaż mogłaby rozbłysnąć ogniem i
Trwać wiecznie w naszej pamięci
Tak mała
A zarazem tak wielka
Zdana jest na naszą łaskę
Łaskę z nieba od Twórcy który kocha nas.
Bez Boga jesteśmy niczym.
Boże Twoja łaska jest dla mnie jak płomień,który kwitnie w duszy jak żar miłości.Rozpala we mnie krzew winny który zagościł w moim sercu.Płonie ogniskiem miłośći Pana Jezusa.O stwórco świata i wszystkiego co nas otacza.Rozpal mnie swoimi cnotami jak perły z oceanu.Tak bardzo chciałbym zrozumieć Ciebie i poznać świętość Twoją którą chrze sercem na wieki.Boże pomóż nam proszę:)
|
|
Andre: 09.10.2010, 23:54
|
|
Jezus do Św. Siostry Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
|
|
agata: 25.08.2010, 15:12
|
|
Gdy przeczytałam ten list uświadomiłam sobie , że ten list dotyczy tylko mnie, Pan Jezus mnie kocha . I czeka na mnie aż z nim porozmawiam . Kocham Pana Jezusa pragnę aby dał mi jakiś znak .
|
|
marianna: 18.07.2010, 20:20
|
|
Panie Jezu modlę się do Ciebie każdego dnia,każdej chwili mojego życia wysłuchaj moich modlitw i próśb i spraw aby się spełniły w moim życiu.Kocham Cię Jezu duszą i sercem całym
|
|
P: 01.05.2010, 14:12
|
"Kocham Ciebie Jezu, wznoszę ręce dając cześć. Całym światem jesteś mym, uwielbiam Twoje Imię, Panie mój!"
|
|
Jarek ruciński(JEZU UFAM TOBIE: 27.04.2010, 21:29
|
|
Panie Jezusie Chrystusie królu wszystkiego co stworzył stwórca Ojciec z nieba.Przychodzę jako nędzny grześnik.W patruje się Twoje piękne oblicze.Proszę naucz mnie czystej cudnej czystej miłośći.Serce moje bije tylko dla Ciebie tak bardzo mocno.Nieumiem sobie poradzic z moimi grzechami,za co żałuje bardzo.Bądz moim .przewodnikiem,wskaż mi drogę wiecznej chwały.Pasterzu owiec,Tobie zaufałem i mam pełną nadzieję na doskonałość mojego życia na ziemi.Wiem jak bardzo mnie kochasz i jak chcesz mi pomóc.Przyjmuje wszystko z pokorą.Dziękuję za Twoją nieskonczoną miłośc do mnie i cierpliwość Obiecuje że nigdy się nie poddam i będę walczył ze złem.Boże miłuje Ciebie tylko jak potrafie całym sobą.jarek
|
|
neti: 06.04.2010, 01:26
|
|
kocham Cie Jezu,Pomóz mi otworzyc me serce,rozkochaj mnie w sobie ...bym mogla Ci sprawiac radosc,a nie ból i smutek ...amen
|
|
Realista: 28.01.2010, 01:19
|
|
spoko ale itak bardziej wierze Darwinowi i nauce
|
|
jarek ruciński(JEZU UFAM TOBIE: 11.01.2010, 09:34
|
Nieskonczona swiatłości prawdziwej miłosci.
Przychodze dziś dziękowac Ci za wszystko co robisz dla mnie i wszystkich bliskiego mojemu sercu.Boże najdroższy przyjacielu kłaniam się bardzo nisko.prosząc o dalsze łaski i dary dla nas.Błagam niech się spełnią nasze marzenia.Zdrowia i rozumu,oraz większej wiary.Niech każdy cierpi tyle ile udżwignie razem z Tobą.Dalszej drogi czystej, niezakażonej,prowadz mamusiu Maryjo nas.abyśmy codziennie wsercu swym mieli na pierwszym miejscu Ciebie Jezuniu.
|
|
ja: 14.12.2009, 11:22
|
|
Kocham Cie Jezui i pragne w moim sercu Amen
|
|
|