Szept...
Stałem przed Krzyżem
na którym umierał Bóg.
Widziałem jak cierpiał,
ledwo co dyszał,
z jego rąk i nóg
ciekła krew.
Nagle spojrzał na mnie,
szepną
- KOCHAM CIĘ -
I umarł.
Niektórzy nie słyszą
tego szeptu.
L.T.

Wasze komentarze:
|
edyta: 21.01.2008, 23:22
|
|
Kocham Cie Jezu!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
Klaudiu$$: 22.12.2007, 17:39
|
Ten wiersz jest piękny... Żyjemy w świecie, w którym nie zawsze słyszymy Pana, który powinien byc dla nas najwazniejszy...
|
|
julka): 19.11.2007, 12:59
|
|
jakie to prawdziwe..lzy same naplywaja do oczu....i jakie zastanawiajace dla kazdego z nas....
|
|
Gosia: 10.10.2007, 15:19
|
|
Jakie prawdziwe... Jezu pozwol mi zawsze slyszec Twoje slowa...
|
|
wioleta: 24.08.2007, 22:17
|
|
piekny tekst.... normalnie łzy momentalnie napływają do oczu....
|
|
przyjaciel: 10.07.2007, 21:28
|
ten teks tak krótki a jednak mówi więcej niż najdłuższe wywody... Jezu przyjacielu mam nadzieje że ja zdążę ci odpowiedzieć...
|
|