Chrystusie...
Obietnic tysiące składałem,
Lecz nie wywiązywałem
Z żadnej się...
Tyle razy przyrzekałem,
Że nie zawiodę Jezu Cię...
Zawsze powtarzałem;
Zaraz, potem..
Choć wiedziałem że muszę,
A Ty z niebiańską
cierpliwością patrzyłeś
Chrystusie...
A teraz gdy smutno,
Gdy serce płacze,
Wołam i konam...
Czy Cię jeszcze zobaczę?
Chrystusie...
Poszedłem na Mszę Świętą
Z sercem ciężkim jak głaz...
Prosiłem, modliłem;
Daj znak, jeden znak!
Jeszcze do Ciebie powrócę,
Z dobrej woli,
Nie w przymusie...
Jeszcze zapłaczę...
Chrystusie...
Podaj rękę, podnieś mnie,
Bo mi serce ciąży.
Ja zapomnę o wszystkim...
Bylebym zdążył
Oczyścić duszę,
Pójść pojednać się z Tobą
Chrystusie...
Łukasz Olszówka 14 lat.

Wasze komentarze:
|
ania b: 04.11.2011, 19:43
|
|
pan który
|
|
....: 29.08.2011, 15:54
|
|
Kocham Cię !!!
|
|
bratek: 31.08.2008, 13:42
|
|
Zawsze mamy powracać kiedy upadamy , Chrystus na nas czeka a Jego Miłosierdzie jest większe od naszych grzechów i trwa na wieki . Ważne jest nasze zaufanie składane Bogu , On nas nie oskarża a zawsze przebacza i przytula do Swego Serca , jeśli tylko mamy w sobie skruchę . Dopoki żyjemy możemy zawsze się pojednać z Bogiem a Bóg jak Dobry Ojciec z przypowieści o marnotrawnym synu zaprosza nas do Stołu Pańskiego na wspólną Ucztę . Oby nikogo tam kiedyś przy Nim nie zabrakło...
|
|
:): 28.08.2008, 18:14
|
|
Piękne:)
|
|
Ilona: 28.08.2008, 10:25
|
|
cudne;(
|
|
Beata: 28.08.2008, 10:11
|
|
Ładne:)
|
|
Ewka: 28.08.2008, 07:41
|
|
PIĘKNE....
|
|
Calineczka: 28.08.2008, 07:31
|
A kiedy mnie w blasku miłosiedzia Swego... Przytulasz Panie do Serce Twego....
Usta me czule szepczą Twe Imię....
Zatracam się w Tobie, w otchłani ginę.....
Miłości Twojej ...
Chrystusie!
|
|
wiatr : 27.08.2008, 23:59
|
|
Pan z Miłością spojrzał ... i ból Twój dojrzał . Pragnie radość Ci dać jak piękny kwiat ! Już nigdy więcej nie uciekaj przed Nim ; ON Twoim Życiem , podaj Mu swą dłoń , wybiegnij na spotkanie ... a szczęście " dostaniesz " .
|
|