Niesolidny dłużnikW listopadzie ubiegłego roku pożyczyłem znajomemu 3000 zł. Nie sporządziliśmy pisemnej umowy pożyczki. Dług miał być zwrócony po 3 miesiącach. Pieniądze przekazałem na konto pożyczkobiorcy, na co mam dowód wpłaty. Kilkakrotnie zwracałem się o zwrot długu, ale bezskutecznie. Co muszę zrobić w tej sytuacji, aby skutecznie wyegzekwować pożyczone pieniądze?Biorąc pod uwagę fakt, że pożyczka jest bezsporna, należy zwrócić się do pożyczkobiorcy na piśmie o zwrot długu w wyznaczonym terminie. Musi to być list polecony za tzw. zwrotnym poświadczeniem odbioru. Po bezskutecznym upływie tego terminu należy złożyć pozew w sądzie rejonowym w wydziale cywilnym właściwym dla miejsca zamieszkania dłużnika. W pozwie należy oznaczyć sąd, do którego jest on kierowany, imiona, nazwiska i adresy pozywającego i pozwanego, dokładne określenie żądania, okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie oraz kopie załączników, tj. dowód wpłaty pożyczki na konto dłużnika, pisemnych wezwań do zwrotu długu. W pozwie można także zawrzeć wnioski np. o przeprowadzenie rozprawy pod prawdopodobną nieobecność zobowiązanego, nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności oraz obciążenie pozwanego wszelkiego rodzaju kosztami związanymi z przeprowadzeniem postępowania. Pozew wraz z załącznikami należy złożyć we właściwym sądzie w dwóch egzemplarzach i czekać na wyznaczenie posiedzenia. B. Z.
Tekst pochodzi z Tygodnika Katolickiego
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |