|
|
Czy słowo "zazdrość" dotyczy Ciebie?
Wprowadzenie
Zazdrość to uczucie niepokoju co do wierności osoby kochanej, podejrzliwość i dążenie do wyłączności w tym zakresie, chęć przeciwdziałania ewentualnemu naruszeniu tej wyłączności. Zazdrość to również uczucie przykrości, spowodowane czyimś powodzeniem, szczęściem, stanem posiadania tego samego. A jak jest u Ciebie?
Wasze komentarze:
|
superstar: 13.11.2009, 17:48
|
Twoja dieta daleka jest od racjonalnej. Spożywasz zbyt wiele tłuszczu oraz pustych, pozbawionych wartości odżywczych kalorii, zawartych np. w słodyczach. Odchudź dietę, zastąp śmietanę niskokalorycznym jogurtem bądź kefirem oraz wzbogać jadłospis rybami, warzywami i owocami.
|
|
zal: 11.11.2009, 14:23
|
|
27 /////
|
|
Miley: 09.11.2009, 18:13
|
|
13 pkt....
|
|
akinator: 22.10.2009, 17:14
|
|
21 pkt.
|
|
Daniela;))): 28.08.2009, 20:03
|
|
Zanim zaczniesz być zazdrosna, musi minąć trochę czasu; niemniej gdy znajduje się po temu powód, to wolisz wyłożyć sprawę jasno "na stół" i omówić ją z partnerem. W ten sposób nie cierpisz w tajemnicy i masz nadzieję, że znajdziesz u partnera zrozumienie. Owszem, przyznajesz mu prawo do pewnej swobody, jednak tak długo, jak długo on jej nie wykorzystuje.
|
|
pesymistka: 06.08.2009, 16:36
|
Zanim zaczniesz być zazdrosna, musi minąć trochę czasu; niemniej gdy znajduje się po temu powód, to wolisz wyłożyć sprawę jasno "na stół" i omówić ją z partnerem. W ten sposób nie cierpisz w tajemnicy i masz nadzieję, że znajdziesz u partnera zrozumienie. Owszem, przyznajesz mu prawo do pewnej swobody, jednak tak długo, jak długo on jej nie wykorzystuje.
kingajkari ma racje
|
|
kingajkari: 06.08.2009, 15:12
|
"aaaaa: 28.07.2009, 15:25
A ja nie rozumiem co mają te pytania do zazdrości?? np to o zwierzętach jakie bym chciała miec?? Jak to sie ma do mojej zazdrosci?? 22 pkt... "
jak wybierzesz psa to np. to że chcesz żeby ktoś był do ciebie przywiązany "żaden pies nie wie co to zdrada"koty wolą chodzić po swojemu nie mają określonego typu te pytania bardzo dużo sugerują do zazdrości.
|
|
aaaaa: 28.07.2009, 15:25
|
A ja nie rozumiem co mają te pytania do zazdrości?? np to o zwierzętach jakie bym chciała miec?? Jak to sie ma do mojej zazdrosci??
22 pkt...
|
|
ojej: 21.07.2009, 22:26
|
|
19 pkt.
|
|
Niii: 16.07.2009, 18:18
|
30 pkt. :
Masz małe wyobrażenia o tolerancyjności i otwartych stosunkach.-Jesteś raczej konserwatywna, zawsze chcesz wiedzieć "na czym stoisz" i uważasz, że masz do tego pełne prawo. Twoim zdaniem wokół czai się niebezpieczeństwo, czujność jest więc zawsze na czasie, zaś zazdrość jest dowodem miłości. Zastanów się, czy nie kryje się za tym egoizm.
|
|
ewcia: 10.07.2009, 20:13
|
|
28 pkt haha moze jakas prawda w tym jest :) ale czemu ciągle to samo pisza....
|
|
Rihanna: 27.01.2009, 14:41
|
|
20 p.
|
|
dori: 17.01.2009, 19:44
|
|
22 pkt hehe
|
|
Daria: 07.11.2008, 13:08
|
|
Mimo różnych różnic wyników, powtarza sie cały czas to samo. ...zanim zaczniesz być zazdrosna, musi minąć trochę czasu... pfffff.... jaki bezsens
|
|
monka: 01.11.2008, 22:57
|
14 pkt.
Zanim zaczniesz być zazdrosna, musi minąć trochę czasu; niemniej gdy znajduje się po temu powód, to wolisz wyłożyć sprawę jasno "na stół" i omówić ją z partnerem. W ten sposób nie cierpisz w tajemnicy i masz nadzieję, że znajdziesz u partnera zrozumienie. Owszem, przyznajesz mu prawo do pewnej swobody, jednak tak długo, jak długo on jej nie wykorzystuje.
|
|
tysiunia :): 28.10.2008, 17:09
|
|
19 pkt. jestem jedna z nie zazdrosnych i podobno wole pogadac z moim partnerem, a nie cierpiec w samotnosci :) czy ja wiem.... :P
|
|
Mlodziutka: 14.10.2008, 14:58
|
|
bzdety. jestem niestety chorobliwie zazdrosna a wyszlo ze musi minąć trochę czasu zanim zaczne! phi!!!
|
|
mna17: 27.09.2008, 15:53
|
|
22 pkt Zanim zaczniesz być zazdrosna, musi minąć trochę czasu; niemniej gdy znajduje się po temu powód, to wolisz wyłożyć sprawę jasno "na stół" i omówić ją z partnerem. W ten sposób nie cierpisz w tajemnicy i masz nadzieję, że znajdziesz u partnera zrozumienie. Owszem, przyznajesz mu prawo do pewnej swobody, jednak tak długo, jak długo on jej nie wykorzystuje.
|
|
Alu$ka: 24.08.2008, 14:11
|
|
18...Zanim zaczniesz być zazdrosna, musi minąć trochę czasu; niemniej gdy znajduje się po temu powód, to wolisz wyłożyć sprawę jasno "na stół" i omówić ją z partnerem. W ten sposób nie cierpisz w tajemnicy i masz nadzieję, że znajdziesz u partnera zrozumienie. Owszem, przyznajesz mu prawo do pewnej swobody, jednak tak długo, jak długo on jej nie wykorzystuje.
|
|
Paulina: 20.08.2008, 23:11
|
wynik 25pkt
Zanim zaczniesz być zazdrosna, musi minąć trochę czasu; niemniej gdy znajduje się po temu powód, to wolisz wyłożyć sprawę jasno "na stół" i omówić ją z partnerem. W ten sposób nie cierpisz w tajemnicy i masz nadzieję, że znajdziesz u partnera zrozumienie. Owszem, przyznajesz mu prawo do pewnej swobody, jednak tak długo, jak długo on jej nie wykorzystuje.
duzo w tym prawdy.... na poczatku naszego zwiazku nie bylam zazdrosna o niego bo mu w 100% ufalam i chyba to byl moj błąd... teraz mam obsesje na punkcie jego bylej i kazdej innej dziewczyny bo nie ufam mu do konca niestety :( zawiódł mnie
|
|
|