Moja kariera: Jestem mamąA moja mama jest kierownickom w dużym sklepie! - rozległ się miły głosik z piaskownicy. - A moja jest menedżerem, psychologiem, negocjatorem, lekarzem i dyrektorem finansowym w jednym! - mogłoby powiedzieć niejedno dziecko. Mówiono o tym podczas konferencji poprzedzającej Narodowy Dzień Życia (24 III), którego hasło w tym roku brzmi: "Jestem mamą. To moja kariera".- O mamie, która zrezygnowała z kariery zawodowej, zwykło się mówić, że "nic nie robi", że "siedzi w domu" - przyznaje Inga Kałużyńska, jedna z organizatorów Narodowego Dnia Życia i mama dwojga dzieci. - Tymczasem ona w tym domu realizuje więcej talentów, niż odkryłoby w niej biuro: organizuje pracę zespołową, potrafi ocenić potrzeby domowników, rozwiąże każdy konflikt i opatrzy każdą ranę a w dodatku znajdzie pieniądze tam, gdzie ich nie ma. Do tego świetnie gotuje, jest doskonałą dekoratorką wnętrz, korepetytorką i pracownikiem kulturalno-oświatowym! Przeciętna Polka chciałaby mieć 2,33% dzieci - to najwyższy wskaźnik w Europie. Mimo to dzietność w naszym kraju systematycznie spada. Ponad połowa mam nie spędza z dziećmi tyle czasu, ile by chciała - o powrocie do pracy najczęściej decydują czynnik ekonomiczny i presja otoczenia. Żadna z nas nie lubi być nazywana "kurą domową". Wynajmują opiekunki, już nie "siedzą z dziećmi", tylko pracują. Jak to? - Zadbanej mamie zdarza się usłyszeć, że o siebie dba hardziej niż o dzieci - mówi Lidia Tkaczyńska ze Stowarzyszenia Edukacja i Media. - Nie ma biedniejszego przekonania! Trudno wyobrazić sobie kompetentnego szefa, który chodziłby w podartych dżinsach i poplamionej bluzie. Kobieta prowadząca dom ma prawo i powinna wyglądać pięknie. Ba! Kiedy jest pewna swojej atrakcyjności, łatwiej znosi stres, czuje się lepiej i ma do wszystkiego lepsze nastawienie. Honorata Kuraszkiewicz, z zawodu technik żywienia, od 14 lat mama czworga dzieci, od pięciu prowadzi Kuźnię Milanowską. - Początkowo były to niezobowiązujące spotkania mam - wspomina - a dziś organizujemy wykłady, wystawy, koncerty, pikniki rodzinne. Kuźnia zrzesza mamy z Milanówka, ale na spotkania przyjeżdżają słuchacze z odleglejszych okolic. - Przełamujemy stereotyp, że macierzyństwo ogranicza - przyznaje Honorata. - Pokazujemy, że może być twórcze na wiele sposobów. Wiele kobiet z dyplomem zdecydowało się na karierę pełnoetatowej mamy. Wiele, jak choćby Madeleine Albright, karierę zawodową zaczęło, gdy dzieci już podrosły. - Są zadowolone, że na starcie dały swoim dzieciom zastrzyk miłości i zainteresowania, że zrobiły, ile mogły, by jak najlepiej przygotować je do życia. Kiedy to, co zrobiły dla nich i dla społeczeństwa, skonfrontujemy z przeciętnym zakresem .ibow iązków w firmie, ten ostatni wypada mizernie. - Żadne szkolenie interpersonalne nie wykształciło we mnie tyle empatii, elastyczności i umiejętności pracy zespołowej, co macierzyństwo - podkreśla Inga Kałużyńska. - Kobieta, która zaczyna karierę zawodową, spełniwszy się w domowej, jest nie tylko bogatsza w doświadczenie, ale też nastawiona wyłącznie na pracę, bo nic nie zaprząta już jej uwagi. A który pracodawca tego nie doceni? A na koniec dodam, że autorka tego artykułu wie o czym pisze, ponieważ jest mamą przy nadziei. Oczekuje pierwszego dziecka, czyli stoi właśnie u progu nowej życiowej kariery. Monika Odrobinska
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |