Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Gra o życie

     Moja córka dostała grę planszową, która polega na zabawie w przepowiadanie przyszłości. Uczestnicy wędrują po planszy podzielonej na dwie strefy o chiromanckich nazwach - linia życia i linia uczuć - i losują tajemnicze "karty przeznaczenia" z najróżniejszymi przepowiedniami. Nie spodobała mi się ta zabawa, ale postanowiłam nie demonizować sprawy i nie wyrzuciłam gry bez wiedzy córki. W końcu to jej prezent. Niech ją sobie obejrzy, a potem porozmawiamy o pułapkach wróżbiarstwa...

     I kiedy Zuzia czytała owe magiczne przepowiednie, ja zastanawiałam się, co jej powiem i czy przypadkiem nie przesadzam. To przecież zwykła zabawa. Ale z drugiej strony, od takiej zabawy już tylko krok do czytania horoskopów w młodzieżowych pisemkach, oczywiście najpierw tak dla śmiechu, a potem coraz poważniej i do tego nałogowo. I za kilka lat okaże się, że moja nastoletnia córka nie wyjdzie z domu, jeśli nie sprawdzi swojego horoskopu! Pokusa poznawania własnej przyszłości zaprowadzi ją w końcu do wróżki, na spotkanie z tarotem. Brr! Nie będę jej przecież opowiadała ponurych historii o tragicznych konsekwencjach korzystania z technik okultystycznych, o tym jak klienci salonów ezoterycznych lekkomyślnie wystawiają się na działanie złego ducha! Chorobliwe podglądanie przyszłości ma swoje źródło w braku zaufania do Boga. Tymczasem wystarczy oddać Mu swoje życie, swoje wszystkie plany i marzenia, i ufać, że dobrze tym pokieruje. I wtedy nie trzeba już niczego podglądać, nie trzeba "obgryzać paznokci" ze strachu, co przyniesie jutro... Bo przyszłość dopiero się tworzy. I nie ma lepszych scenariuszy na życie niż te pisane we współpracy z Bogiem.

     Na szczęście gra nie spodobała się Zuzi. - W to nie można ani wygrać, ani przegrać, tylko bez przerwy się losuje te wróżby! Nuda! - powiedziała. Jednak zabawa w magię niejednego wciąga i łatwo może wymknąć się spod kontroli, a wtedy gra toczy się już o życie. I można niestety przegrać.


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 20 września 2009


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej