Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Mikołajki

W obotni wieczór poprzedzający dzień 6 grudnia dzieci szalały do późna, a my, rodzice, tęsknie zerkaliśmy w kierunku szafki skrywającej mikołajkowe upominki. Cieszyło nas ogromnie, że w tym roku zorganizowaliśmy takie prezenty, które - choć bardzo zwyczajne - rzeczywiście należały do tych wymarzonych. Nie mogliśmy się zatem doczekać, kiedy rozpoczniemy upychanie mikołajkowych drobiazgów butach naszych pociech. Gdy dom nareszcie pogrążył się w ciszy, zamknęliśmy się w kuchni, wyciągnęliśmy kolorowe papiery i oddaliśmy się uciesze pakowania upominków.

Nagle usłyszeliśmy jakiś szmer, a po chwili dobiegły nas stłumione chichoty naszych córek. Wyjrzałam ukradkiem z kuchni - dwie małe istotki skradały się ku naszym butom. Szybko coś w nich ukryły i pognały do siebie. Uf, dobrze, że nie przyszło im do głowy zajrzeć do kuchni, bo z niespodzianki byłyby nici!

Ostatecznie zdecydowaliśmy się na schowanie prezentów w kapciach, które równo poustawialiśmy przed łóżkami dzieci. Już nie mogłam doczekać się poranka i radosnej wrzawy dzieciaków przeszukujących obuwie! Tak miło jest dawać prezenty!

W mikołajkowy poranek obudził mnie szept Marysi: - Kiedy wstaniecie?! Czekamy i czekamy, a wy ciągle śpicie!

Okazało się, że nasze dzieci czekały na to samo, co my - chciały zobaczyć naszą radość na widok prezentów, które ukryły dla nas w butach. Zaskoczyły nas bardzo. Choć niecierpliwiły się już ogromnie, to jednak wolały poczekać z rozpakowaniem upominków, żeby zrobić to równocześnie z nami. A kiedy podziwialiśmy nasze prezenty - plastelinowe figurki i misterne papierowe serwetki - dziewczyny kraśniały z radości. Jestem pewna, że w ten mikołajkowy poranek odkryły ważną prawdę: że dawanie jest równie miłe, co otrzymywanie, a może nawet milsze? I choć ta prawda znana jest od dawna, każdy musi odkryć ją samodzielnie.

Monika Staniszewska

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 20 grudnia 2009



Wasze komentarze:
 KAsia: 14.01.2010, 15:43
 :) Rodzice chowali nam prezenty - jak się udało to pod poduszkę a jak nie to gdzie indziej. Nie ma to jak rodzinny dom i wspomnienia
(1)


Autor

Treść

Nowości

św. Apoloniuszśw. Apoloniusz

Modlitwa do św. ApoloniuszaModlitwa do św. Apoloniusza

Modlitwa do św. Ryszarda PampuriModlitwa do św. Ryszarda Pampuri

Kto zmartwił mamę?Kto zmartwił mamę?

Wielkanocny ślubWielkanocny ślub

Katedra w ChartresKatedra w Chartres

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej