Dziękuję pięknie!Dziękuje się tylko pięknie, bo wdzięczność chodzi pod rękę z wdziękiem - mówi jedno powiedzenie, drugie natomiast: Wdzięczność ma pamięć za krótką. Pytanie więc: Jak uczyć wdzięczności siebie samych i dzieci? Wdzięczności pięknej, niewymuszonej, pojmującej wartość daru. Niektórzy rodzice sądzą, że nie należy poniżać dziecka wymaganiem wdzięczności. Inni wstydzą się jej domagać od dzieci. Są też tacy, którzy ową koniecznością obrzydzają każdy dar... A wdzięczność rutynowa w obojętnie rzuconym "dziękuję" nie ma tego wdzięku, o którym wspomniałem na początku. Myślę, że dzieci teraz za dużo otrzymują, zanim poproszą. A to, co otrzymują, oceniają od strony marki, ceny, mody, a nie od strony czyjegoś wysiłku, pracy, starań, troski. Dzieci, które włącza się w prace, w przygotowanie upominków dla kogoś, w posługę komuś, lepiej znają wartość tego daru, choćby to była troskliwa obecność, modlitwa czy trafiony w dziesiątkę drobiazg w upominku. Wmawia się teraz dzieciom (reklama, rzecznicy praw dziecka), że im się wszystko należy. A za to się nie dziękuje. Dobrze by było pytać codziennie samego siebie, czy powietrze, zdrowie, życie, pokarm, miłość ludzi tak mi się po prostu należą, czy też jest to niezasłużony dar Boga, przejaw Jego wspaniałomyślności, mądrej troski, miłości. Czyjaś niewdzięczność może być też paradoksalnie znakiem tak wielkiej dyskrecji czyniącego jakąś dobroć, że obdarowany jej nie zauważył. Ale czy jest piękna i z wdziękiem? Dziękuje się ponoć tylko pięknie...br. Tadeusz Ruciński
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |