Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Wprowadzenie

"Jako człowiek z młodu się bawi, potem uczy, a potem pracuje do końca dni swoich i na ostatek rachuje się ze wszystkich spraw żywota swego, tak dzieci już w ochronie w każdym dniu, tygodniu i całym roku, tym samym porządkiem wszystkie te sprawy odbywać mają"

(Bł Edmund Bójanowski)

Skołowany dzisiejszy człowiek kręci się w kółko szybciej niż wskazówki zegara, nie zauważając, że czas podąża naprzód i że pośpiech wcale nie oszczędza czasu, lecz niszczy raczej to, do czego ów czas został człowiekowi dany. Nieustannie powtarzane "nie mam czasu" oznacza, że "nie mam głowy, serca i chęci" do uważnego zamyślenia się, do przypomnienia sobie o obowiązkach wiary i sumienia, do modlitwy zakorzeniającej człowieka w Bogu i w rzeczywistości; a nawet do najbardziej człowieczych powinności. Magiczno - elektroniczne - halucynogenna pseudo-kultura coraz skuteczniej pogrąża nas w nieuwagę, w niepamięć, w niepowagę, w niewolę, w nierzeczywistość, w jakiś rodzaj niebytu, niby-życia. To powtarzające się (w powyższych wyrazach) "nie" neguje jakby to, co naprawdę człowiecze, Boże, sensowne, piękne, dobre i prawdziwe oraz czyni powoli człowieka nieludzkim, a życie stanem coraz trudniejszym do zniesienia (choćby coraz częstsze znudzenie wszystkim). Najgorzej, że większość z nas przywyka do tego i sądzi, że inaczej żyć nie można, bo "tak wszyscy", bo "takie czasy", bo "takie jest życie"...

Dlatego trzeba jakby zejść z tej szalonej "karuzeli", przestać się gorączkowo kręcić, wysiąść z "superexpresu" pośpiechu, by odkryć, że czas - chwile, godziny, dni, tygodnie - jest kroplami życia, które jest zbyt cenne, by zmienić je w coś w rodzaju "przejścia pijanego przez ulicę". Życie bowiem może być - dzień za dniem - marnowane, tracone, ale może też być zyskiwane, bo tworzące nasze człowieczeństwo i naszą wieczność już teraz. Ludzie święci, chodzący po świecie jakby w "okularach wiary" byli twórcami, artystami życia. Nic w ich życiu nie było zbędnego, bezsensownego, zmarnowanego. Żaden z nich nie "zabijał" czasu. Zbyt wielką bowiem miał ten czas wartość w ich oczach, w oczach Boga i tych, którym ten czas można było najpiękniej ofiarować.

Jednym z takich ludzi wiary był - jeszcze mało znany -bł. Edmund Bojanowski, twórca wiejskich ochronek i Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP. Ten człowiek, chory na gruźlicę, traktował każdy dzień jako darowany mu przez Boga, aby mógł BYĆ - intensywnie, twórczo, pożytecznie - DLA INNYCH. Aby przeżywać mógł każdy dzień jak liturgię nauki, pracy, troski, miłości; czyli celebrowania i tego, co było, i tego co jest, jak również tego, co ma nastąpić, a co jest owym misterium życia dziejącego się, rozgrywającego się na oczach Boga. Było to właśnie tym, co Biblia nazywa MĄDROŚCIĄ. Takiej mądrości brakuje tym naszym czasom, ludziom wykorzenionym z rzeczywistości, żyjącym często tak jakby nie było Boga, śmierci i wieczności.

Edmund Bojanowski znał znaczenie rytmicznie odmierzanego dniami i tygodniami czasu, a także znaczenie nawyków i rytuałów przypisanych poszczególnym dniom tygodnia w wychowaniu moralnym i religijnym ochronkowych dzieci. W swoim wychowaniu każdy dzień tygodnia poświęcił on określonej prawdzie - tajemnicy Bożej, a wiążąc ją z różnymi sposobami celebrowania, uczynił z każdego dnia przestrzeń systematycznego pogłębiania rozumienia i przeżywania tych tajemnic oraz wdrażania ich w życie. A czy nie jest to, ogólnie rzecz biorąc, istotą wychowania?

Gdyby tak teraz pozbyć się jakoś presji i obsesji nowoczesności (która zwykle nie wychodzi wychowaniu na zdrowie) i z uwagą przyjrzeć się temu "misterium tygodnia" sprzed stu lat, to można byłoby w nim odkryć panaceum i antidotum na wiele problemów wychowawczych, z którymi tak trudno teraz sobie poradzić. Już samo zróżnicowanie przewodnich motywów każdego dnia i odpowiedniej dla nich oprawy (nastrojów, rytuałów, przeżyć), jest teraz czymś coraz bardziej potrzebnym, gdy zacierane są wszelkie różnice, granice i stopnie ważności. Byłoby to czymś zbawiennym dla takiego stylu życia, w którym dzień jest podobny (w monotonii) do innego dnia, gdzie sacrum miesza się z profa-num, gdzie wszelkie przeżycia dyktuje telewizor z jednostajną i coraz bardziej prymitywną porcją prefabrykowanych wrażeń, a wszystko staje się nudną magmą, bez wyraźnego celu, sensu i zróżnicowanej wartości. Wszechobecne i coraz bardziej przykre uczucie nudy - zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży - bierze się chyba stąd, że niczemu teraz nie towarzyszy misterium, na nic nie trzeba teraz zasłużyć; przed niczym teraz n i e klęka; niczego nie traktuje się z należną powagą . Wszystko jest bowiem sprowadzone do rozrywki, konsumpcji, iluzji i jałowego oglądactwa. Wtedy więc, kiedy każdy dzień ma swój określony motyw, koloryt, nastrój, obrzęd, wydźwięk -jak w suicie czy symfonii - rośnie bogactwo przeżyć, poszerza się horyzont poznania, pogłębia się sfera moralna i duchowa człowieka, zwłaszcza dojrzewającego. Tak bowiem kształtuje się i ustala pewien wewnętrzny i zewnętrzny ład wszystkiego, co się przeżywa; jego piękno, specyfika i naturalny rytm następowania. A tego teraz pozbawiony i wciąż pozbawiany jest człowiek dorosły, a jeszcze bardziej dzieci i młodzież.

Czas więc przedstawić owe motywy, jakie przeznaczył Edmund Bojanowski dla poszczególnych dni tygodnia, jaką oprawę do nich zalecał i co poprzez nie kształtował. Pozwolę sobie jednak to przedstawić od strony znaczenia, jakie miałoby to dla wychowania dzisiaj - i to nie tylko w ochronkach czy przedszkolach, ale również w domach i w rodzinach.

br. Tadeusz Ruciński



Wasze komentarze:
 Mama: 13.11.2017, 00:54
 Panie Boże, proszę o łaski dla moich dzieci w tym dniu i kolejnych. Opiekuj sie nami i naszym poczynaniami. Spraw żeby ten dzień był dla mnie, mojego syna i córki dobry. Ześlij potrzebne łaski. Tobie Boże ufamy!
 Kasia : 26.11.2014, 10:08
 Panie Boze prosze cie o blogoslawienstwo w tym dniu i o bezpieczny dzien dla mojego synka Macka i meza sebastiana
 katiaaa: 31.10.2006, 16:20
 chyba ladne czytalam nie cale ale cos w sobie ma...
(1)


Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej