Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Zamiast uprzedzeń

     Obejrzałam film Grzegorza Brauna o Marcinie Lutrze. Moje przemyślenia z filmu skłaniają mnie po raz pierwszy ku krytycznej oceny dialogu ekumenicznego, chociaż wiem, że Kościół kładzie nań wydatny nacisk.

     Dziś uważa się w Kościele katolickim, że Marcina Lutra nie można opisywać wyłącznie negatywnie ani wyłącznie pozytywnie. Jan Paweł II napisał, że nauczanie niemieckiego reformatora "zawierało wiele słusznych postulatów, uznanych przez Sobór Watykański II, ale także wiele poważnych błędów dogmatycznych". Jest to generalna tendencja Kościoła, aby rozeznawać, co w zarzutach naszych przeciwników jest słusznego, co dyskusyjnego, a co błędnego. Otwartość chrześcijańska jest kontrą dla zarozumiałości czy pychy, jaka grozi wszystkim. Kościół katolicki prowadzi dialog z ponad dwudziestoma wyznaniami. Jest liderem ekumenii wśród denominacji chrześcijańskich. To odpowiedź na pragnienie i modlitwę Jezusa, "aby byli jedno". Ryzyko, że ktoś może źle odczytać ekumenię, jest nieuniknionym kosztem dialogu.

     Kościół z taka otwartością stara się też patrzyć na Marcina Lutra. Zaczynał on jako gorliwy ksiądz katolicki, choć z trudnym charakterem. Kardynał Yves Congar OP, nie negując błędów Lutra, określił go nawet jako geniusza religijnego. Luter zostawił wielką spuściznę pisarską świadczącą o zapale i intuicji duchowej. Jego tłumaczenia Biblii charakteryzował świetny i dostępny język. Miał strony znakomite oraz poglądy i czyny, od których odcinają się oficjalnie nawet współcześni luteranie. Napisał teksty zgodne z nauką katolicką, teksty wprost mistyczne, piękne komentarze biblijne, ale też pełne nienawiści teksty antysemickie i antypapieskie. W trakcie polemik jego stanowisko zaostrzało się bardziej, niż tego początkowo chciał. Wzajemne ataki eskalowały emocje. Luter radykalizował swoje poglądy. Kazania zachwytu o Maryi głoszone, kiedy był młodym augustianinem, były inne od tych ze środkowej fazy życia. Jeszcze inne były te z końcowej fazy życia, kiedy Luter złamał śluby zakonne. Z jednej strony, Luter wniósł rozmiłowanie w Biblii i oczyszczenie Kościoła. Z drugiej strony, podziały zapoczątkowane przez reformację nie mają końca. Wciąż powstają nowe odłamy protestantyzmu.

     Dialog ekumeniczny pozwala m.in. uczyć się na błędach innych. Luter przeakcentowal wiarę kosztem miłości. Jako katolicy możemy nie popełniać jego błędu. Zamiast uprzedzeń wobec protestantyzmu chcę mieć miłość uprzedzającą.

ks. Marek Kruszewski

Autor jest proboszczem parafii św. Patryka w Warszawie

Tekst pochodzi z Tygodnika

3 marca 2019


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej