Człowiek chory i cierpiący potrzebuje przede wszystkim miłościKażdy zawód ma swoją etykę. Tym bardziej takie profesje, Jjak nauczyciel, lekarz, pielęgniarka, dziennikarz, sędzia. Stąd w szkołach przygotowujących do tych zawodów, wśród wielu przedmiotów jest także etyka. Z reguły zdobyte na ten temat wiadomości nie podlegają egzaminowi, tylko tzw. zaliczeniu z notą lub bez.
Niepotrzebny przedmiot?Czym jest etyka? To dziedzina filozofii, która zajmuje się zagadnieniami powinności moralnej, czyli dobra i zła, treści, które z tego wynikają i zobowiązań, które spoczywają na osobie ludzkiej. Także genezą zła czyli upadku i sposobami jego przezwyciężenia. Lekarz i dziennikarz będą mieli taką samą etykę, choć będzie ona dotyczyła diametralnie innych zagadnień, problemów.Przez trzy lata byłem nauczycielem etyki w Pomaturalnym Studium Medycznym. Raz w tygodniu, miałem dwa, trzy wykłady z tego przedmiotu dla przyszłych pielęgniarek. Na koniec semestru nie było egzaminu, tylko zaliczenie za uczęszczanie na zajęcia i napisanie pracy na określony temat. Przed kilkoma miesiącami, na początku roku szkolnego, otrzymałem telefon ze wspomnianej szkoły z informacją, iż ministerstwo, wycofało etykę z zajęć Studium Medycznego. Dyrektorka z żalem i ubolewaniem przekazała mi tę informację, między innymi dlatego, że przed laty właśnie ona ten przedmiot wykładała. Cóż, przyszłe pielęgniarki o godzinę wcześniej kończą zajęcia. Niekoniecznie trzeba rozdzierać szaty... W końcu etyka, to nie nauka o anatomii. Jest jednak pewne ale... Przed laty katechizując młodzież, przypominam sobie, jak słyszałem takie stwierdzenia: "Po co buduje się kościoły, - lepiej te pieniądze przeznaczyć na domy dziecka". Rzeczywiście, bez zastanowienia i głębszej refleksji w tym zdaniu jest racja. Jednak po przemyśleniu, jest ono pozbawione sensu. Podobnie ma się sprawa z pielęgniarkami. Przede wszystkim trzeba je nauczyć anatomii i fizjologii człowieka, podstaw farmacji, języka angielskiego oraz ścielenia łóżka, podawania zastrzyków itd. A etyka? Nie jest przedmiotem bezwzględnie koniecznym! Człowiek chory i cierpiący potrzebuje właściwego i etycznego traktowania. Potrzebuje przede wszystkim miłości. Ta zaś, znajduje inspiracje w sumieniu człowieka, do niego zaś odwołuje się etyka. Zapewne każdy, z nas słyszał, bądź sam wypowiadał utyskiwania na współczesną służbę zdrowia. Niedawno wysłuchiwałem żalów i słów pełnych goryczy pod adresem służby zdrowia z ust starszego człowieka, który udał się do szpitala z prośbą o wizytę u lekarza. Nie dane mu było jednak stanąć przed lekarzem, bo ten miał już zapisanych sześciu pacjentów. A więcej przyjąć nie mógł. Tak zarządziła Kasa Chorych. Na pytanie zaś, co musi zrobić, aby być przyjętym przez lekarza, usłyszał: "Proszę przyjść o piątej rano..." Nie chcę być jeszcze jednym głosem narzekania i biadolenia na polską służbę zdrowia. Zdaję sobie sprawę, że jest trudno, ale wierzę iż będzie lepiej. To lepiej uzależniam jednak od moralności lekarzy i pielęgniarek. Od ich serca i sumienia, kompetencji i odpowiedzialności. Za kilka dni będziemy w parafiach, i w dalekim Rzymie, obchodzić Jubileusz Chorych. Ich życie związane jest i uzależnione od lekarzy i pielęgniarek, którzy wśród wielu przedmiotów mieli etykę. Oby o tym nie zapomnieli. Ks. WOJCIECH
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |