Jak się nie dać zgnębić, poniżyć?W naszym życiu zdarzają się chwile, kiedy czujemy się zakłopotani, oburzeni, bo ktoś potraktował nas z góry - zrobił (w naszym odczuciu) wyniosłą minę, przyjął ton ważniaka wypowiadając przy tym złośliwe uwagi. Mówiąc ogólnie, zachował się wobec nas niegrzecznie, obraźliwie.W takich chwilach przeważnie odczuwamy żal, jesteśmy zaskoczeni, przerażeni, a niekiedy zaszokowani. Bywa, że płaczemy i skarżymy się innym prosząc o radę i pomoc. Nasze poczucie godności osobistej zostało bowiem boleśnie dotknięte. Ze zniewagami ludzie radzą sobie w różny sposób.
Roman Brandstaetter, pisarz katolicki pochodzenia żydowskiego, poradził sobie z problemem w następujący sposób: Pewien pan, jak pisze autor - "Był królem snobów. Gdy go wczoraj poznałem, obrzucił mnie bacznym spojrzeniem, poprawił cwikier na nosie, chrząknął i spytał:
- Czy pański ród figuruje w księdze heraldycznej? ("Przypadki mojego życia" str. 265) Autor, celną ripostą powalił ważniaka! A oto inny przykład. Jak głosi anegdota, Walter Nernst, słynny fizykochemik będąc już w podeszłym wieku, najechał pewnego razu swoim autem na stragan z owocami, które rozsypały się po bruku. Rozzłoszczony stratą przekupień zawołał: - "Ty stary zaspany ośle!"
- Ile wynosi strata? - pyta onieśmielony uczony. Jeszcze inaczej rozwiązał problem pisarz Ephraim Kishon, zapobiegając obraźliwym ekscesom. A było to tak: "Jadąc do centrum miasta - pisze autor - skręciłem w lewo, nie dając odpowiedniego sygnału, usłyszałem pisk gwałtownie ha mowanych opon z towarzyszeniem "idiooota!" Zaraz potem podszedł do mnie sprawca tego przenikliwego pisku, krępy olbrzym. Jednak zanim zdołał wyrzucić z siebie okrzyk wściekłości, wypłynęły z moich ust następujące słowa: - Naprawdę bardzo mi przykro, ma pan całkowitą rację. Zapomniałem włączyć migacz. Mężczyzna zaniemówił. Zrobił krok do tyłu, jak gdyby dostał głośny policzek i jak odurzony wrócił zataczając się do swojego samochodu... Z tej cudownej broni zacząłem od tej pory codziennie korzystać. ("Abraham nic tu nie zawinił" str. 192) Czytając powyższe interesujące opisy skutecznych metod obrony przed poniżeniem, znieważeniem, rodzi się pytanie: co mają robić osoby pozbawione błyskotliwego dowcipu, szybkiej refleksji, bezpodstawnie obraźliwie poniżane? Eksperci radzą:
Dr TERESA BARTKOWSKA
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |