Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jak się nie dać zgnębić, poniżyć?

W naszym życiu zdarzają się chwile, kiedy czujemy się zakłopotani, oburzeni, bo ktoś potraktował nas z góry - zrobił (w naszym odczuciu) wyniosłą minę, przyjął ton ważniaka wypowiadając przy tym złośliwe uwagi. Mówiąc ogólnie, zachował się wobec nas niegrzecznie, obraźliwie.

W takich chwilach przeważnie odczuwamy żal, jesteśmy zaskoczeni, przerażeni, a niekiedy zaszokowani. Bywa, że płaczemy i skarżymy się innym prosząc o radę i pomoc. Nasze poczucie godności osobistej zostało bowiem boleśnie dotknięte. Ze zniewagami ludzie radzą sobie w różny sposób.

Roman Brandstaetter, pisarz katolicki pochodzenia żydowskiego, poradził sobie z problemem w następujący sposób: Pewien pan, jak pisze autor - "Był królem snobów. Gdy go wczoraj poznałem, obrzucił mnie bacznym spojrzeniem, poprawił cwikier na nosie, chrząknął i spytał: - Czy pański ród figuruje w księdze heraldycznej?
- Tak - odparłem bez namysłu.
- W której?
- W najstarszej.
- W almanachu gotajskim?
- Nie. W Biblii.

("Przypadki mojego życia" str. 265) Autor, celną ripostą powalił ważniaka! A oto inny przykład. Jak głosi anegdota, Walter Nernst, słynny fizykochemik będąc już w podeszłym wieku, najechał pewnego razu swoim autem na stragan z owocami, które rozsypały się po bruku. Rozzłoszczony stratą przekupień zawołał: - "Ty stary zaspany ośle!"

- Ile wynosi strata? - pyta onieśmielony uczony.
- 14 marek.
- Proszę, ma pan tu 15, ale cofnij pan tego starego osła. (W. Gołembowicz "Uczeni w anegdocie" str. 56)

Jeszcze inaczej rozwiązał problem pisarz Ephraim Kishon, zapobiegając obraźliwym ekscesom. A było to tak: "Jadąc do centrum miasta - pisze autor - skręciłem w lewo, nie dając odpowiedniego sygnału, usłyszałem pisk gwałtownie ha mowanych opon z towarzyszeniem "idiooota!" Zaraz potem podszedł do mnie sprawca tego przenikliwego pisku, krępy olbrzym. Jednak zanim zdołał wyrzucić z siebie okrzyk wściekłości, wypłynęły z moich ust następujące słowa: - Naprawdę bardzo mi przykro, ma pan całkowitą rację. Zapomniałem włączyć migacz. Mężczyzna zaniemówił. Zrobił krok do tyłu, jak gdyby dostał głośny policzek i jak odurzony wrócił zataczając się do swojego samochodu... Z tej cudownej broni zacząłem od tej pory codziennie korzystać. ("Abraham nic tu nie zawinił" str. 192)

Czytając powyższe interesujące opisy skutecznych metod obrony przed poniżeniem, znieważeniem, rodzi się pytanie: co mają robić osoby pozbawione błyskotliwego dowcipu, szybkiej refleksji, bezpodstawnie obraźliwie poniżane? Eksperci radzą:

  1. Jeśli nie podoba ci się zachowanie jakiegoś człowieka: jego wyniosłe słowa, ton, gesty - wzrusz na wszystko ramionami, zignoruj całą sytuację, popatrz w inną stronę, zadaj sobie pytanie: czy to jest faktycznie złe? Nie przesadzam z tym obrażaniem się?
  2. Nie przyjmuj roli ofiary zachowań drugiej osoby, bo obrażając się zmieniasz się niejako w kukiełkę, za której sznurki pociąga właśnie ta osoba, której zachowania nie lubisz! Jesteś ofiarą poniżenia, gdy musisz tłumaczyć się przed innymi ludźmi ze swego przykrego przeżycia szukając zrozumienia albo, gdy próbujesz udowodnić innym swoją wartość słowem, czynem (np. przechwalając się, zadzierając nosa, itp.).
  3. Osobie obraźliwie zachowującej się wobec ciebie, zawsze daj stanowczy odpór: spójrz odważnie, przyjmij podobny co ona ton głosu itp. i mów krótko a zwięźle nie zatapiając się w potoku słów. Wyeliminuj z twego słownictwa słowa wyrażające oskarżenia, żal, pretensje. Zachowaj się stanowczo, ale nie okazuj złości. Odważnie i uczciwie broń swoich praw do szacunku.
  4. Porozmawiaj z zaufaną osobą o twoich przykrych doświadczeniach i strategiach pracy nad sobą. To doda ci sił i będzie wsparciem w trudnych sytuacjach.
Kościół katolicki naucza: "Każda osoba ludzka, stworzona na obraz Boży, ma prawo naturalne, by była uznawana za istotę wolną i odpowiedzialną. Wszyscy są zobowiązani do szacunku wobec każdego". (KKK 1738) Uczmy ludzi szacunku dla siebie, sami przestrzegając ewangelicznej "złotej zasady" poszanowania drugiego człowieka, wierni słowom: "Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili i wy im czyńcie". (Mt. 7,12)

Dr TERESA BARTKOWSKA



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

św. Ekspedytśw. Ekspedyt

Modlitwa do św. EkspedytaModlitwa do św. Ekspedyta

Litania do św. EkspedytaLitania do św. Ekspedyta

św. Elfegśw. Elfeg

św. Leon IXśw. Leon IX

Urodziny jeżyka JasiaUrodziny jeżyka Jasia

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej