Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Msza św. medytacją?

Starsi zapewne znają dość często powtarzaną kiedyś łacińską sentencję: Missa est actio, non meditatio (Msza św. jest czynem [zbawczym Chrystusa i Kościoła], nie jest rozważaniem). Co na ten temat mówi najnowsze wydanie "Wprowadzenia Ogólnego do Mszału Rzymskiego"?

Gdy weźmiemy do ręki "Wprowadzenie Ogólne do Mszału Rzymskiego" (opublikowane przez Stolicę Świętą w języku łacińskim w 2000 roku), trzeba koniecznie zauważyć stwierdzenia dodane w odniesieniu do wydania drugiego z 1975 roku.

Nowości redakcyjne

Oto pierwszy z dodanych tekstów:

"Liturgię słowa należy tak celebrować, aby sprzyjała medytacji. Dlatego trzeba unikać bezwzględnie wszelkiej formy pośpiechu, który przeszkadza rozważaniu. Właściwe są w niej krótkie chwile milczenia - w odpowiednio zgromadzonej wspólnocie - w których pod natchnieniem Ducha Świętego będzie przyjmowane Słowo Boże i przygotowywana odpowiedź modlitwy. Takie chwile ciszy mogą być zachowywane po I i II czytaniu, a także po zakończeniu homilii" (nr 56).

Uzasadnienie milczenia

Ponadto wydanie trzecie "Wprowadzenia" uzupełnia stwierdzenie z poprzedniego wydania: "lud przyswaja sobie Słowo Boże milczeniem i śpiewami" (nr 55). Wcześniej powtarza jednocześnie poprzednie wskazania: "Należy także zachować w swoim czasie święte milczenie jako część celebracji. Jego zaś natura zależy od tego w jakich momentach celebry się znajduje. W akcie pokuty, po zakończeniu czytania lub homilii, po Komunii świętej" (nr 45).

Aby zaś wyraźniej zostały zauważone te wskazówki powtórzone są jeszcze później: po I czytaniu "można zachować krótką przerwę milczenia, aby wszyscy rozważali krótko, to co usłyszeli" (nr 128).

Odczytując ustalenia odnośnie II czytania, znajdujemy tam podobne dyspozycje.

Psalm responsoryjny

Rewelacją w stosunku do wydania z 1975 roku są wskazania zawarte w odniesieniu do psalmu responsoryj- nego. Dowiadujemy się z nich:

"Psalm responsoryjny jest ważnym momentem liturgicznym i pastoralnym, ponieważ sprzyja medytacji Słowa Boże go. Dlatego psalm responsoryjny należy śpiewać, dotyczy to przynajmniej odpowiedzi ludu. (...) Jeśli psalm nie może być śpiewany, należy go recytować w sposób odpowiadający bardziej medytacji Słowa Bożego" (nr 61).

Chwile milczenia

Równocześnie z ww. uwagami najnowsze wydanie "Wprowadzenia Ogólnego do Mszału Rzymskiego" potwierdza wszystkie zalecone wcześniej chwile milczenia. Są nimi momenty: w akcie pokuty oraz po "Módlmy się" w modlitwie na wejście (aby każdy uświadomił sobie, że stoi w obliczu Boga i skonkretyzował swoje pragnienia) oraz podobnie po Komunii sw.

Redaktor wydania III troszczy się nawet o ciszę przed Mszą św. w zakrystii i pomieszczeniach sąsiednich (nr 61).

Akcja czy medytacja?

Jak więc określić stosunek "Wprowadzenia" do powiedzenia: Missa est actio, non meditatio?

Jest prawdą, że Msza św. jest czynem zbawczym Chrystusa, dopełnianym w tle Misterium Paschy. Lecz równocześnie - i właśnie dlatego - Msza św. jest rozważaniem: "na tle" bogactwa obrazów liturgii Słowa danej celebracji rozważamy zbawczy czyn, działanie Chrystusa - podobnie jak w kolorach tęczy oglądamy białe światło.

A psalm responsoryjny tak odczytany i ukazany? Może należałoby go nazwać psalmem medytacyjnym?

Pomyślmy o tym układzie w kontekście praktyk w naszych świątyniach. Co trzeba dopełnić, aby realizowana była u nas autentyczna myśl Kościoła?

Gesty i postawy

Obok chwil świętego milczenia, medytacji i przemyśleniu treści sprawowanej liturgii powinny pomagać: gest i postawy. Wyjaśnienie w tej materii podaje wydanie III.

Zgromadzony lud przyswaja sobie Słowo Boże również milczeniem i śpiewami

Na samym początku czytamy: "Gesty i postawy ciała tak kapłana, diakona i usługujących jak i ludu, powinny zmierzać do tego, aby cała celebracja odznaczała się piękną i szlachetną prostotą, aby mogło być zrozumiane i przyjęte prawdziwe i całe znaczenie poszczególnych jej części, aby one pomagały uczestnictwu wszystkich. Należy więc zwrócić uwagę na to, co ustalone jest przez prawo liturgiczne oraz tradycyjną praktykę Obrządku Rzymskiego i co ubogaci wspólne dobro duchowe, niż na swoje pragnienia i sądy" (nr 42).

Po tym wstępie najnowsze wydanie "Wprowadzenia" potwierdza dotychczasową naukę, uzupełniając ją szczegółowymi dodatkami. Wyjaśniają one: "podczas przeistoczenia, ci, którzy (dla słusznych racji) nie klękają, kłaniają się głęboko w momencie gdy kapłan po przeistoczeniu klęka" (nr 43).

Konferencje Episkopatu mogą wprowadzić pewne adaptacje. Należy jednak zważać, aby odpowiadały znaczeniu i charakterowi danej części celebracji. Gdzie jest zwyczaj, że lud trwa na kolanach po zakończeniu "Święty, Święty, Święty" aż do zakończenia Modlitwy Eucharystycznej, chwalebnym jest zachować go.

Jedność postaw

W tym momencie nam, Polakom, godzi się zastanowić. W niejednym kościele po przeistoczeniu, a nawet podczas wielkiej doksologii ("Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie") wszyscy siedzą. Postawa taka jest znakiem niezgodnym z prawdą celebracji. W tym momencie kapłan w naszym imieniu ogłasza, że wspominając śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, razem z Nim składamy Jego Ofiarę.

Kapłan składający ofiarę - w kręgach naszej kultury (nie tylko chrześcijańskiej) - stoi. Taki też jest tradycyjny zwyczaj Kościoła rzymskiego. Powinniśmy więc, dla prawdy znaku, w tej chwili wszyscy stać. "Wspólne postawy, które powinniśmy zachować wszyscy, są znakiem jedności. Wyrażają myśli i uczucia duchowe zgromadzonych"^ 42). Procesje podczas Mszy św.

Odnośnie procesji podczas celebracji Eucharystii wydanie III (nr 44) potwierdza wydanie II (nr 22), rozbudowując kształt poprzedniej redakcji. Obecnie czytamy:

"Do gestów zaliczają się czynności i procesje, w których:

- kapłan z diakonem i usługującymi dochodzą do ołtarza,
- diakon, przed proklamacją Ewangelii niesie na ambonę Ewangeliarz,
- wierni przynoszą dary i przystępują do Komunii świętej.

Wypada, aby te czynności i procesje dokonywały się pięknie, gdy towarzyszą im, właściwe dla nich ustanowione śpiewy".

Procesja komunijna

Zwróćmy szczególną uwagę na sposób przystępowania do Komunii św. Przemyślmy go odczytując jeszcze inny fragment z najnowszej edycji "Wprowadzenia":

"Jest zwyczajem, że idący do Komunii zbliżają się w postawie procesyjnej. Gdy wierni przyjmują Komunię stojąc, zaleca się, aby przed przyjęciem Sakramentu oddali Mu należną cześć w sposób określony przez Konferencję Episkopatu" (nr 160).

Piękna, uporządkowana procesja, której towarzyszy odpowiedni śpiew. Według niektórych komentatorów powinna to być najpiękniejsza procesja Mszy św. - znak ludu pielgrzymów. Czy liczne są wypadki gdzie ją wprowadzono? Ileż razy czas Komunii jest chwilą największego zamieszania, bałaganu. A przecież wystarczy trochę to przemyśleć i odpowiednio wyjaśnić!

Aklamacja przed Ewangelią

Na koniec zwróćmy jeszcze uwagę na pewien szczegół. Dotyczy on aklamacji przed proklamacją Ewangelii. Obecne "Wprowadzenie do Mszału" tak go opisuje:

"Ta aklamacja stanowi obrzęd samoistny. W nim wspólnota wiernych wita i pozdrawia Pana, który przemówi do niej. W Ewangelii śpiewem wyznaje swoją wiarę. Śpiewana jest przez wszystkich w postawie stojącej. Przewodniczy jej schola lub kantor" (nr 62).

Dotychczas na podstawie wydania II (nr 39) uważano, że jest to śpiew towarzyszący procesji z Ewangeliarzem. Można było go opuścić, jeśli nie był śpiewany. Tymczasem - wg najnowszych zaleceń - jest to obrzęd samoistny, niezależny od tego, czy procesja z Ewangeliarzem odbywa się, czy też jest opuszczona. To wyjaśnienie należy zauważyć i do niego dostosować liturgiczną praktykę.

Ks. STANISŁAW HARTLIEB



Jeszcze nikt nie skomentował - bądź pierwszy!


Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej