Gdzie szukać tabernakulum?Miejsce sprawowania i przechowywania Najświętszego Sakramentu jest ważne dla właściwego kształtowania wiary chrześcijanJak powinien być przechowywany Najświętszy Sakrament? Czy przed tabernakulum należy zawsze przyklęknąć? Co oznacza Komunia święta przyjmowana w "postawie procesyjnej"? - refleksja nad najnowszymi przepisami liturgicznymi.Wprowadzenie Ogólne do "Mszału Rzymskiego" z 1975 roku na temat miejsca przechowywania Najświętszego Sakramentu mówiło ogólnikowo: "Bardzo się zaleca, aby miejsce przechowywania Najświętszego Sakramentu znajdowało się w kaplicy odpowiedniej do prywatnej adoracji i modlitwy wiernych. Jeśli jest to niemożliwe (...) Najświętszy Sakrament należy przechowywać albo na jakimś ołtarzu, albo poza ołtarzem w odpowiednio godnej i przyozdobionej części kościoła" (nr 276). Gdzie szukać tabernakulum?Niektórzy realizatorzy tego zalecenia zauważyli możliwość przechowywania Najświętszego Sakramentu poza prezbiterium oraz ołtarzem - nie doczytali jednak, że miejsce to powinno być "odpowiednio godne i przyozdobione". Dlatego niektóre realizacje wzbudziły zdziwienie i niepokój wiernych. W tej sytuacji najnowsze "Wprowadzenie Ogólne" z 2000 roku w nr. 314 poucza, że odpowiednia część kościoła powinna być również "odróżniająca się, dostrzegalna" i ozdobiona "pięknie".Jeszcze więcej uściśleń i konkretów znajdujemy w nr. 315: "Biskup diecezjalny decyduje czy tabernakulum ma być umieszczone:
1) albo w prezbiterium poza ołtarzem, który służy do celebracji, w bardziej odpowiednim kształcie i miejscu (nie wyklucza się dawnego ołtarza, przy którym obecnie już się nie odprawia); Dwie wątpliwościNajnowsze przepisy liturgiczne Kościoła podkreślają, że tabernakulum z Najświętszym Sakramentem:- winno znajdować się albo w prezbiterium (poza aktualnym ołtarzem celebracji), albo w osobnej kaplicy, - nie musi być umieszczone na ołtarzu. W takiej sytuacji rodzą się dwa pytania:
1) Czy można odprawiać Mszę Św. przy ołtarzu, na którym stoi tabernakulum z Najświętszym Sakramentem? Wymowa znakuNa pierwsze pytanie trzecie wydanie "Wprowadzenia Ogólnego do Mszału Rzymskiego" daje odpowiedź w nr. 315. Powtarza ono i potwierdza pouczenie zawarte już w Instrukcji Eucharystycznej z 1967 roku (nr 56).Tłumaczy: aby jaśniej ukazał się znak, że Chrystus "rodzi się" we Mszy św. właściwszą jest rzeczą, aby przy ołtarzu, na którym stoi tabernakulum z Najświętszym Sakramentem, nie celebrować Eucharystii. Chodzi bowiem o wymowę znaku.
Czy zawsze klękać przed tabernakulum?A drugie pytanie? "Wprowadzenie" z 1975 roku (nr 233) zobowiązywało: "wszyscy klękają ilekroć przechodzą przed tabernakulum". Najnowsze "Wprowadzenie" z 2000 roku (nr 274) stanowi: "Jeżeli w prezbiterium jest taberna kulum z Najświętszym Sakramentem, kaptan, diakon oraz inni usługujący klękają, gdy do ołtarza przychodzą lub od niego odchodzą; nie czynią jednak tego podczas celebrowania Eucharystii".Postanowienie to oznacza, że odtąd liturgia Eucharystii będzie znakiem bardziej czytelnym, łatwiej zrozumiałym. Dotychczasowe zalecenie, aby każdy klękał zawsze ilekroć przechodzi przez tabernakulum powodowało w niejednym wypadku zamieszanie, zniekształcało obraz znaku. W procesji do ołtarzaWarto przy tej okazji zauważyć praktyczne zalecenie: prostota i piękno znaku domaga się, aby tak procesja wejścia jak i powrotna nie przechodziły między ołtarzem i tabernakulum. Zbliża się ona do ołtarza od strony zgromadzonego ludu i jednym gestem uklęknięcia oddaje cześć Chrystusowi obecnemu rzeczywiście w Najświętszym Sakramencie oraz w znaku ołtarza.Chcąc zaś właściwie zrozumieć i szczerze akceptować przyjęte obecnie rozwiązanie problemu, trzeba się zastanowić: co w danej chwili celebry eucharystycznej jest pierwsze. To co Chrystus dopełnia przy ołtarzu w sakramentalnych zna kach, czy Jego "statyczna" obecność w tabernakulum? Zbawczy Czyn, czy jego Pamiątka? Odpowiedź jest oczywista. Koniecznie trzeba zauważyć i przeżywać w danej chwili celebry Czyn Chrystusa, Jego zbawienie, misterium Paschy dopełniające się nieustannie w Kościele. "To czyńcie..." - mówi Pan.
Wymowa procesjiW omawianym wyżej nr. 274 najnowszego "Wprowadzenia" jest jeszcze jedno zdanie. Wyjaśnia ono, że "w innych wypadkach (poza czasem sprawowania Eucharystii) wszyscy, którzy przechodzą przed Najświętszym Sakramentem klękają. Nie czynią jednak tego, jeśli idą w procesji".Ucieszą się tym przypomnieniem nie tylko ludzie posunięci w latach, ułomni, niepełnosprawni, dla których klękanie bez oparcia jest trudne, czy wręcz fizycznie niemożliwe. Procesja z ich udziałem mogłaby zatracić wymowę pięknego, dostojnego znaku. A "właściwym jest, aby (...) procesje były piękne" (nr 44). Znamienne, że odtąd idący w procesji (np. klerycy w katedrach), przechodząc obok kaplicy z Najświętszym Sakramentem, nie zatrzymują się przy niej. Wymowa znaku domaga się bowiem, aby procesja podążała naprzód bez przerwy. Komunia św. przyjmowana "w postawie procesyjnej" Tenże nr 44 poucza również, że w porządku procesyjnym zbliżają się do podających Ciało i Krew Pana wierni pragnący przyjąć Komunię świętą. Takiej procesji komunijnej winien towarzyszyć zawsze odpowiedni śpiew. W niejednym kościele wiele jest jeszcze do zrobienia, aby tak było. Nie zawsze ma miejsce piękna procesja, w której idący - przed bezpośrednim zbliżeniem się do podającego Eucharystię - oddają Chrystusowi Panu cześć odpowiednim gestem. Powinien to być gest jednakowy dla wszystkich. Z pewnością więc nie klękanie dla racji wyżej przytoczonych, ale np. głęboki ukłon. Czyżby brak czci należnej Panu Bogu?To zalecenie jest, niestety, jeszcze przez wielu niezauważone. A równocześnie dość często można spotkać narzekanie: usunięto balustrady, nie klękamy przed Najświętszym Sakramentem, zapominamy o czci Jemu należnej.Tymczasem to jest nieprawda. Komunia święta "w postawie procesyjnej" (nie tylko stojącej) - przy właściwie uformowanej procesji - jest pięknym znakiem czci Kościoła, który jest ludem pielgrzymów zdążających do Chrystusa dającego się nam za pokarm. Piękno liturgiiNiektórzy mają zwyczaj czytania tylko tytułów oraz pierwszych rozdziałów dokumentów Kościoła. Mają wówczas tylko szczątkowy obraz liturgicznej odnowy, która - poznana i realizowana w całości - daje prawdziwe piękno. Nie nuży, nie zraża, choćby trwała bardzo długo, jak np. Wigilia Paschy."Alleluja, chwalmy Pana" za cenny dar pięknej liturgii. Ks. STANISŁAW HARTLIEB
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |