ks. Alfons Graszyński(1879 - 1943)W czasach zaborów działał w licznych stowarzyszeniach polskich, poświęcając dużo uwagi młodzieży Urodził się 7 XI 1879 r. w Lesznie. Gimnazjum kończył w Rawiczu, a nauki teologiczne w seminariach duchownych w Poznaniu i Gnieźnie. Wyświęcony na kapłana (17 XII 1904), był kolejno wikariuszem w Czarnkowie (od 15 X 1905), Ostrorogu (1906-1912) i Środzie Wlkp. Blisko ćwierć wieku był proboszczem w Gościeszynie nad Obrą w powiecie wolsztyńskim (1912-1936). W wolnej Polsce pełnił funkcję inspektora nauki religii w szkołach powszechnych tego powiatu. Od 1913 roku, jako misjonarz czynny, należał do Bractwa Księży Misjonarzy Dobrego Pasterza. Następnie, od października 1936 roku przeniósł się do Kościana, gdzie był rektorem kościoła Pana Jezusa i zarazem duszpasterzem w zakładzie psychiatrycznym.Pracę społeczną rozpoczynał u boku proboszcza średzkiego, znanego działacza i posła na sejm pruski ks. Ludwika Jażdżewskiego. W Środzie brał udział w pracach Towarzystwa Czytelni Ludowych, m. in. organizując odczyty i wygłaszając prelekcje. Przemawiał też na wiecach polskich. W Środzie - i później w Gościeszynie - kierował Katolickim Towarzystwem Robotników Polskich. Jako członek Towarzystwa Kolonii Wakacyjnych "Stella" wspierał materialnie społeczną akcję kolonijną. Szczególnie aktywny był podczas Powstania wielkopolskiego, najpierw jako współorganizator i członek tajnego Komitetu Obywatelskiego, a następnie organizator 60-osobowego oddziału powstańczego w Gościeszynie (który brał udział w styczniowych walkach w 1919 r. o Wolsztyn). W Rakoniewicach i Gościeszynie urządził szpitale polowe (jednym z dowódców oddziałów powstańczych był jego brat Roman Graszyński, później starosta wolsztyński). Obok pracy w towarzystwach świeckich i bractwach kościelnych wiele czasu poświęcał młodzieży. Już będąc wikariuszem w Środzie kierował tamtejszym Katolickim Towarzystwem Terminatorów. W parafii goście- szyńskiej w 1912 r. założył dwie organizacje młodzieży męskiej: liczące 55 członków Towarzystwo Młodzieży Polsko-Katolickiej (skupiające młodzież starszą) i takież towarzystwo dla młodszych (z 46 członkami). W każdym, co tydzień, zwoływał zebrania i wygłaszał pogadaniu. W czasie I wojny światowej obydwa Towarzystwa upadły. Energiczny i troskliwy kapłan działalność tę reaktywował w wolnej Polsce, powołując 12 IX 1920 r. wspólne Towarzystwo Młodzieży Polskiej im. ks. Ignacego Skorupki (od 1934 r. był to oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej). Jako patron, a później asystent kościelny, lderował organizacją, w której szczególny nacisk kładziono na uprawianie sportu i kółko dramatyczne (odgrywało małe formy sceniczne). 2 VIII 1936 r. odbyło się uroczyste poświęcenie sztandaru. Nie zaniedbywał też młodzieży żeńskiej w parafii. Dla dziewcząt założył Stowarzyszenie Polskiej Młodzieży Żeńskiej "Wioch- na" (8 V 1920 - końcowy wyróżnik wymyśliły członkinie). Po połączeniu się w 1926 r. ze Stowarzyszeniem w Nowej Dąbrowie przyjęto nazwę "Jedność". Organizacja była jedną z najaktywniej szych w powiecie. Prowadzono tam zajęcia w różnych, a opiekowała się nią hr. Maria Kurnatowska z Gościeszyna, członkini Rady Związku Młodych Polek w Poznaniu i działaczka Koła Młodych Ziemianek. W związku z rozszerzaniem się ruchu katolickiej młodzieży żeńskiej, 14 września 1921 roku powołano dla tych organizacji centralę lokalną - Okręg Nadobrzański z siedzibą w Wolsztynie. Ks. Graszyński mianowany został przez władzę duchowną patronem Okręgu (od 1934 r. zamiast patronów powoływano asystentów kościelnych). Był to jeden z pierwszych okręgów w archidiecezji (później było ich kilkadziesiąt). Okręg ten zrzeszał wtedy 19 stowarzyszeń żeńskich (w tym z Wolsztyna, Obry, Grodziska, Wielichowa, Opalenicy, Zbąszynia i mniejszych miejscowości). Ksiądz patron zakładał nowe stowarzyszenia. Wizytował, doradzał, zwoływał narady i coroczne zloty. Niewątpliwie jego zasługą było, że w chwili odejścia na placówkę do Kościana, do Okręgu Nadobrzańskiego należało już 49 oddziałów (dawniej stowarzyszeń) Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej. Jednocześnie nie przestawał zajmować się swoją organizacją w Gościeszynie i drugą w Starych Łąkach. Jeden z dorocznych zlotów okręgowych urządził 29 maja 1930 roku w Gościeszynie, a wzięło w nim udział przeszło 500 członkiń oraz wszystkie miejscowe stowarzyszenia świeckie. Kazanie wygłosił przybyły z Poznania sekretarz generalny Związku ks. Józef Schulz. Na zlocie w 1933* roku w Wolsztynie było już 813 członkiń z 46 oddziałów. Udzielał się też w organizacjach gospodarczych. Właśnie w Gościeszynie znajdował się w zarządzie Banku Ludowego "Ul", a w Kościanie był prezesem zarządu Drukarni Spół- kowej. Poza tym aktywnie włączał się do prac lokalnego oddziału Stronnictwa Narodowego. Po wtoczeniu Niemców został aresztowany 3 X1939 r. i więziony w obozach przejściowych w Kościanie i następnie w Lubiniu, po czym wysiedlono go do Generalnego Gubernatorstwa. Zmarł 5 czerwca 1943 r. w Krakowie, pochowany na Stradomiu w grobowcu księży misjonarzy. Ks. LESZEK WILCZYŃSKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |