Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

ks. Tadeusz Gliński

(1933 - 1993)

21 listopada 1993 - W szpitalu w Pruszkowie zmarł ks. Tadeusz Gliński SAC (ur. 22 stycznia 1933 w Kotowie Starym, w parafii Jedwabne, w diecezji łomżyńskiej), profesor historii Kościoła w Seminarium, kierownik archiwum prowincjalnego w latach 1974-80, rekolekcjonista.

Święcenia kapłańskie przyjął w Ołtarzewie 11 czerwca 1959 z rąk bpa Zygmunta Choromańskiego. Po święceniach kapłańskich przez rok przebywał na studium pastoralnym (tirocinium) w Gdańsku (1959/1960), a następnie pracował tam duszpastersko (1960-62). Dał się poznać jako utalentowany i oryginalny kaznodzieja. Przez kolejny rok był wikariuszem w Kisielicach.

Następnie studiował historię na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL, na kierunku historia (1963-69). Stopień magistra uzyskał 23 listopada 1968 na podstawie pracy "Opinia Długosza o Kongregacjach Kanoników Regularnych" (promotor prof. dr J. Kłoczowski, Lublin 1968). Częściowo ją opublikował jako "Fundatorzy klasztorów w opinii Długosza" ("Summarium". Sprawozdania Towarzystwa Naukowego KUL 1974, 51-55) oraz "Kanonicy Regularni (Bożeciołki) w opinii Długosza" (w: Studia z dziejów Kościoła Bożego Ciała w Krakowie, red. Zbigniew Jakubowski, Kraków 1977, 189-204). Zgodnie z dekretem z 1 września 1969 rozpoczął pracę jako wykładowca historii Kościoła w WSD w Ołtarzewie. W latach 1974-80 pełnił funkcję kierownika archiwum polskiej prowincji. Utrzymywał liczne kontakty z różnymi środowiskami narodowymi i patriotycznymi w Polsce. Współpracował z Polskim Komitetem Obrony Życia i Rodziny, angażując w to dzieło alumnów z Ołtarzewa, którzy rozprowadzali po wszystkich seminariach duchownych w Polsce egzemplarze "Samoobrony Polskiej". Po 1981 uczestniczył w spotkaniach Polskiego Związku Katolicko-Społecznego, prowadząc odczyty i wykłady w różnych jego oddziałach terenowych. Zabiegał o jedność skonfliktowanych środowisk narodowych. Jego serdeczność i łagodność zjednywała osoby o odmiennych poglądach.

Zmarł nagle 21 listopada 1993 w szpitalu w Pruszkowie, ok. godz. 22.00. Pogrzeb z racji jesiennego zjazdu rektorów i proboszczów Prowincji Zwiastowania Pańskiego odbył się 26 listopada w Ołtarzewie. Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył bp łowicki Alojzy Orszulik. On też wygłosił homilię pogrzebową. W pogrzebie uczestniczyli licznie współbracia i księża diecezjalni (ok. 120 kapłanów) oraz rodzina, przyjaciele i działacze narodowi. Zmarły został pochowany w drugiej kwaterze pallotyńskiej na cmentarzu ołtarzewskim.

Prowadził badania nad historią polskiej prowincji Stowarzyszenia - opublikował liczne teksty poświęcone dziejom domów, instytucji, pracy misyjnej, posłudze kapelanów wojskowych i losów wojennych. Mimo 32 lat usilnej inwigilacji Służb Bezpieczeństwa, nie dał się usidlić i rozpracować, pozostając wiernym ideałom chrześcijańskim, kapłańskim i narodowym.

Miał opinię dobrego kaznodziei, operującego w swych kazaniach i homiliach wątkami historycznymi i patriotycznymi, które szczególnie wyszukiwał i przekazywał słuchaczom. Doskonale posługiwał się obrazem, przykładem i humorem, stąd jego kazania trafiały do serca, umacniały wiarę i rozpalały miłość do człowieka, rodziny oraz Ojczyzny. Potrafił wnikliwie analizować fakty, ukazywał powiązania między wydarzeniami i sugerował ciekawe i mądre wnioski. Sprawy narodu polskiego zajmowały w jego nauczaniu wyjątkowe miejsce. Dyskutował, ukazywał zagrożenia i budził odpowiedzialność za losy Ojczyzny.

Każdą rozmowę kończył konkretnymi zaleceniami określającymi, które książki i artykuły warto przeczytać na omawiany temat. Nie szczędził czasu na różne spotkania i sesje naukowe, na których często zabierał głos. Należy podkreślić jego uzdolnienia dydaktyczne, merytoryczne przygotowanie do wykładów i dobroduszność w kontaktach z drugim człowiekiem. Wiele jego opowiadań i powiedzonek powtarzano w środowisku pallotyńskim nie tylko dla pouczenia, ale także i rozweselenia. Odznaczał się dużą wrażliwością na potrzeby bliźnich. Starał się pomagać skutecznie, ale dyskretnie. Znał sztukę pielęgnowania przyjaźni. Umiał być wiernym zbudowanej przyjaźni. Do słabości ludzkich odnosił się z ogromnym zrozumieniem.

Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC



Jeszcze nikt nie skomentował - bądź pierwszy!


Nowości

Modlitwa do św. WojciechaModlitwa do św. Wojciecha

Litania do św. WojciechaLitania do św. Wojciecha

Test wiedzy o św. WojciechuTest wiedzy o św. Wojciechu

Modlitwa do bł. Teresy Marii ManettiModlitwa do bł. Teresy Marii Manetti

Modlitwa do św. Ibara z BegerinuModlitwa do św. Ibara z Begerinu

Modlitwa do bł. Idziego z AsyżuModlitwa do bł. Idziego z Asyżu

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej