ks. Jacek Wierzba(1955 - 2023)21 listopada 2023 - W Warszawie zmarł ks. Jacek Wierzba SAC z Prowincji Chrystusa Króla, pracownik Sekretariatu Episkopatu Polski, wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego w Ołtarzewie, kierownik Sekretariatu Zarządu Prowincjalnego, sędzia Sądu Biskupiego Diecezji Ełckiej, notariusz w procesie beatyfikacyjnym ks. Stanisława Szulmińskiego SAC.Urodził się 3 lutego 1955 w Katowicach. Pierwszą konsekrację w Stowarzyszeniu złożył 8 września 1976 w Ołtarzewie i tam też 2 maja 1981 przyjął święcenia kapłańskie z rąk kard. Franciszka Macharskiego, metropolity krakowskiego. Wieczorem 21 listopada 2023 wyszedł z Domu Zarządu w Warszawie i w pobliżu naszego kościoła Chrystusa Króla przy ul. Skaryszewskiej doznał zatrzymania krążenia. Po przybyciu karetki pogotowia był reanimowany, a następnie został przewieziony do warszawskiego szpitala przy ul. Grenadierów, gdzie zmarł o godz. 19.05. Ks. Jacek Wierzba przeżył 68 lat i ponad 9 miesięcy. Odszedł w 47 roku życia w konsekracji pallotyńskiej i w 42 roku kapłaństwa. - Uroczystości pogrzebowe miały miejsce w sobotę 25 listopada 2023 w kościele seminaryjno-parafialnym pw. NMP Królowej Apostołów w Ołtarzewie. Pochowany został w trzeciej kwaterze pallotyńskiej na cmentarzu parafialnym w Ołtarzewie. Ks. Jacek miał łatwy kontakt z ludźmi. Lubił opowiadać z pasją o tym, czym się interesował i czym żył. Z dużym zaangażowaniem i znawstwem mówił o charyzmacie i dziedzictwie pallotyńskim. Nie krył przy tym swoich emocji i nieraz były one widoczne w różnych sytuacjach. Choroba serca złączona z jego wrażliwością na otoczenie i zdarzenia wokół, sprawiały, że niekiedy bywał niezrozumiały przez postronnych. Mimo choroby był jednak człowiekiem dość pogodnym, otwartym na innych i wrażliwym na każdy gest życzliwości i dobroci. To pogodne usposobienie, a przy tym poczucie humoru, ułatwiało mu kontakt z najbliższym otoczeniem, dawało mu szacunek i życzliwość. Cenił sobie nabożeństwo do miłosierdzia Bożego i kochał modlitwę różańcową. Ksiądz Rektor domu warszawskiego podkreślał jego dyspozycyjność na rzecz posług duszpasterskich w kościele parafialnym. Był związany z rodziną, zwłaszcza z siostrą Longiną, nosząc w sobie żywe wspomnienia z lat dziecięcych i młodzieńczych. Interesował się i żył historią oraz tradycją Górnego Śląska; lubił świętować i słuchać śląskie szlagiery; cenił sobie śląską kuchnię. W młodości miał nieprzeciętną pamięć. Posiadał niezwykłe zdolności językowe, techniczne, komputerowe i był w tym bardzo pomocnym. Świetnie się odnajdywał w świecie wirtualnym. Swoim znajomym przesyłał często żartobliwe memy dostarczając im najlepszą dawkę humoru. Cenił sobie życie. Smakował je w różnych wymiarach. Swoją zwyczajnością i taktem nawiązywał kontakty z wieloma ludźmi i zjednywał ich sobie. Miał szerokie znajomości i bliskie przyjaźnie z siostrami zakonnymi, które podtrzymywał i pielęgnował. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |