br. Stanisław Wesołowski(1915 - 2000)23 lutego 2000 - W szpitalu w Wadowicach, w środę o godz. 19.00 - w dzień poświęcony św. Józefowi, patronowi braci, zmarł br. Stanisław Wesołowski (ur. 16 czerwca 1915 w Gdańsku-Wrzeszczu).Kochał swoją pracę ogrodnika, którą wykonywał sumiennie, z poświęceniem i oddaniem. W sumie poświęcił tej pracy 51 lat - w różnych placówkach. Był człowiekiem ogromnej pracy. Budował innych swą modlitwą i głębokim przeżywaniem Eucharystii, o którym sam mówił. Tę pobożność wyniósł z domu rodzinnego i pogłębiał ją przez lekturę ascetyczną. W ostatnim czasie wiele godzin poświęcał na wsłuchiwanie się w głos radia. Był człowiekiem dobrym, prostym, wrażliwym i otwartym. Lubił rozmawiać z ludźmi na różne tematy; miał z nimi liczne kontakty, zwłaszcza z lekarzami. W rozmowach wracał do czasów dzieciństwa i młodości. Lubił wspominać dom rodzinny, zwyczaje domowe i trudne czasy wojenne. Żywo interesował się ludzkimi radościami i problemami. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 26 lutego na Kopcu. We mszy koncelebrowanej pod przewodnictwem ks. prowincjała Czesława Parzyszka, który wygłosił też okolicznościową homilię, dość licznie uczestniczyli pallotyni z obydwu prowincji, rodzina, przyjaciele i wierni z Kleczy. Br. Stanisław został pochowany na pallotyńskim cmentarzu na Kopcu. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |