br. Marian Nowotnik(1916 - 2013)9 października 2013 - W szpitalu kolejowym w Pruszkowie zmarł br. Marian Nowotnik SAC (ur. 27 marca 1916 w Mariankach, w parafii Wielgie, w diecezji sandomierskiej).Brat Marian swoje apostolstwo realizował przez modlitwę i pracę ogrodnika. Przebywał w Częstochowie (1946-48, 1960-63, 1964-67), Wadowicach (1948-59, 1969-73), Radomiu (1959-60), Lublinie (1963-64) i Chełmnie (1967-69). Od 1973 aż do ostatnich dni związał się ze wspólnotą seminaryjną w Ołtarzewie. Sporadycznie spełniał też funkcję furtiana czy też zakrystiana. Do końca swojego długiego, pracowitego i ofiarnego życia pozostał niezwykle aktywny, dając świadectwo przywiązania do Stowarzyszenia, zamiłowania do ogrodnictwa oraz cichej braterskiej modlitwy. Szczególnie cenił sobie modlitwę różańcową, odmawiając codziennie jeden różaniec za seminarium, drugi za rodzinę i trzeci w polecanych mu intencjach. Brat Marian cieszył się dobrym stanem zdrowia, na które zbytnio się nie uskarżał, ale w ostatnich dniach życia pojawiły się niespodziewanie poważne problemy, tak że konieczna stała się jego hospitalizacja w szpitalu kolejowym w Pruszkowie. Tam też zmarł 9 października 2013, po kilku dniach zmagania z chorobą. Pogrzeb odbył się 11 października w Ołtarzewie. Eucharystii przewodniczył ks. Adrian Galbas, przełożony Prowincji Zwiastowania Pańskiego, a okolicznościową homilię wygłosił przełożony Prowincji Chrystusa Króla, ks. Józef Lasak. Zaznaczył w niej, że br. Marian, wzorem swoich wielkich poprzedników w powołaniu braterskim, inspirację do życia zakonnego czerpał od św. Józefa Oblubieńca, będącego dla nich wszystkich wzorem pokory, uczciwości i pracowitości. Był człowiekiem z jasnym celem życia, ze wspaniałą pasją, zawsze uśmiechniętym, bardzo pracowitym i trwającym przy Chrystusie do końca swoich dni. Ks. Galbas dodał, że jeśli o niektórych zmarłych współbraciach mówi się, że byli chlubą Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, to "można śmiało powiedzieć, że [są nimi] zarówno ks. Roman Forycki (2011) jak i brat Marian Nowotnik [...]. Bracie Marianie odpoczywaj w ogrodach rajskich. A gdy już znudzi ci się to odpoczywanie, co może się zdarzyć, to uczyń z kwiatów piękny wieniec, by ozdobił skronie Królowej Apostołów". Po Eucharystii przy śpiewie Psalmu 116, uczestnicy uroczystości pogrzebowej odprowadzili zmarłego na cmentarz parafialny, gdzie został pochowany w kwaterze pallotyńskiej. Z jego miejscowości rodzinnej pochodzili bracia: Gołębiowski Stanisław (1900-63) i Małaczek Stanisław (1917-45), a z parafii Wielgie Ciepielewski Bronisław (1910-83), Góraj Stanisław (1907-68), Niedziela Błażej (1907-90) oraz ks. Jędraszek Jan (1932-2011). Br. Marian, wzorem swoich wielkich poprzedników w powołaniu braterskim, inspirację do życia zakonnego czerpał od św. Józefa Oblubieńca, będącego dla nich wszystkich wzorem pokory, uczciwości i pracowitości. Był człowiekiem z jasnym celem życia, ze wspaniałą pasją, zawsze uśmiechniętym, bardzo pracowitym i trwającym przy Chrystusie do końca swoich dni. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |