Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Nie tylko od święta

     Przed Bożym Narodzeniem zawsze jest wiele okazji do czynienia dobra. Niemal co tydzień z kolegami dziennikarzami braliśmy udział w piłkarskich turniejach charytatywnych. Od Suwałk przez Wąbrzeźno, warszawski Torwar, Opole aż po Jelenią Górę. Często brakowało terminów, by skorzystać ze wszystkich zaproszeń. A wszędzie ludzie w potrzebie. Młodsi, starsi, schorowani, pozbawieni środków do życia. Czasami widząc nieszczęścia innych aż trudno powstrzymać Izy, wyrazy współczucia, choć przecież ciężko chorzy nie tego oczekują. Takie wyjazdy to świetna szkoła życia. Wracając do domu, do bliskich, docenia się to, co dał nam Bóg.

     Po reakcjach ludzi widać, jak bardzo potrzebują kontaktu, wsparcia, dobrego słowa. W tych dniach pomagają nam znani sportowcy. I nie robią tego dla poklasku. Nie odmawiają potrzebującym, bo tak zostali wychowani, bo tak każe im serce. Na przykład piłkarze Jerzy Dudek i Tomasz Frankowski. Namówić gwiazdy Realu Madryt do zrobienia paczki? Proszę bardzo. Dać na aukcję koszulkę i pilkę z autografem? Dlaczego nie! Andrzej Supron, Paweł Skrzecz, Szymon Kołecki czy Krzysztof Wiodarczyk to kolejni, dla których poświęcenie prywatnego wolnego czasu nie stanowi problemu. Tak samo jak dla Tomasza Adamka, Mai Włosz-czowskiej czy Tomasza Golloba nie jest za dużym wyrzeczeniem wyzbycie się cennych pamiątek ze sportowych aren - po to, by je sprzedać, a zysk przeznaczyć na zakup lekarstw ciężko chorym. Sportowcy pomagają nie tylko tuż przed świętami. Siatkarz Mariusz Wlazły odwiedza! dzieci na oddziale onkologii. Nasi najlepsi tenisiści Łukasz Kubot, Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wspomogli poszkodowanych w powodzi. Ubogich wspierali mistrzowie olimpijscy Leszek Blanik i Adam Korol.

     Wymieniłem tylko kilka z całej listy nazwisk. Wszystkim należą się słowa podziękowania. Za każdą, najdrobniejszą nawet cegiełkę, dzięki której można nieść pomoc. I ważne, że robimy to nie tylko wtedy, gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia.

Mariusz Jankowski

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 26 grudnia 2010


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej