Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jezus nas pocieszał i uzdrawiał

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Chciałabym się podzielić moim doświadczeniem obecności Boga w różnych sytuacjach mojego życia. Mam 24 lata, od prawie trzech lat jestem mężatką. W sposób szczególny Pan Bóg dał mi poznać, że jest Miłością i Uzdrowieniem podczas modlitwy uwielbienia z udziałem o. Johna Bashobory w listopadzie 2011 roku w Pionkach. Od tamtej pory nastąpiło wiele zmian w moim życiu. Po pierwsze mogłam namacalnie odczuć działanie Ducha Świętego na moje ciało i umysł.

Od dziesięciu lat zmagałam się z ciężką chorobą skóry, na którą nie działały lekarstwa. Jedyną nadzieją było poddanie się terapii, która jednocześnie zagrażała potencjalnie rozwijającemu się życiu w moim łonie i jednocześnie stawiała wymaganie zaniechania planowania ciąży na czas leczenia i dłuższy czas po jego zaprzestaniu, czyli w moim przypadku na półtora roku. Wraz z mężem pragnęliśmy mieć dziecko od początku naszego małżeństwa, dlatego poświęciliśmy się całkowicie staraniom o przyjęcie dziecka i nie dopuszczaliśmy możliwości odwlekania tej decyzji. Jednakże wola Boża była inna. Po siedmiu miesiącach nie udawało mi się zajść w ciążę. Wydawało nam się, że to był najlepszy czas na przyjęcie dziecka: skończyłam szkołę i mogłam oddać się całkowicie macierzyństwu. W tym czasie zaczęłam popadać w załamanie nerwowe, nie wiedziałam jaką obrać drogę, czy szukać pracy, czy może kontynuować dalszą naukę. Nie wyobrażałam sobie życia bez dziecka.

Mimo wszystko nie dopuszczaliśmy złych myśli i rozpoczęliśmy poszukiwać sensu tych wydarzeń, pytaliśmy Boga czego od nas oczekuje. Z pomocą męża i rodziny postanowiłam wziąć się w garść. Codziennie uczestniczyłam we Mszy Św., przyjmowałam Jezusa w Komunii Św., często adorowałam Go w Najświętszym Sakramencie i wsłuchiwałam się w Jego słowa. Wtedy odkryłam Jego prawdziwą obecność. W niedługim czasie po odprawieniu nowenny do św. Judy Tadeusza, która w cudowny sposób wpadła w moje ręce, rozpoczęłam leczenie mojej choroby i modliłam się o otuchę w tych cierpieniach. Miałam także szczęście uczestniczyć we Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie z charyzmatykiem o. Johnem Bashobora. Po czterech miesiącach nastąpiła ogromna poprawa mojej skóry, znalazłam pracę, zdałam prawo jazdy, skończyły się problemy z psychiką.

Wiemy, że Bóg przygotował dla nas odpowiedni moment na przyjęcie dzieciątka. W tej chwili z nadzieją i zaufaniem Bożemu Miłosierdziu oczekujemy na dar rodzicielstwa. Mamy świadomość, że to nie my powinniśmy reżyserować nasze życie. To Bóg wie co w danym momencie jest dla nas najlepsze i zawsze pragnie naszego dobra. Zachęcam do odkrywania Bożej obecności w Najświętszym Sakramencie i do dziecięcej szczerej rozmowy z Jezusem każdego dnia. On jest żywy i pragnie byśmy do Niego przychodzili, a On będzie nas pocieszał i uzdrawiał. Jezus jest Panem!

Kar


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Rzymskie bazyliki większeRzymskie bazyliki większe

Opoka naszego duchaOpoka naszego ducha

Na spotkanie Boga i człowiekaNa spotkanie Boga i człowieka

Papieskie pierwsze sobotyPapieskie pierwsze soboty

Czujemy, to co mówi Jej SerceCzujemy, to co mówi Jej Serce

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej