Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

"Krzycz, krzycz - ciekawe, czy przyjdzie!"

"Krzycz, krzycz - ciekawe, czy przyjdzie!"... Nagle przeraźliwy krzyk wdarł się w ciszę. Nauczycielka z dzikim wyrazem oczu wyła: "ON PRZYSZEDŁ!"

Panna Gertruda, nauczycielka, wytyczyła sobie bardzo prosty program: wydrzeć dzieciom z serc wiarę.

Dziesięcioletnia Aniela była uczennicą klasy IVa. Pewnego dnia poprosiła proboszcza, by pozwolił jej codziennie przyjmować Komunię świętą.

- Czy zdajesz sobie sprawę, na co się narażasz? - zapytał.

- Księże proboszczu, proszę mi nie odmawiać!... Gdy przystępuję do Komunii świętej, czuję się duchowo silniejsza. A przecież ksiądz proboszcz mi powiedział, że powinnam dawać dobry przykład. Abym to mogła czynić, potrzebna mi wielka moc!...

Ksiądz proboszcz pozwolił, ale z pewnym niepokojem. Od tego czasu w klasie IVa jakby rozgorzało piekło.

Nauczycielka wzięła sobie na cel Anielę. Pomimo że dziecko było zawsze doskonale przygotowane do lekcji, Gertruda obniżała jej stopnie i bezlitośnie szpilkowała. Dziewczynka znosiła to z zadziwiającym męstwem.

- Anielciu, czy to nie ponad twoje siły? - zapytał ją proboszcz.

- Ależ nie, księże proboszczu! Pan Jezus cierpiał wiele więcej... Pluli na Niego... Mnie to jeszcze nie spotkało. Kilka dni przed Bożym Narodzeniem Gertruda rozpoczęła w klasie okrutną grę, która jej zdaniem miała zadać śmiertelny cios dawnym "przesądom". Wycelowała jak zwykle w Anielcię.

-Dziecko - powiedziała - jeśli cię rodzice wołają, co robisz?

- Przychodzę.

- Lecz wyobraź sobie, że oni wzywają twoją zmarłą babcię?

- Ona nie przyjdzie.

- A gdyby wołali Babę Jagę albo Czerwonego Kapturka?

- Nie przyjdą - to są postacie z bajki.

- Wspaniale! Zrobimy próbę. Anielko, wyjdź z klasy!

Dziecko wyszło.

- A teraz dzieci - powiedziała nauczycielka - wołajcie ją głośno! Wszystkie razem!

- Aniela! - krzyczało z całych sił trzydzieści dziecięcych głosów. Aniela weszła.

- Widzicie więc moje dzieci. Jeśli ktoś jest - przychodzi, gdy go się woła. A jeżeli NIE ISTNIEJE, nie może przyjść. Czy jeszcze któreś z was wierzy w Dzieciątko Jezus?

- Tak... - odezwało się kilka nieśmiałych głosów.

- A ty, Anielo, wierzysz jeszcze, że Dziecię Jezus cię słyszy, gdy je wzywasz?

- Tak, wierzę!

- Krzyczcie więc wszystkie razem: "Przyjdź, Dziecię Jezus!" - drwiąco powiedziała nauczycielka.

Zapadło kłopotliwe milczenie. Nagle Anielcia wyskakuje na środek klasy.

- A więc dobrze! Będziemy Je wzywali. Wołajmy wszyscy razem: "PRZYJDŹ, DZIECIĘ JEZUS!"

Wszystkie dzieci zerwały się. Stojąc ze złożonymi rękami, z płonącymi oczami, z sercami wezbranymi ufnością, zaczęły krzyczeć: "PRZYJDŹ, DZIECIĘ JEZUS!"

Nauczycielka nakazuje przestać. Oczy ma utkwione w Anielkę. Nastąpiła chwila ciszy ciężkiej jak konanie. Przerwał ją wdzięczny głosik Anielci:

- Jeszcze wołajmy!

- Był to krzyk, od którego mogły runąć mury - opowiadała jedna z dziewcząt.

Cicho otworzyły się drzwi. Całe światło dzienne zdawało się odbiegać ku drzwiom. Światło rosło, olbrzymiało, wreszcie przekształciło się w ognistą kulę, która rozchyliła się i ukazało się w niej Dzieciątko, tak zachwycająco piękne, jakiego jeszcze nigdy dzieci nie widziały. Dziecię uśmiechało się do nich, nic nie mówiąc. Po chwili znikło w ognistej kuli, która zwolna roztapiała się. Drzwi same zamknęły się cicho. Dzieci zachwycone, z sercami uniesionymi radością, nie mogły wypowiedzieć słowa.

Naraz przeraźliwy krzyk wdarł się w ciszę. Nauczycielka z dzikim wyrazem oczu wyła: -ON PRZYSZEDŁ! Gertruda wybiegła, trzasnąwszy drzwiami. Anielcia spokojnie powiedziała:

- Widzicie! ON ISTNIEJE! A teraz podziękujmy!

Wszystkie dzieci z powagą uklękły i odmówiły Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu. Następnie opuściły klasę, gdyż właśnie odezwał się dzwonek.

Wydarzenie nabrało rozgłosu. Rodzice kontaktowali się w tej sprawie z księdzem proboszczem.

- Przepytałem wszystkie dzieci - mówił ksiądz proboszcz. - W ich opowiadaniu nie mogłem podchwycić najmniejszej niezgodności.

Panna Gertruda dostała obłędu i została umieszczona w zakładzie.

Lidia Grzebinoga



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaModlitwa do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Litania do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaLitania do bł. ks. Bronisława Markiewicza

Modlitwa do św. Hiacynty MariscottiModlitwa do św. Hiacynty Mariscotti

Modlitwa do bł. ks. Zygmunta PisarskiegoModlitwa do bł. ks. Zygmunta Pisarskiego

Modlitwa do św. TeofilaModlitwa do św. Teofila

Modlitwa do św. MartynyModlitwa do św. Martyny

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej