Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Madera znaczy drewno

     Madera leży na Oceanie Atlantyckim, około 1000 kilometrów od Lizbony, nieco ponad 500 od wybrzeża Afryki i zaledwie 400 od znanych z walorów turystycznych hiszpańskich Wysp Kanaryjskich. Ta wulkaniczna wyspa (o powierzchni 741 km2, zamieszkiwana obecnie przez 280 000 ludzi) należy do Portugalii i stanowi wątłe wspomnienie dumnej przeszłości imperialnej tego kraju. W pobliżu Madery znajdują się wyspa Porto Santo oraz bezludny archipelag Desertas. Stolicą wyspy jest malowniczo położone nad brzegiem Atlantyku miasto Funchal.

     Odkrycie - fakty i legendy

     Oficjalne odkrycie Madery oraz jej zasiedlenie przypisuje się żeglarzom Joao Gonęalves Zarco, Tristao Vaz Teixeira i Bartolomeu Perestrela, którzy w latach 1419-1420 odbyli dwie ekspedycje mające na celu włączenie Madery oraz sąsiedniej wyspy Porto Santo do Królestwa Portugalii. Wielu historyków uważa ten moment za prawdziwy początek wielkiej ekspansji zamorskiej Portugalczyków.

     "Odkrycie i początki zasiedlania wyspy Madery okryte są tajemnicą, tak jak sama wyspa okryta była mgłą, kiedy zbliżali się do niej po raz pierwszy Zarco i jego towarzysze" - pisał ówczesny kronikarz ks. Manuel Juvenal Pita Ferreira. Inny historyk, Francisco Alcoforado, relacjonuje, że Zarco, przybywszy w czerwcu 1419 roku do zatoki, którą nazwał Machico, natrafił na ślady ludzkiej obecności. Wiele innych wiarygodnych źródeł (np. mapy Gago Coutinho z około 1350 roku) podaje, że wyspa została odkryta w pierwszej połowie XIV wieku (prawdopodobnie w latach 1317-1336). Żeglarska przygoda Portugalczyków z morzami i oceanami nie ograniczała się bowiem do czasów słynnego promotora odkryć - infanta Henryka Żeglarza, odkrywcy morskiej drogi do Indii - Vasco da Gamy czy zdobywcy Brazylii - Pedro Cabrala. Już znacznie wcześniej (około roku 1315-1317) portugalski król Dionizy I zakontraktował genueńskiego kapitana Manuela Pessanhę i powierzył mu dowództwo swych statków płynących wzdłuż zachodnich wybrzeży Afryki. Prawdopodobnie to właśnie on był pierwszym żeglarzem, który ujrzał nie tylko Maderę, ale również archipelagi Azorów i Wysp Kanaryjskich. Dowodem na potwierdzenie tej tezy może być występująca w najstarszych źródłach włoska nazwa wyspy: Legname, która została następnie dosłownie przetłumaczona na portugalski jako Madeira, czyli drewno. Cytowany już ks. Pita Ferreira pisze: "Madera została bezdyskusyjnie odkryta w XIV wieku i niewiele minie się z prawdą ten, kto powie, że admirał Manuel Pessanha, który pozostawał na służbie portugalskiej, był jej odkrywcą".

     Ten sam kronikarz zanotował również popularną legendę o dwojgu młodych Anglikach, których nieszczęśliwa miłość znalazła tragiczny finał na wybrzeżu Madery. Za czasów panowania króla Anglii Edwarda III (w połowie XIV wieku) w Londynie mieszkali: bogata, piękna arystokratka Anna de Arfet i ubogi szlachcic Robert Machim. Na przeszkodzie ich młodzieńczej miłości stanęła wola króla i rodziny Anny. Dziewczyna została wydana za bogatego i dużo od niej starszego mężczyznę. Ale ta typowa tragedia miłosna tamtych czasów to jedna z tych historii, w których prawdziwa miłość przezwycięża wszystkie przeszkody. Anna i Robert zaplanowali ucieczkę na pokładzie statku handlowego, który wyruszał z angielskiego miasta Bristol do portów południowej Francji. Gwałtowna burza zniosła statek w nieznanym kierunku, ku wybrzeżom bezludnej wyspy pokrytej niezwykle bujną roślinnością. Chorą i wycieńczoną podróżą Annę przewieziono łodzią na brzeg. Morscy tułacze wylądowali w zatoce Machico (nazwanej tak potem od nazwiska Roberta Machima), w miejscu pokrytym gęstym lasem, wśród niezwykłej mnogości cudownych kwiatów, smakowitych owoców i bajecznie pięknych ptaków. Ziemia, która wydawała się rajem i wybawieniem, stała się dla Anny i Roberta miejscem wiecznego spoczynku. Ich statek, zacumowany w pobliżu wyspy, na skutek kolejnej gwałtownej burzy zerwał się z kotwicy i podryfował ku wybrzeżom afrykańskiej Berberii. Pechowi kochankowie pozostali na wyspie z garstką najbliższych przyjaciół. Anna wkrótce zmarła; pogrążony w rozpaczy i żałobie Robert przeżył ją tylko o kilka dni. Towarzysze pochowali ich w rajskiej zatoce i odpłynęli szalupą. Trafili do berberyjskiego więzienia, gdzie opowiedzieli historię Anny i Roberta innym przetrzymywanym tam Europejczykom. Wśród nich był Hiszpan Juan de Morales, który przeniósł tę opowieść na Półwysep Iberyjski. Stąd zapewne znali ją Portugalczycy, który z upodobaniem powtarzali historię o smutnym losie kochanków na rajskiej wyspie na oceanie. Tą wyspą była Madera, a Robert i Anna byli jej Adamem i Ewą, Robinsonem i Piętaszkiem...

     Bogactwa Madery

     W XV wieku wraz z trzema "odkrywcami" przybyło na wyspę około stu ludzi. Liczono, że osadnictwo na wyspie przyniesie znaczne i szybkie korzyści ekonomiczne. Jednak warunki naturalne Madery stwarzały wiele trudności. Wody było wprawdzie w bród, ale żeby ją właściwie użytkować, trzeba było zbudować system kanałów irygacyjnych. By prowadzić uprawy na zboczach gór, musiano zastosować tarasy. Pokryta gęstą roślinnością i trzeciorzędowymi lasami wyspa wymagała karczowania, które przekraczało ludzkie siły. Pierwsi osadnicy podłożyli więc w kilku miejscach ogień. Wzniecony wówczas gigantyczny pożar tlił się w poszyciu lasów przez 7 lat. W ten sposób zniszczono znaczną część pierwotnej roślinności złożonej z drzew laurowych, cedrów, cisów, lip. Mimo to pierwszym bogactwem wyspy - potwierdzającym słuszność nadania jej takiej właśnie nazwy - stało się ocalałe z pożaru drewno cedrowe i cisowe oraz naturalne barwniki roślinne (indygo i czerwony barwnik zwany smoczą krwią). W połowie XV wieku zaczęto rozwijać rolnictwo. Triumfalną karierę rozpoczęły cukier, banany i wino. Trzcinę cukrową sprowadzono na Maderę w 1425 roku z Sycylii. Pierwsze plantacje znajdowały się w miejscu, gdzie dziś stoi katedra w centrum miasta Funchal. W 1452 roku infant Henryk podpisał pierwszy kontrakt na założenie młyna cukrowego. Kilka lat później eksportowano już pierwszy cukier z Madery do Anglii. Plantacje trzciny na wyspie stanowiły swoiste pole doświadczalne jej uprawy na ogromną skalę w największej kolonii portugalskiej - Brazylii. Konkurencja brazylijskiego cukru i zaraza roślinna, która w 1882 roku zniszczyła uprawy na wyspie, sprawiły, że dziś produkcja cukru na Maderze nie ma większego znaczenia. Główną uprawą są obecnie banany. Prócz wielu gatunków bananów (np. srebrne lub miniaturowe) uprawia się tu inne egzotyczne owoce, takie jak papaje, mango, granaty, figi, kasztany, ananasy, brzoskwinie, mandarynki, pomarańcze.

     Wizytówką wyspy jest wino madera. Uprawę winnej latorośli, sprowadzonej tu z Krety, rozpoczęto w XVI wieku. Światową sławę wino madera zawdzięcza królowi Francji Franciszkowi I, który obdarowywał nim swoich najznakomitszych gości. Niezwykły "wędzony" smak wina to efekt...

     morskich przygód wyspiarskiego trunku. W XVIII wieku beczki z tym winem zostały użyte jako balast na statkach odbywających długie rejsy do Ameryki lub Indii. Wielomiesięczne leżakowanie w nagrzanych ładowniach spowodowało, że wino zyskało wyjątkowy, charakterystyczny smak. Współcześni wytwórcy madery ten sam efekt uzyskują, przetrzymując wino w specjalnych "estufach" (cieplarniach) w temperaturze 45-60 °C.

     Inna specjalność Madery to wyroby z wikliny i niezwykłej piękności hafty. Rzemiosło hafciarskie wprowadziła na wyspie Angielka - panna Phelps. W 1856 roku założyła niewielką fabryczkę, w której miejscowe kobiety wykonywały hafty według wzorów angielskich. Ich praca przewyższyła pierwowzór do tego stopnia, że wkrótce na całej wyspie powstały warsztaty eksportujące wyroby do Anglii. Dziś hafty z Madery są nie tylko symbolem wyspy, ale także najważniejszym rzemiosłem tego rajskiego skrawka ziemi praktycznie (i na szczęście!) pozbawionego przemysłu.

     Sanktuaria

     Tuż po odkryciu Madera podlegała Zakonowi Chrystusowemu (Ordem do Cristo - zakon, który po kasacie templariuszy przejął wszystkie ich posiadłości na terenie Portugalii), którego mistrzem był infant Henryk Żeglarz. Pierwsza parafia na wyspie powstała w 1438 roku w miejscowości Nossa Sanhora do Calhau, dzięki staraniom żony Gonęalvesa Zarco. Przez wiele lat proboszczem tej parafii był ks. Nuno Cao (pełnił również funkcję generalnego wikariusza wyspy). Mimo formalnej przynależności do Zakonu Chrystusowego pierwszymi zakonnikami na Maderze byli franciszkanie, którzy przybyli tu z pierwszą wyprawą Zarco. To oni, jak było w zwyczaju portugalskich wypraw odkrywczych, odprawili pierwszą Mszę na nowej ziemi (miało to miejsce w Zatoce Machico, gdzie zostali pochowani Anna i Robert).

     Pierwsza wspólnota franciszkańska powstała na Maderze w 1440 roku, a pierwszy klasztor ufundowano w 1473 roku. Pod koniec XV wieku (około 1493 roku) rozpoczęto budowę katedry w Funchal, którą poświęcono w 1516 roku. Dwa lata wcześniej papież Leon X na prośbę króla Portugalii Manuela I powołał diecezję w Funchal. Jej patronem był od 1523 roku św. Jakub Apostoł Mniejszy. Diecezji tej podlegały wszystkie terytoria odkryte przez Portugalczyków, od Brazylii po Japonię. W ten sposób niewielkie miasto stało się stolicą największej na świecie diecezji. W 1533 roku diecezję Funchal podniesiono do godności archidiecezji, której podlegały biskupstwa Wysp Świętego Tomasza i Goa, a jej arcybiskup nosił również tytuł prymasa Indii. Taki splendor Funchal nie trwał jednak długo. Już w roku 1551 zlikwidowano archidiecezję, a Madera podlegała odtąd arcybiskupowi Lizbony. Od roku 1803 patronką przywróconej diecezji w Funchal jest Matka Boża ze Wzgórza - Nossa Senhora do Monte.

     Głównym sanktuarium na Maderze jest właśnie kościół Matki Bożej na Wzgórzu. Związane jest ono z objawieniami z czasów panowania króla portugalskiego Jana II (1481-1495). Pewna biedna dziewczynka bawiła się na wzgórzu, a po powrocie do domu opowiedziała rodzinie o tajemniczej Pasterce, która towarzyszyła jej w zabawie i obdarowała jedzeniem. W domu nikt w to nie uwierzył, ale wydarzenie powtarzało się. Ojciec dziewczynki - chcąc przyłapać córkę na kłamstwie - ukrył się w zaroślach i ku swemu wielkiemu zdumieniu ujrzał postać młodej kobiety. Kiedy wyszedł z ukrycia, w miejscu gdzie stała nieznajoma znalazł drewnianą figurkę Matki Bożej. Ustawiono ją w położonej w pobliżu miejsca objawień kaplicy Wcielenia. Przebywała tam do roku 1741, kiedy to zdecydowano zburzyć kapliczkę i na jej miejscu wybudować bardziej okazały kościół. W czasie jego budowy (1741-1747) figurka znajdowała się w katedrze w Funchal, po czym 14 października 1947 roku została wprowadzona do świątyni w uroczystej procesji. Niestety silne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Maderę w 1748 roku, zniszczyło nowy kościół. Figura powróciła do katedry, gdzie pozostała przez kolejne 70 lat. Obecna świątynia w Monte została konsekrowana 26 grudnia 1818 roku. Barokowy kościół jest wzniesiony na wysokości 600 m i prowadzi do niego 68 schodów.

     Zaledwie kilka kilometrów od sanktuarium Monte, w miejscu zwanym Terreiro da Luta (Teren Walki), znajduje się niezwykły pomnik Matki Bożej Pokoju. Ma związek z dramatycznymi wydarzeniami, które spotkały wyspę podczas pierwszej wojny światowej. Port w Funchal został zaatakowany i zbombardowany przez niemieckie łodzie podwodne. Przerwano łączność, zablokowano dostawy żywności z kontynentu, mieszkańcy wyspy cierpieli głód. W tych trudnych, bolesnych chwilach myśli i modlitwy ludzi skierowały się ku patronce Madery, Matce Bożej ze Wzgórza. 28 lipca 1917 roku zorganizowano imponującą procesję do Jej sanktuarium. We wspólnym marszu modlitewnym, w pokutnej procesji i błaganiu o pokój połączyli się wszyscy mieszkańcy wyspy bez względu na status społeczny i majątkowy. W wygłoszonym wówczas kazaniu ks. Maraues Jardim obiecał wybudowanie pomnika poświęconego Matce Bożej Pokoju. Obietnica ta została wypełniona 1 listopada 1923 roku, kiedy położono kamień węgielny pod jego budowę. Ks. Marąues Jardim poświęcił się zbieraniu funduszy na jego powstanie i podróżował w tym celu po wielu krajach, w których mieszkali emigranci z Madery. Pomnik odsłonięto 14 sierpnia 1927 roku, a kilka miesięcy później Matce Bożej ofiarowano kolejny niezwykły dar. W listopadzie 1927 roku robotnicy, którzy pracowali przy budowie pomnika, wykonali gigantyczny różaniec z kamieni i żelaznych łańcuchów kotwicznych statków storpedowanych w czasie wojny w porcie w Funchal. Ponad trzystu mężczyzn niosło różaniec na wzgórze przez 6 godzin.

     Warto wspomnieć, że podczas swojej drugiej podróży apostolskiej do Portugalii, w maju 1991 roku, Maderę odwiedził Ojciec Święty Jan Paweł II. 12 maja 1991 roku odprawił Mszę św. w katedrze w Funchal. Papież pobłogosławił mieszkańców wyspy, życząc, aby ich wewnętrzne piękno dorównywało splendorowi otaczającej przyrody. Na pamiątkę tego wydarzenia w centrum miasta, na pięknym deptaku tuż obok katedry stoi pomnik Jana Pawła II - Papieża błogosławiącego Maderę!

     Madera jest piękną wyspą... odziana w intensywną zieleń jest jak uosobienie wiecznej wiosny: silna, żywotna, bujna, kwitnąca niewyobrażalną rozmaitością kwiatów... pachnąca owocami... owiana morską bryzą i skąpana w słońcu.

     Ale Madera jest również strzępkiem skały zadziornie wystającym z wód oceanu. Jest wyspą-górą, pozostałością po złowrogiej działalności podwodnych wulkanów... surowa, skalista, agresywna.

     Ta pozorna sprzeczność to tak naprawdę tylko harmonijna dwoistość, którą nosi każda rzecz, każda istota. Być może ten urokliwy kontrast sprawia, że wśród dzikich skał i dziewiczej przyrody Madery każda chwila niepostrzeżenie, jakby samoistnie, przeradza się w intymny kontakt ze Stwórcą i stworzeniem.

Beata Kozakiewicz

Miejsca Święte nr 66


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna

 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej