Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Mędrcy ze Wschodu w Jerozolimie

Kiedy za czasów cesarza Konstantyna Wielkiego chrześcijaństwo umocniło się w państwie rzymskim, w Ziemi Świętej zbudowano wiele kościołów, między innymi w Jerozolimie, Betlejem i Nazarecie. W VII wieku Persowie napadli na Palestynę i zniszczyli ją doszczętnie. Niemal wszystkie kościoły legły w gruzach, z wyjątkiem bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem.

Dlaczego Persowie nie zniszczyli tej świątyni? Ponieważ na jej fasadzie zauważyli mozaikę, przedstawiającą Trzech Mędrców ze Wschodu. To przemówiło do nich. Ulegli przekonaniu, że Mędrcy pochodzili z Persji, i nie zniszczyli świątyni. Stoi ona do dziś. Gdy w roku 1980 byłem z pielgrzymką w Ziemi Świętej, koncelebrowałem pasterkę w tej świątyni wraz z 70 księżmi. Celebrze przewodniczył patriarcha Jerozolimy Jakub Józef Beltritti. Wraz z nami koncelebrowali dwaj biskupi Murzyni.

Mędrcy ze Wschodu... Czy coś wiadomo o nich w ich ojczyźnie? W XIII wieku pamięć o nich była jeszcze bardzo żywa. Marco Polo, najsłynniejszy ówczesny podróżnik, zwiedził ten odległy kraj i po powrocie opowiedział tak fantastyczne rzeczy, że mieszkańcy jego rodzinnej Wenecji nazwali go kłamcą, chociaż mówił prawdę, jak potwierdziły późniejsze badania.

Między innymi Marco Polo opowiadał, że w pewnym perskim mieście, noszącym nazwę Saba, oglądał wielkie wspaniałe sarkofagi-grobowce Trzech Mędrców. Mieszkańcy Saby podali nawet ich imiona: Kasper, Melchior i Baltazar. Wiedzieli jeszcze, że byli królami. I to wszystko. Dopiero w innej miejscowości, trzy dni drogi dalej od Saby, Marco Polo spotkał ludzi, którzy opowiedzieli mu coś więcej o Trzech Królach - że odbyli oni daleką podróż, aby jakiemuś nowonarodzonemu Prorokowi złożyć w ofierze złoto, kadzidło i mirrę.

Opowiadanie Marco Polo przyjęło w Europie formę legendy, która m.in. zawiera bardzo znamienny szczegół. Gdy Trzej Królowie, przybyli na miejsce, gdzie było Nowonarodzone Dziecię, wówczas najmłodszy z nich wszedł pierwszy do domu i spostrzegł, że Dziecię jest tak stare jak on. Wyszedł na zewnątrz i był bardzo zdumiony. Jego starszy towarzysz odniósł podobne wrażenie i wreszcie trzeci z nich, najstarszy wiekiem, zauważył to samo. W końcu weszli wszyscy trzej razem do stajenki i wówczas Dziecię ukazało się, im w wieku, w jakim było. Wtedy oddali Mu pokłon i złożyli swe dary. Tyle mówi legenda o Mędrcach ze Wschodu.

Legenda ta wyraża głęboką myśl. Chrystus ukazuje się każdemu człowiekowi w sposób inny, całkiem osobisty, dostosowany do naszych właściwości. Ale Jego objawienie się w ludzkiej postaci jest najważniejsze i ma znaczenie dla całej ludzkości. Dziecię ubogiej Matki, zrodzone w opustoszałej stajni, stało się widoczne dla wszystkich w swoim ubóstwie, w swoim zdaniu się na innych, w swoim wzruszającym człowieczeństwie. Mędrcy ze Wschodu uznali Boga w tej pokornej postaci, oddali Mu pokłon i złożyli swe dary.

Pasterze, którzy po Maryi i Józefie pierwsi z ludzi zobaczyli Jezusa, opowiadali innym, co im się wydarzyło. Mędrcy również przynieśli o Nim wieść do swego kraju. Skoro i nam ukazał się Chrystus w świetle wiary, to również powinniśmy o tym świadczyć wobec innych. Jezus za naszym pośrednictwem pragnie objawić się światu. Kiedy niszczący wszystko Persowie zobaczyli na świątyni w Betlejem obraz przedstawiający Trzech Mędrców w perskich strojach, kiedy rozpoznali członków swojego narodu, wówczas uszanowali dom Boży. Wzgląd ludzki, uczucie sympatii powstrzymało ich od zniszczenia domu Bożego. W tym również kryje się pewna myśl. Kościół Boży obejmie cały świat, jeżeli my, którzy jesteśmy jego żywymi kamieniami, ukażemy światu sympatię do każdego człowieka, owszem miłość, i to bezinteresowną. Przekonamy wtedy innych, że Chrystus ukazał się naprawdę na ziemi, że ukazał się każdemu z nas, że przez nas ukazuje wszystkim swą dobroć i miłość.

Przez objawienie Pańskie światło Boże rozbłysło nad ziemią. Świeci ono całej ludzkości, zwłaszcza przez świętych, którzy pojęli i życiem swym pokazali, ze chrześcijaństwo jest religią miłości.

Ks. Henryk Kiemona


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Jana NepomucenaModlitwa do św. Jana Nepomucena

Modlitwa do bł. RychezyModlitwa do bł. Rychezy

Kieszonkowe dla dziecka. Jak nie popełnić błędów?Kieszonkowe dla dziecka. Jak nie popełnić błędów?

Opalać się... z głowąOpalać się... "z głową"

Jako katoliczka nie wiem czy powinnam słuchać black i death metalu?Jako katoliczka nie wiem czy powinnam słuchać black i death metalu?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej