Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Oryginalność chrześcijańskiej wiary w zmartwychwstanie

     Chrześcijańska wiara w zmartwychwstanie umarłych różni się od wierzeń judaistycznych uznaniem Chrystusa za Sprawcę zmartwychwstania do życia wiecznego, pojmowanego jako wieczne szczęście. Terminy: zmartwychwstanie, życie (por. J 11,25) mają zabarwienie zdecydowanie pozytywne, choć w języku polskim, podobnie jak w przytoczonym wyżej tekście Dz 24,15 oznaczają w ogóle powstanie do nowego życia dobrych i złych - zmartwychwstanie życia i zmartwychwstanie potępienia (por. J 5,29), zmartwychwstanie na sąd (por. Mt 25,31n), który także oznacza nie tylko sprawiedliwe rozważenie ludzkich czynów, ale kojarzy się z potępieniem, odrzuceniem (por. J 12,31; 16,11).

     Podczas działalności ewangelizacyjnej wśród pogan, zwłaszcza zwolenników filozofii platońskiej, odrzucających ciało jako element gorszy, bezwartościowy, więzienie dla duszy (por. Dz 17,32), ukazanie prawdy o zmartwychwstaniu wymagało szczególnego wysiłku, gruntownej argumentacji, której poświęcił św. Paweł dłuższy wywód w końcowej części Pierwszego Listu do Koryntian. Zmartwychwstanie stanowi istotną część przekazu wiary, tradycji. Apostoł Narodów stosuje w 1 Kor 15,3 w odniesieniu do zmartwychwstania formułę: Przekazałem wam na początku to, co przejąłem, podobnie jak w 1 Kor 11,23 w odniesieniu do Eucharystii - tam stwierdza jeszcze mocniej: Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem. Przekaz prawd wiary jest podstawowym zadaniem apostołów, dziełem, za które ponoszą wielką odpowiedzialność (por. Ga 1,6-24; 1 Kor 9,16), dlatego z ogromną powagą starają się przekazać nienaruszoną prawdę prowadzącą do zbawienia.

     Św. Paweł przytacza liczne świadectwa o zmartwychwstaniu Chrystusa, wymienia osoby, które były świadkami ukazywania się Zmartwychwstałego Pana (chrystofanii). Można by to traktować jako potwierdzenie zasadniczego faktu decydującego o prawdziwości nauki Chrystusa, ale dla św. Pawła zmartwychwstanie Chrystusa wiąże się nierozdzielnie ze zmartwychwstaniem umarłych - powstaniem do nowego życia w prawdziwym, choć przemienionym, ciele. Chrześcijanie, którzy w Koryncie zaprzeczają zmartwychwstaniu umarłych, przeciwstawiają się równocześnie prawdzie o zmartwychwstaniu Chrystusa, stanowiącej fundament wiary.

     Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara (1 Kor 15,13-14).

     Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli (1 Kor 15,20).

     Apostoł nawiązuje - podobnie jak w Rz 5,12-19 - do typologii "Adam - Chrystus". Jak jeden sprowadził na wszystkich śmierć przez swoje odstępstwo, tak Drugi przez powstanie z martwych prowadzi ich do nowego, przemienionego życia. Św. Paweł rozwija naukę o nowym, przemienionym, uduchowionym ciele na podobieństwo ciała Chrystusa Zmartwychwstałego, jak nasze śmiertelne ciała są podobne do ciała grzesznego Adama.

     Rzeczywistość po zmartwychwstaniu odnosi się wyraźnie do ludzi zbawionych dzięki Chrystusowej ofierze i Jego wywyższeniu. Paweł nie rozwija w tym miejscu myśli o zmartwychwstaniu na sąd. Apostoł Narodów wielbi Chrystusowe zwycięstwo (por. 1 Kor 15,57), w którym udział będą mieli wszyscy wierzący, także ci, którzy będą żyli w czasie paruzji - powtórnego przyjścia Chrystusa na sąd. Bez podlegania śmierci zostaną przemienieni na obraz chwalebnego Chrystusa: W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni. Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, aby się przyodziało w nieśmiertelność (1 Kor 15, 52-53).

Tomasz M. Dąbek OSB
Zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią
Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC


   


Sztuka uwodzenia własnej żony Sztuka uwodzenia własnej żony
Margaret Hardisty
„Sztuka uwodzenia własnej żony” to książka dla mężów, choć i kobiety przeczytają ją z wielkim zainteresowaniem.

Autorka pisze o tym, czego pragną kobiety i potrafi jasno ukazać, czego tak naprawdę żony oczekują od mężów. Kto jest bowiem bardziej kompetentny, by powiedzieć mężczyznom, co myślą i czują kobiety, niż właśnie jedna z nich?... » zobacz więcej


Wasze komentarze:
 Maja: 07.09.2018, 14:51
 A co by było gdyby taka wyszła za mąż i się okazało że to nie to.? Właśnie to pokazuje mieszkanie razem. Niestety takie jest życie, a kościół nie ma prawa wymagać żeby dwoje obcych i innych ludzi było dopadowanych bo kurde ślub wzieli. Mieszkanie razem pokazuje że związki tak naprawdę nie mają sensu. Wy tego nie widzicie.? Ja to widzę, co chwilę słyszę o rozstaniach, to jak wziąść ślub skoro nawet związek bez slubu nie wychodzi? Proszę tylko nie wylewac hejtu na mnie. Komentuje bo widzę jaką nieprawdą jest to co napisane w artykule. I dziwi mnie to że nikt z was wierzących i praktykujących tego nie dostrzega. Co mi ze ślubu jak związek jest na straty.? Czy ślub coś idmieni. Nie.
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej