Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Wypowiedziałam szachadę. Jak to odwołać?


     Wypowiedziałam szachadę. Przeczytałam ją w internecie. A teraz myślę, jak to odwołać.

     Odstępstwo od wiary

     Szahada, czyli islamskie wyznanie wiary, stanowi jeden z fundamentów tej religii. Nie wystarczy jednak wypowiedzieć same słowa. Aby stać się muzułmaninem, trzeba spełnić duchowe warunki. Sama szahada musi być wymówiona trzykrotnie, świadomie, publicznie i z intencją przyjęcia islamu. Tak łatwo nie przechodzi się na islam. Jeśli czuje Pani niepokój w sercu, wystarczy odmówić katolickie wyznanie wiary, czyli Credo.

     Przy okazji jednak pozwolę sobie poruszyć temat kontaktu z innymi religiami. Katolicy, szczególnie na wycieczkach, wypowiadają słowa obcych wyznań, palą kadzidełka czy w inny sposób składają ofiarę bóstwom tam czczonym. Traktują to przeważnie jako obyczaj albo atrakcję turystyczną, niczym rzucenie pieniążka do fontanny. Tymczasem nie wolno tak lekkomyślnie uczestniczyć w nieznanych kultach, bo duchy traktują poważnie nasze deklaracje. Należy uszanować miejsce, obrządek i zwyczaje danego wyznania, ale nie naśladować ślepo form czci i pobożności. Gdyby muzułmanin czy buddysta wszedł do naszej świątyni, nie wymagamy od niego, aby żegnał się wodą święconą czy poszedł do spowiedzi.

     Naśladowanie innych bywa mylące. W dalekiej Azji religie mają charakter synkretyczny i politeistyczny. Dla nich oddanie czci Jezusowi nie jest zmianą wiary. Dla nas chrześcijan, a więc monoteistów, wyznawców jednego Boga, akt kultu w obcych religiach może mieć znamię odstępstwa od Jezusa. A więc może też wymagać odwołania.

     Istotne jest odróżnienie: czy akt kultu był świadomy i celowy. Jeśli tak, pytamy dalej, czy byl to akt publiczny, czy prywatny. Prywatny może zostać odwołany np. podczas spowiedzi. Publiczne uznanie danego kultu wymaga zazwyczaj publicznego odwołania. Potrzebne jest wtedy odwołanie się do władzy kluczy Kościoła, udzielonej przez Pana Jezusa św. Piotrowi i jego sukcesorom. Jest to moc, aby rozwiązywać i związywać w niebie i na ziemi więzy duchowe. Kiedy ktoś czyni np. akt apostazji, wyłącza się z łask Kościoła. Bóg nie przestaje go kochać. Jeśli odstępca chce jednak być zbawiony, musi wrócić do formalnego włączenia w Chrystusa. Oznacza to pisemną prośbę do biskupa ordynariusza o włączenie na nowo w poczet członków Kościoła. W niebezpieczeństwie śmierci znieść ekskomunikę może każdy kapłan. Przy braku księdza trzeba samemu wyznać wiarę, np. ucałować krzyż, pisemnie lub słownie poprosić Boga o przebaczenie grzechów i powtarzać "Jezu, ufam Tobie".

ks. Marek Kruszewski

Tekst pochodzi z Tygodnika

27 stycznia 2019


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej