Nieodwołalne...
Nie bój się
tego co nieodwołalne!
Gdy lud się zgromadzi
w kaplicy cmentarnej
I ksiądz będzie mszę
święta odprawiał
nad Twym ciałem,
Ty będziesz się
radował w wiecznej chwale...
I pójdą z trumną
na plac cmentarny,
Wypełnić obowiązek
- nieodwołalny.
Rzucą Twe ciało
do ziemi,
Zakopią w grobie,
Nie będą już
myśleć o Tobie...
Lecz tam w tym
grobie nie ma
już Ciebie,
Bo Ty się radujesz
ze świętymi
w niebie...
Jesteś z Bogiem
pełnym miłości....
A Twoje kości...
I to ciało
leżące w ziemi?
Niedługo w
proch się zamieni...
I niech się
tak stanie,
Byle by dusza
była z Panem...
Łukasz O. 14 lat

Wasze komentarze:
|
Magdalena: 02.05.2015, 20:02
|
|
Jezu, nie boję się śmierci!Dla mnie śmierć jest zyskiem!Bo będę z Tobą!
|
|
aleksab: 06.09.2008, 20:08
|
|
bardzo podoba mi sie ten wiersz
|
|
wiatr: 01.09.2008, 11:06
|
|
O Panie ... niech się tak stanie !!! bo wieczność To moje Mieszkanie ... , to nieodwołalne i niezniszczalne ...Miłuje Je Panie ; od dzieciństwa pamięć mi o nim towarzyszyła , chociaż łatwą nie była ... , ale nigdy lęku nie wywoływała ...bo w Tobie Jezu mieszkała . O ciszy cmentarna ... wzruszaj swą powagą ..., ucz wybierać tym żyjącym ...TO , co Najważniejsze , bo gdy tu zamieszkają ...już więcej szansy nie dostaną !
|
|