Co robić, by nigdy nie zostać Świadkiem Jehowy?"Nie posłałem tych proroków, lecz oni biegają; nie mówiłem do nich, lecz oni prorokują" Jr 23,21.
![]()
Świadkowie złudzeńStałem na peronie, czekając na pociąg. Byłem sam. Pogoda typowo jesienna. Nie miałem więc powodu, by do kogokolwiek uśmiechać się. I gdy tak robiłem kilka kroków, to w jedną, to w drugą stronę, podeszło do mnie dwóch mężczyzn i powiedziało: Taki pan smutny tyle zła na świecie, same nieszczęścia, trudno się żyje... Od razu wiedząc z kim mam do czynienia, odrzekłem: świat jest piękny, więcej jest dobra aniżeli zła. No właśnie, to dobro zwycięży, gdy zapanuje królestwo, zaraz dodali moi rozmówcy. Po czym zrobili mi wykład, co mam czynić, aby w tym królestwie znaleźć się. Słuchałem ich poukładanych myśli, gdy usłyszałem o moim pociągu, który wjeżdżał na peron. Przerwałem ich wypowiedź przyznaniem się do tego, że jestem księdzem i trud ich poszedł na marne, dodając do tego zdanie świętego Pawła apostoła: "Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1 Kor 2,9).Świadkowie Jehowy. Niestety, z nimi nie ma żadnego dialogu ekumenicznego. Nie ma kościoła, świątyni, jakiegokolwiek pomieszczenia, gdzie można by wspólnie odmówić Ojcze nasz. Z nimi nie można odmówić wspólnie jakiejkolwiek modlitwy. Uważają, że tylko oni będą zbawieni! Przez wiele lat w swoim piśmie "Strażnica" uważali, że Kościół katolicki jest biblijną nierządnicą, powołując się przewrotnie na słowa świętego Jana z jego Apokalipsy. Od ubiegłego stulecia, już kilka razy Świadkowie Jehowy ogłaszali uroczyście... koniec świata. A tu świat ciągle żyje i oczekuje przyjścia w chwale Syna Bożego Jezusa Chrystusa. Jeśli pomagają komuś w potrzebie, to przede wszystkim swoim współwyznawcom. Nie uznają transfuzji krwi, przez co godzą się na śmierć tych, którym ten zabieg mógłby uratować życie i zdrowie. Całkowicie odmawiają wykonywania służby wojskowej. Aby ułatwić sobie misję wydali własne tłumaczenie Pisma Świętego, dokonując w nim zmian sprzecznych z filologią np. zwiastowanie w ich Biblii to nauczanie albo szkolenie, krzyż to pal, a słowo poganie zastąpiono rzeczownikiem narody. Jednakże posługują się też wydaniem katolickim, by uwiarygodnić swoje nauczanie. Co robić, by nigdy nie zostać Świadkiem Jehowy?
- z wiarą przyjmować sakramenty i przeżywać je, Kilka lat temu pod hasłem "Ja jestem drogą, prawdą i życiem" (J 14,6) odbywał się XXXIV Tydzień Modlitw o Zjednoczenie Chrześcijan. Niestety bez jakiegokolwiek udziału Świadków Jehowy. Czyż nie to jest właśnie wielkim argumentem przeciwko te mu co głoszą? Czy ten ma racje, kto nie chce rozmawiać o prawdzie, ani nawet modlić się wspólnie, choćby tylko w duchu? Bądźmy świadkami Chrystusa, a dostąpimy zbawienia. ks. Wojciech
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |