Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Czym jest synkretyzm religijny

Synkretyzm jest to program unifikacji, zlewania wszystkich religii. Nie należy mylić go z ekumenizmem. Ekumenizm (przynajmniej według definicji przyjętej przez Światową Radę Kościołów, gdy ona powstawała w 1948 r.) to dążenie do zjednoczenia kościołów, które uznają Jezusa Chrystusa za Boga i Zbawcę. Dziś definicję ekumenizmu w różnych kręgach, również w Światowej Radzie Kościołów, rozciąga się też na religie niechrześcijańskie. Wynikają z tego różne nieporozumienia. Na przykład gdy Ojciec Święty Jan Paweł II zapowiedział spotkanie ekumeniczne 14 września 1984 r. w anglikańskim kościele Św. Pawła w Toronto, w Kanadzie, organizatorzy zaprosili też żydów, buddystów, hinduistów, shikków, muzułmanów, zoroastrian, a nawet szamanów indiańskich. Goście ci byli potem rozgoryczeni, bo Papież w swym wystąpieniu i we wspólnych modlitwach ich pominął. Wszelkie próby zbliżenia między religiami sięgające poza chrześcijaństwo, to nie ekumenizm, tylko synkretyzm.

Gdy Papież zaprosił w roku 1986 religijnych przywódców świata na modlitwę o pokój w Asyżu, to światowe środki masowego przekazu z zachwytem rozpisywały się o tej inicjatywie. Wyobrażano sobie, że odbędzie się synkretyczna, wspólna modlitwa (do kogo?). Tymczasem Jan Paweł II zorganizował w ten sposób spotkanie, że każda grupa wyznaniowa modliła się osobno, po swojemu. Reakcje prasy światowej po spotkaniu były już dużo mniej entuzjastyczne. Zwolennicy synkretyzmu zawiedli się W Polsce była planowana w Lublinie na Majdanku "Świątynia Ekumeniczna" z kaplicami dla różnych wyznań chrześcijańskich, żydów, muzułmanów, ateistów itd. Gdy zorientowano się w pomyłce, przemianowano ją na "Świątynię Pokoju". Na szczęście i jej zaniechano, bo uzgodnienia okazały się zbyt trudne. Z synkretyzmem nie ma żartów.

Jest to prąd stary jak świat. W Egipcie Ptolomeuszów łączono religie w tzw. Sarapeum. Rzymianie wystawili Panteon - świątynię dla wszystkich bogów. W XVII w. różokrzyżowcy chcieli budować "akademię pansophii" dla różnych wyznań. W XIX w. pomysły mnożą się: "Uniwersalny Kościół Synarchiczny", "Świątynia Bahaiczna", "Świątynia Państwowa", wreszcie w XX w. "Świątynia Światowego Porozumienia", lansowana w kuluarach Organizacji Narodów Zjednoczonych. Istotą tych wszystkich pomysłów jest nadzieja na wybranie pewnych elementów z różnych religii i połączenie ich tak, by każdy znalazł coś swojego. Chodzi więc o stworzenie religii nowej, uniwersalnej, integrującej (łączącej w jedną całość) wszystkie dotychczasowe, a więc przyjmowanej przez wszystkich. Pomysł znajduje zwolenników, szczególnie dziś, gdy w ONZ skupiają się wszystkie ludzkie sprawy. Mamy Trybunał Międzynarodowy, mamy Międzynarodową Organizację Zdrowia (WHO), Wyżywienia (FAO), Międzynarodowe Siły Zbrojne (tzw. siły pokojowe ONZ), międzynarodową policję (INTERPOL), a więc czemu by nie mieć też uniwersalnej religii? W ONZ mówi się już o "złotej regule": "Czyń drugiemu tak, jak byś chciał, by czynił tobie", jako o elemencie wspólnym dla wszystkich religii, wokół którego można stworzyć religię synkretyczną.

Otóż nie. Tak myśleć nie wolno. Religia to nie ludzka sprawa, ale boska. Jan Paweł II powiedział 5 czerwca 1985 r. na audiencji generalnej w przemówieniu o stosunkach z religiami niechrześcijańskimi, że "w religii człowiek szuka odpwiedzi...; różne niechrześcijańskie religie to przede wszystkim wyraz tego ludzkiego poszukiwania, podczas gdy wiara chrześcijańska oparta jest na Objawieniu pochodzącym od Boga". Jeszcze wyraźniej rzecz ujął Leon XIII w encyklice Humanum genus, mówiąc, że religia katolicka "jako jedynie prawdziwa spomiędzy wszystkich, nie może bez największego dla siebie uszczerbku być na równi z innymi stawiana".

I rzeczywiście Kościół Katolicki nigdy nie dał się wciągnąć w żadne synkretyczne pomysły. Nie znaczy to jednak, że nie było ku temu prób. Byli również naiwni katolicy, którzy dali się w te plany wciągnąć. Są i dzisiaj. Trzeba się zastanowić, czyje cele kryją się za synkretyzmem? Czy chodzi tu o prawdę? Wszak prawda jest jedna. Prawda na kompromis iść nie może, bo przestanie być prawdą. Komu może zależeć na rozmywaniu prawdy, na zaniechaniu jej? Chrystus powiedział: "Jam jest drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie" (J 14, 6). A skoro nie o prawdę chodzi, to o co? O fałszywy spokój? O zaniechanie ducha apostolskiego, o zaniechanie nawracania? A może po prostu chodzi o zwycięstwo kłamstwa. O zwycięstwo Złego Ducha.

W Polsce prąd synkretyczny nie jest modny ani głośny - nie znaczy to jednak, by był nieobecny. Czujność zawsze jest wskazana - szczególnie dlatego, że w różnych kółkach za intere- sowań rełigijnoznawczych, na spotkaniach wakacyjnych czy w niektórych grupach ruchu Mai- tri, nieraz prowadzi się zajęcia w duchu synkretyzmu, niepostrzeżenie przechodzące od poznawania i szacunku do zacierania różnic.

W filmie Gandhi, który niedawno był na polskich ekranach, jest taka scena, jak to Gandhi radzi hindusowi, który w walkach religijnych zabił dziecko muzułmańskie i żałuje tego, by tytułem ekspiacji wziął na wychowanie sierotę z rodziny muzułmańskiej i wychował ją na muzułmanina. Pięknie to brzmi, ale jest fałszywe. Wychowanie jest przekazywaniem wychowankom tych wartości, w jakie się samemu wierzy. Wychowanie w duchu, którego się nie uznaje, to nie tylko fałsz i zakłamanie, ale to nie jest wychowanie. Nie można przekazywać wartości, których się za wartości nie uznaje. Takie działanie oznacza brak wyznawania jakichkolwiek wartości, brak wiary w cokolwiek. Kto autentycznie w coś wierzy, musi tę wiarę wpajać wychowankom.

Pamiętać musimy, że wiara nasza święta, katolicka, jest wiarą apostolską. Mamy pracować nad przyłączeniem wszystkich ludzi do jednej owczarni i jednego Pasterza. Oznacza to dążenie, pracę i modlitwę na rzecz nawrócenia wszystkich ludzi. Rezygnacja z modlitwy o nawrócenie innowierców stanowi pierwszy krok do zagrożenia synkretyzmem. Czuwajmy!

Maciej Giertych



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej