|
|
Gdy budzę się rano...
...budzę się rano...
mówię...
jak celnik Zacheusz
będę rozdawać,
jak Szymon będę
nosić krzyże innych,
jak Weronika będę
ocierać twarze,
jak Szczepan dam
się kamienować,
jak Jezus na krzyżu
będę przebaczać,
jak Franciszek
będę kochać.
Wieczorem spoglądam w lustro...
widzę...
Adama, który dopiero
co zjadł owoc,
Kaina, który dopiero
co zabił,
Judasza, który dopiero
co zdradził,
Piotra, który dopiero
co się zaparł,
Piłata, który dopiero
co obmył ręce
i zasypiam na mokrej
od łez poduszce.
A w nocy przychodzi
Jezus i pyta:
"Miłujesz Mnie?"...
Nadesłała Agnieszka
vel Truskaweczka

Wasze komentarze:
|
Aneta: 11.02.2021, 20:08
|
|
Panie ty wiesz....wiesz że Cię kocham
|
|
Michalina: 14.06.2017, 05:52
|
(modlitwa – wiersz, znaleziona po śmierci w brewiarzu śp. + Abp Józefa Życińskiego)
|
|
iwona: 05.04.2017, 20:43
|
|
Pani Agnieszko takie jest właśnie moje życie i moje obietnice z którymi zawsze przegrywam ;Dziękuję za to piękno i rzeczywistość ukazaną w wierszu ;niech Panią Bóg prowadzi ibłogosławi na co dzień
|
|
autor wiersza: 30.03.2017, 01:26
|
w oryginale tytuł wiersza brzmiał "Rachunek sumienia" i napisany został w roku 1991. Był ţylko raz publikowany i jestem zdziwiony że krąży po sieci . Cieszę się że się wam podoba
|
|
-: 16.02.2015, 23:29
|
|
nie kieruj sie tym co widzisz na codzien, docen chwile ktora ucieka, a w tej chwilii znajdz Jezusa, to dzieki Niemu bedziesz moc dostrzec własnie ta chwile, a gdy to nastąpi, podnies oczy ku niebu i podziekuj za zycie
|
|
Józef jeżowski: 07.03.2013, 10:34
|
MARZENIA ZACHEUSZA
Z całą pewnością było ich wiele
Któż je policzy, kto je odgadnie
O czym to marzył celnik Zacheusz
Co miał ukryte gdzieś w sercu na dnie
Jedno z tych marzeń wszelako znamy
Zwyczajne skromne ludzkie pragnienie
Chciał ujrzeć Pana gdy szedł wśród tłumu
Chciał rzucić choćby jedno spojrzenie
Na postać mistrza o którym w okół
Wieść się rozeszła po okolicy
Że czyni cuda, że wskrzesza zmarłych
I wiele innych, któż je policzy
Zacheusz będąc wzrostu niskiego
Gubił się w tłumie, widział nie wiele
Wszak nie jest łatwo żyć człowiekowi
Z małą posturą o skromnym ciele
Wkrótce okazja się pojawiła
Jezus wraz z tłumem, z apostołami
Szedł do Jerycha by tam nauczać
Droga zaś wiodła tuż pod drzewami
Celnik Zacheusz by dostrzec Pana
Wspiął się na drzewo, na sykomorę
Jezus zaś będąc w jego pobliżu
Wzrok swój skierował wysoko w górę
I wyrzekł słowa...zejdź Zacheuszu
Dzisiaj chcę zamieszkać u ciebie w domu
Zszedł więc pośpiesznie uradowany
Lecz zgiełk się podniósł, szemranie tłumu
Że do grzesznika zachodzi w goście
Że się nie godzi bywać w tym domu
Wszak celnik budził powszechną niechęć
Tego nie można życzyć nikomu
http://poezja120.pl.tl/
|
|
Paweł: 05.02.2012, 10:43
|
|
Po śmierci abpa Józefa Życińskiego znaleziono ten wiersz w jego brewiarzu. Jest to przepiękna modlitwa. Fratuluję Agnieszko.
|
|
Daria: 06.11.2010, 18:07
|
,,Szukam Cię Panie o wschodzie,
szukam gdy noc się przybliża,
pragnienie moje to Ty,
jak ziemia bez wody,
moja dusza usycha..."
Jezu, ufam Tobie!
Tak bardzo chcę być godna, aby Ci służyć, mimo iż popełniam wiele grzechów.
|
|
Jadwiga11032010r: 11.03.2010, 12:15
|
|
Tobie Panie zaufałam, proszę o pomoc .Wiersz jest dobrze napisany,cała prawda.
|
|
Mela: 06.07.2009, 20:46
|
|
Taaak prawda... =) Rzeczywiscie... Bardzo piekne... =)
|
|
LPW: 29.03.2009, 10:13
|
|
"Świątynię miłości trzeba wznosić nieustannie..każdego poranka rozpoczynać pracę na nowo, darzyć się wzajemnie nową miłością, patrzeć ze świeżą uwagą, przebaczać z nową wyrozumiałością, otworzyć okna duszy, aby powiew wiatru usunął kurz utartych przyzwyczajeń."
|
|
nie ja: 23.10.2008, 16:48
|
|
cała ja, miałam marzenia i chęci by pięknie życ ale wszystko wyszło zle jak w wierszu . wiersz piękny a moie życie straszne kochani dużo czytajcie mądrych rzeczy i nimi żyjcie a dobry JEZUS WAS POPROWADZI ,ABYŚCIE NIE ZGINELI.
|
|
Zosia.: 09.10.2008, 21:38
|
PIĘKNE iPRAWDZIWE.BĘDZIEMY ROZLICZANI Z MIŁOŚCI
DO PANA BOGA...
|
|
agata=): 09.03.2008, 18:33
|
|
popłakałam się prawie..... piękne i prawdziwe
|
|
robalek: 02.03.2008, 23:35
|
|
cudowne wzruszyłam sie naprawde piękne i prawdziwe
|
|
Dominika: 13.02.2008, 22:24
|
|
Bo często w tych swoich "postanowieniach" lepszego życia zapominamy o Bogu... Chcemy polegać tylko na wlasnych siłach... Nic dziwnego, że potem okazuje się, że nic z tego, co postanowiliśmy nie wyszło... Tylko z Nim możemy dokonywać cudów.
|
|
harcerka: 13.11.2007, 19:59
|
|
gg 10338340 :)
|
|
Misia: 01.11.2007, 13:27
|
|
Bardzo mi się to podoba.. Ale niektóre komentarze są nie na miejscu, bo to, co napisałaś nie jest wmuszaniem komuś pewnego modelu myślenia, tylko zwyczajnym "zastanów się"
|
|
Monika - do harcerki: 26.09.2007, 19:27
|
Piszesz: "Bo On nas kocha nie za to jacy jestesmy ale za to jacy chcemy byc :*"
Bzdura. W takim układzie grzesznik czy człowiek jakoś uwikłany nie miałby Bożej Miłości. A przecież sam Chrystus powiedział: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy wy, którzy urtudzeni jesteście a Ja was pokrzepię"; czy: "Nie zdrowy potrzebuje lekarza lecz chory".
Bóg nie kocha "za"!!! Boża Miłość to Łaska i (nieco paradoksalnie) nawet nasze uczynki mają tu nikłe znaczenie. Bóg nie chce nas gładkich i ułożonych, lecz byśmy Kochali więcej. Sama przekonałam się, że zakręty i przejścia pozwoliły mi wyjść na prawdziwą Prostą. Próbujmy więc wciąż na nowo i nie przerażajmy się niepowodzeniami. Śpiewajmy pieśń: "Święty jesteś Panie nasz, przed Tobą dziś możemy stać - dzięki Łasce, nie - dzięki nam smym."
Pozdrawiam, z Panem Bogiem!
|
|
harcerka: 28.08.2007, 23:57
|
|
Bo On nas kocha nie za to jacy jestesmy ale za to jacy chcemy byc :*
|
|
|