Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Dekalog po dzisiejszemu

     Czy nie pora wprowadzić zmiany w tłumaczeniu Dziesięciorga Przykazań? Przestarzała polszczyzna katechizmowych formuł może bowiem oddalać od ich zrozumienia.

     Nie tak dawno, po ukazaniu się nowego przekładu Pisma Świętego w Edycji Świętego Pawła, prasa popularna wszczęta rwetes, odkrywszy, że modlitwa "Ojcze nasz" brzmi tam inaczej niż w wersji tradycyjnej. Pokazało to oczywiście niewiedzę dziennikarzy, gdyż od dawna funkcjonują różne przekłady biblijne zawierające różne wersje tekstów. To samo można przecież wyrazić w inny sposób, czasami znacznie lepiej. Zmiany w języku polskim mogą z czasem skłonić do modyfikacji znanych modlitw względem ich wersji tradycyjnych. Takie zmiany byłyby na przykład wskazane w przypadku Dziesięciu Przykazań. Przestarzała polszczyzna katechizmowych, uczonych na pamięć, formuł, może bowiem oddalać od ich zrozumienia, a pośrednio od realizacji - i tak dla grzesznego człowieka niełatwej. Spróbujmy zatem uwspółcześnić tradycyjną wersję Dekalogu, wnikając jak najgłębiej w jego sens.

     Ponieważ oryginalny tekst Dekalogu w Piśmie Świętym jest podany po hebrajsku, trzeba będzie czasem odwołać się do słów z tego języka. Odpowiednie teksty znajdują się w dwóch miejscach: w Księgach Wyjścia (20, 1-17) i Powtórzonego Prawa (Pwt 5, 6-20). W wersjach tam podanych części przykazań towarzyszą uzupełnienia: rozwinięcia i objaśnienia. Tekst katechizmowy je pomija, gdyż stanowi on pewną rekonstrukcję trzonu Dekalogu, jaki odpowiada czasom Mojżesza i Synaju. Był to zapewne XIII w. przed Chrystusem. Taki Dekalog posłużył za listę warunków przymierza ludzi z Bogiem - innymi słowy, kto liczył na opiekę Bożą, powinien ich przestrzegać.

     Zdanie wstępne, przez część chrześcijan nazywane pierwszym przykazaniem, brzmi: Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Jest ono zrozumiałe, lecz trochę staroświeckie. Lepiej by było: Jestem Panem, Bogiem twoim, który cię wyprowadził z Egiptu, z domu niewoli. Współczesny język lepiej uświadamia, że Bóg jest tym, który również nas uwalnia od rozmaitych zniewoleń. Wspomnijmy też, że słowo "Pan" jest zwyczajowym przekładem imienia Bożego Jahwe. Po polsku brzmi ono jednak dość egzotycznie, dlatego w podstawowym tekście lepiej go unikać.

     I Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. To "cudzych" brzmi nieco dziwnie. Ściślej by było: Nie będziesz stawiał innych bogów obok Mnie. Przykazanie nie zezwala bowiem także na kult pomniejszych bożków w cieniu jedynego Boga. Problem ten nie dotyczy jedynie starożytnych Izraelitów, ulegających pokusie składania ofiar bogowi urodzaju Baalowi czy bogini płodności Asztarte. Wierzący nie powinien czcić przyrody, jak fanatyczni ekolodzy; uznawać wszechwładzy państwa, jak naziści i komuniści (ani też uznawać go za źródło zasad życia i oparcie, jak dzisiejsi biurokraci); w śmieszny sposób entuzjazmować się idolami z mediów; wierzyć w zabobony w rodzaju horoskopów.

     II Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno. W dzisiejszym języku nie bierze się imienia, a "nadaremno" znaczy nieskutecznie - a przecież nie o to chodzi. Lepiej, by wyrazić tę myśl słowami: Nie wzywaj imienia Pana, Boga twego po próżnicy. Ponieważ owo "nadaremno, po próżnicy", kojarzy się też w oryginale hebrajskim (lasz-szaw), z nadużyciem do złych celów, jeszcze trafniej, choć mniej dosłownie, byłoby: ie nadużywaj imienia Pana, twego Boga.

     III Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. W oryginale hebrajskim mamy nie słowo "święty", lecz szabat. Jednakże nie oznacza ono, wbrew wielu przekładom, szabatu w dzisiejszym rozumieniu, ani soboty, lecz po prostu "odpoczynek"! W czasach Mojżesza i spisywania Starego Testamentu nie było-bowiem jeszcze żydowskiego szabasu z jego zakazami i obrzędami. Z kolei "dzień święty" wziął się stąd, że temu przykazaniu towarzyszy uzupełnienie, które mówi o jego świętości, a także stąd, że według Księgi Rodzaju Bóg uświęci! ten dzień w siódmym dniu stworzenia. Ta wersja tradycyjna nie jest jednak dosłowna, stanowi tylko pewną interpretację, choć uprawnioną.

     Zatem najlepiej, by było: Pamiętaj o dniu odpoczynku, aby go uświęcić. Obecnie takie brzmienie byłoby tym bardziej na czasie, że forsowanie pracy w niedzielę opiera się po części na przekonaniu, że "dzień święty" to sprawa wyznaniowa, zaś świętowanie polega na czynności religijnej, pójściu na Mszę św., co można by robić i po pracy. Tymczasem przykazanie Boże zaczyna od należnego ludziom odpoczynku, łącząc go ze zwróceniem się ku Bogu, czyli z uświęceniem.

     IV Czcij ojca swego i matkę swoją. To brzmienie można zachować, ewentualnie stosując właściwszy po polsku szyk: Czcij swego ojca i swoją matkę. Można by użyć bliższego językowi codziennemu słowa "szanuj", albo tez "słuchaj się". "Czcij" jest może zbyt uroczyste, chociaż odpowiada oryginałowi hebrajskiemu, gdzie rodzicom należy się cześć i posłuszeństwo na podobieństwo Boga.

     V Nie zabijaj. Lepiej: Nie morduj. Dlaczego to zmieniam? Oryginalny czasownik hebrajski (forma podstawowa racah) jest mocniejszy. Oznacza przestępstwo zabójstwa, a nie zabicie człowieka na wojnie czy w samoobronie, ani też ukaranie śmiercią. Tym bardziej nie oznacza zabicia zwierzęcia. Na temat tych możliwości Biblia uczy w innych miejscach. Natomiast ze względu na to, że dzieci poczęte Pismo Święte uznaje za istoty ludzkie, dzieci właśnie, a nie "płody", przykazanie te obejmuje zakaz aborcji.

     Nadmieńmy tutaj, że i w samym Piśmie Świętym, i w tradycji teologicznej, przykazania traktuje się nieraz jak tytuły działów moralności. Przy okazji "nie zabijaj" mówi się też o innych aktach przemocy, przy okazji "nie cudzołóż" o wszelkich grzechach związanych ze sferą płciową. Ma to swoje racje, ale tutaj zajmujemy się tłumaczeniem pierwotnego tekstu Dziesięciorga Przykazań, a nie ich możliwymi poszerzeniami.

     VI Nie cudzołóż. To brzmienie jest wyjątkowo archaiczne i co gorsza nieco śmieszne. Nie tylko dzieci go nie rozumieją. Dzisiejszemu językowi odpowiadałoby: Nie popełniaj zdrady małżeńskiej. Jest to przykład przybliżony, bo nie chwyta pewnych odcieni oryginału, ale wystarczająco trafny. Trudność polega na tym, że w biblijnym sposobie mówienia chodzi zasadniczo o postępek niewiernej żony i jej kochanka. Obecnie rozumiemy to szerzej, dlatego że Nowy Testament przyjmuje wzajemność zobowiązań męża i żony. W samym Dekalogu do mężczyzn adresowane jest przykazanie dziewiąte.

     VII Nie kradnij. Tego zmieniać językowo nie trzeba. Wspomnę jednak szkodliwe dziwactwo niektórych biblistów, którzy twierdzą, jakoby przykazanie to dotyczyło porwania człowieka. Odpowiednie słowa po hebrajsku i grecku jak najbardziej dotyczą po prostu kradzieży. Biblia wymienia wiele jej form: od kradzieży kryminalnej, przez liczne rodzaje oszustwa, aż po wyzysk podatkowy. W dzisiejszych czasach, gdy ideologia lewicowa podważyła szacunek dla cudzego dorobku materialnego, przykazanie to jest specjalnie narażone na pomijanie i przekręcanie.

     VIII Nie mów fałszywego świadectwa przew bliźniemu swemu. Ścisły sens jest taki: Nie składaj przeciw drugiemu fałszywego zeznania. Przykazanie to dotyczy bowiem spraw sądowych, chociaż pośrednio stosuje się do innych kłamstw, które szkodzą i uwłaczają ludziom. Ważne dla Biblii słowo "bliźni", które według Jezusa oznacza każdego człowieka jako bliskiego, brzmi niestety ciut staroświecko, bywa też używane z przymrużeniem oka. Można jednak zamiast tego mówić "inny człowiek", zachowując istotę rzeczy.

     IX Nie pożądaj żony bliźniego swego. W tym przykazaniu występuje pewna różnica między oryginałem hebrajskim, a wersją grecką, uwzględnioną w Nowym Testamencie. Odpowiedni hebrajski czasownik hamad dotyczy zamiarów i dążeń, a nie samych myśli. Należałoby zatem wybrać przekład: Nie dąż do zdobycia cudzej żony, albo ewentualnie: Nie zamierzaj, nie zamyślaj, nie planuj itd. Natomiast greckie brzmienie przykazania "nie pożądaj", ouk epithymeseis (por. Rz 7, 7) dotyczy pożądania, jako stanu wewnętrznego, łapczywości, która gnieździ się we wnętrzu człowieka. Odpowiada to ogólnemu spojrzeniu na moralność, w semickim świecie kojarzonej głównie z czynami, a w greckim z poglądami i zamysłami.

     Również Jezus mówił o grzechu w myśli, wyrażając się tak: Każdy przyglądający się mężatce po to, aby jej pożądać, już w swoim sercu popełnił z nią cudzołóstwo (Mt 5, 28). Tłumacze skłonni są rozumieć to szerzej: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę itp. (Biblia Tysiąclecia). Jest to niesłuszne, gdyż Jezus bynajmniej nie stwierdził, że spojrzenie z erotycznym zainteresowaniem na wolna osobę płci odmiennej jest grzechem. Może być co najwyżej pokusą, a przecież bywa też wstępem do miłości i małżeństwa. W Piśmie Świętym znajdziemy także Pieśń nad Pieśniami...

     X Ani żadnej rzeczy, która jego jest. Przykazanie jest jasne w obecnym brzmieniu, ale dla zgrania z poprzednim napiszemy: Ani żadnej rzeczy, która należy do innego. Ze względu na oryginał można by to jednak ująć obszerniej. Po hebrajsku przykazanie jest bowiem dłuższe, gdyż najpierw wylicza różne dobra, zaczynając od domu. "Dom" oznacza wszystko, co człowiek ma, tak rodzinę, jak dobytek (dlatego jedna z hebrajskich wersji Dekalogu wspomina żonę po domu). Przybliżony sens dzisiejszy byłby: Ani nie dąż do zabrania czegokolwiek, co należy do domu innego człowieka. I to przykazanie, jak "nie kradnij", narażone jest dziś szczególnie, gdyż łapczywe pragnienie cudzych dóbr uważane jest dziś za normalne. Wypiera ono naturalne, zdrowe pragnienie poprawy swojego bytu przez pracę i przedsiębiorczość.

     Warto by zatem opracować oficjalny tekst Dekalogu w języku współczesnym, a zarazem jak najbliższy oryginałowi. Tymczasem powinniśmy go objaśniać, co będzie służyło lepszemu zrozumieniu.


Michał Wojciechowski

Autor jest świeckim profesorem teologii
na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim
Tekst pochodzi z Tygodnika

7 lutego 2010


Powrót do Dekalogu. Tom II Powrót do Dekalogu. Tom II
Alessandro Pronzato
W drugim tomie autor analizuje i komentuje Przykazania z Drugiej Tablicy, czyli te, które według tradycji chrześcijańskiej odnoszą się do obowiązków wobec bliźniego, rozpoczynając od "Nie zabijaj", któremu zostało poświęcone najwięcej uwagi, z obszernymi i wstrząsającymi "wycieczkami" w najbardziej bolesną współczesność... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 papi: 19.01.2015, 13:43
 to jest fajne
 ja: 19.01.2015, 13:42
 lol
 Mariola: 22.06.2014, 12:14
 w oryginale drugie Przykazanie Boże brzmiało :"nie wolno Ci robić rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest na ziemi na dole, lub tego, co jest w wodach pod ziemią. Nie wolno ci kłaniać się im, ani dać się namówić do służenia im, gdyż Ja, Twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym wyłącznego oddania..." Moje pytanie brzmi; dlaczego stawia się tyle pomników ludziom, maluje podobizny ludzi i otacza się je czcią i uwielbieniem, które przecież należy się tylko i wyłącznie Bogu? Czy pominięcie tego przykazania nie rodzi odstępstw od Bożego prawa? Patrząc na pomniki świętych mam nieodparte wrażenie, że są w pewnym sensie fałszem pozbawionym ducha i czczeniem nie Boga, ale jego sług na ziemi. Czy to nie jest bałwochwalstwo? Bardzo gorąco proszę o wyjaśnienie.
 Ktoś: 26.03.2014, 16:59
 Ma Ktoś może dostęp do oryginału w języku hebrajskim...?? mój mail : miejscowość@tlen.pl
 Jacek: 10.12.2013, 12:39
 Przykazania Nowej Ziemi JA JESTEM PAN BÓG PEŁNIA MIŁOŚCI MIŁOSIERDZIA WSPÓŁCZUCIA POKOJU I WIEDZY – MOJA CHWAŁA JEST NIESKOŃCZONA - MIESZKAM W TOBIE I W KAŻDEJ ISTOCIE W WIDZIALNYM I NIEWIDZIALNYM WSZECHŚWIECIE. BĘDZIESZ CAŁYM SERCEM I ZE WSZYSTKICH SIŁ DĄŻYŁ DO PEŁNEGO ZJEDNOCZENIA ZE MNĄ – BO MIESZKAM W TOBIE – DO ZJEDNOCZENIA DUSZĄ UMYSŁEM SERCEM I CIAŁEM - ABY OSIĄGNĄĆ NIEŚMIERTELNOŚĆ DUSZY I CIAŁA. BĘDZIESZ SZANOWAŁ I MIŁOWAŁ SWOICH RODZICOW NAUCZYCIELI KAPŁANÓW SĄSIADÓW CAŁĄ LUDZKOŚĆ I WSZYSTKIE ISTOTY W CAŁYM WSZECHŚWIECIE – Z TEGO WZGLĘDU BĘDZIESZ BUDOWAŁ CYWILIZACJĘ MIŁOŚCI, CYWILIZACJĘ WSPÓLNOTY DBAJĄCĄ O WSZYSTKICH, ABY WSZYSTKICH UCZYNIĆ SZCZĘŚLIWYMI BĘDZIESZ MIAŁ JEDNĄ ŻONĘ, BĘDZIESZ MIAŁA JEDNEGO MAŁŻONKA I DOCHOWACIE SOBIE WIERNOŚCI W TYM I W PRZYSZŁYM ŻYCIU – RAZEM BĘDZIECIE BUDOWAĆ DOBRO I SZCZĘŚCIE SWOICH DZIECI I CAŁEJ WSPÓLNOTY – I DĄŻYĆ DO CAŁKOWITEJ CZYSTOŚCI A SAMOTNI NIECH WYTRWAJĄ W CZYSTOŚCI I W CAŁKOWITYM ODDANIU MNIE – ABYŚCIE BYLI WOLNI ZREZYGNUJESZ Z WSZELKIEJ WŁADZY, ZWIERZCHNOŚCI I MOCY – DLATEGO DOPROWADZISZ DO MAKSYMALNEGO UPROSZENIA PRAWA I DO DECENTRALIZACJI WŁADZY I POZWOLISZ ABY POWSTAŁY LOKALNE WSPÓLNOTY, KTÓRE BĘDĄ DZIAŁAĆ WEDŁUG WŁASNYCH USTANOWIONYCH ZBIOROWO ZASAD. BĘDZIESZ Z ODDANIEM SŁUŻYŁ CAŁEJ WSPÓLNOCIE DZIELĄC SIĘ ZA DARMO I Z ZAPAŁEM SWOJĄ WIEDZĄ I UMIEJĘTNOŚCIĄ Z KAŻDYM I POMAGAJĄC KAŻDEMU PROWADZIĆ GODNE I UŻYTECZNE ŻYCIE W RAMACH WSPÓLNOTY ABY TALENTY KAŻDEJ ISTOTY SŁUŻYŁY CAŁEJ WSPÓLNOCIE – BO DAŁEM CI TE TALENTY ABY SŁUŻYŁY WSZYSTKIM WSZYSTKO BĘDZIESZ CZYNIŁ JAWNIE BUDUJĄC BAZĘ DANYCH ZAWIERAJĄCĄ WIEDZĘ LUDZKOŚCI I ZDOBYCZE KULTURY ABY WSZYSCY MOGLI Z NICH BEZPŁATNIE KORZYSTAĆ. POZWOLISZ ABY WIEDZA I SZKOLNICTWO BYŁY BEZPŁATNE I POWSZECHNIE DOSTĘPNE NIE BĘDZIESZ ZABIJAŁ ANI ZNIEWALAŁ ŻADNEJ ISTOTY ANI W TYM ANI W INNYM WYMIARZE – Z TEGO WZGLĘDU ZREZYGNUJESZ Z PROWADZENIA WOJEN Z KOLONIALIZMU, Z PODBOJU I Z OKUPACJI CZY TO MILITARNEJ CZY POLITYCZNEJ CZY EKONOMICZNEJ I ZREZYGNUJESZ Z JAKICHKOLWIEK FORM KONTROLI NAD INNYMI – Z TEGO WZGLĘDU UŻYJESZ CAŁEJ SWEJ WIEDZY UMIEJĘTNOŚCI I ZAANGAŻOWANIA ABY ZLIKWIDOWAĆ WSZELKIE CIERPIENIE I NA ZIEMI I W INNYCH WYMIARACH ABY ZIEMIA BYŁA BEZPIECZNA I SZCZĘŚLIWA – Z TEGO WZGLĘDU ZREZYGNUJESZ Z EKSPERYMENTÓW GENETYCZNYCH NA SOBIE I NA INNYCH ISTOTACH – Z TEGO WZGLĘDU NIE BĘDZIESZ ZABIJAĆ ŻADNEJ ISTOTY, ŻADNEGO CZŁOWIEKA, ŻADNEGO ZWIERZĘCIA I ŻADNEJ ROŚLINY ANI NIE BĘDZIESZ NISZCZYĆ SWEGO ANI INNYCH ZDROWIA – BO JESTEM ŻYCIEM – BĘDZIESZ TAK CZYNIŁ ABY BYĆ WOLNYM I DOJŚĆ DO OSTATECZNEGO ZJEDNOCZENIA ZE MNĄ NIE BĘDZIESZ KRADŁ I OSZUKIWAŁ ANI WYZYSKIWAŁ ANI PRAKTYKOWAŁ LICHWY ANI MAGII ANI CZARÓW ANI WRÓŻENIA ANI OKULTYZMU ANI SIĘ ODURZAŁ JAKIMIKOLWIEK ŚRODKAMI ANI PŁAWIŁ SIĘ W JAKIMKOLWIEK POŻĄDANIU – BĘDZIESZ Z TEGO REZYGNOWAŁ ABY BYĆ WOLNYM NIE BĘDZIESZ NIKOGO GORSZYŁ ANI SPROWADZAŁ NA ZŁĄ DROGĘ – A TYCH KTÓRZY ZŁO CZYNIĄ BĘDZIESZ UMIEJĘTNIE POUCZAŁ ABY SIĘ NAWRÓCILI – ABY GRZECH I SZATAN NIE MIELI JUŻ NAD WAMI WŁADZY WSZYSTKIE SPRAWY ODDASZ W ZAUFANIU MNIE TWEMU BOGU KTÓRY MIESZKAM W TOBIE ABYM CIĘ STRZEGŁ NA WSZYSTKICH TWOICH DROGACH ARCHANIOŁ MICHAŁ Błękitnym Promieniem zstąpiłeś na Ziemię – Ty Sprawiedliwy ARCHANIOŁ – KRÓL. Przed Sobą dzierżysz Miecz Wiecznej Prawdy – I nim odcinasz chaos i ból. Prawością Świecisz, Miłość rozsiewasz – Nie dajesz upaść gdy trudny Czas. Odważnie chronisz Praw Naszej DUSZY – Do Serca Swego przytulasz Nas. Prawo przywracasz gdziekolwiek Jesteś – Gdzie stawiasz stopy tam siejesz Blask. A Twoja Mądrość nam Mądrość czyni – Bo w Sercach strzeżesz Najświętszych Praw. Ty Niepojęty, Ty Sprawiedliwy – Ty Ukochany Michale Nasz – Otul Swą Mocą Człowieczą Przestrzeń – By w bezpieczeństwie na Wieki trwał. Oblicze Twoje jak Diament Czyste – I Prawo Twoje Harmonią drga. Przed Tobą pokłon składam Wieczysty – Że Sprawiedliwych szukasz wśród Nas. Dzisiaj z Miłością Mój ARCHANIELE – Serce Swe składam u Twoich Stóp – I proszę szczerze, strzeż ludzi Wiernie – Ty BRAMY ŚWIATŁA otwórz Nam znów. Ewa A. Bednarczyk Warszawa dn.6.09.2006 r.
 Tomek: 11.06.2012, 19:30
 WSZYSTKO BARDZO ZROZUMIAŁE
 Miron: 18.01.2012, 16:12
 Hmmm... generalnie jestem za modernizacją przekładu Biblii, w tym dekalogu - ale biblijnego, a nie skróconego katechizmowego, z którego ludzie wyrzucili przykazanie drugie (o zakazie oddawania czci wizerunkom) i wypaczyli czwarte (o przestrzeganiu konkretnego dnia). Dwa słowa ad vocem: 1) Lepiej byłoby z polskim szykiem zaimka dzierżawczego, czyli "Jestem Panem, twoim Bogiem, który cię wyprowadził niewoli egipskiej". 2) Lepiej zaimek małą literą, a i przekład w ogóle inny byłby trafniejszy merytorycznie: "Nie będziesz miał innych bogów oprócz mnie". 3) Lepiej stylistycznie brzmi: "Nie dopuszczaj się zdrady małżeńskiej". 4) Zamiast przekręconego "Pamiętaj o dniu odpoczynku, aby go uświęcić" winno być "Pamiętaj o przestrzeganiu/ obchodzeniu/ zachowywaniu dnia szabatu". Powody: 1. Biblia dokładnie definiuje, który dzień tygodnia jest szabatem (siódmy, czyli od zachodu słońca w piętek do zachodu słońca w sobotę). 2. Piszesz nieprawdę na temat tego, jakoby "w czasach Mojżesza i spisywania Starego Testamentu nie było-bowiem jeszcze żydowskiego szabasu z jego zakazami i obrzędami" - to fałszywa interpretacja oparta na "wyższej krytyce" tekstu biblijnego, który wg Twojej teorii jest zrozumiały tylko dla specjalistów. 3. Tekst hebrajski nie mówi o "uświęcaniu" szabatu, lecz o jego przestrzeganiu/ zachowywaniu/ obchodzeniu. Pzdr
 Paweł: 15.01.2012, 10:36
 Dotyczy V przykazania Nie zabijaj / Nie morduj: Ja rozumiem to w ten sposób, że owo przykazanie obejmuje nie tylko zakaz mordowania, lecz że Jezus rozszerzył je również o zakaz nienawiści, która jest morderstwem duchowym. (Mt 5. 21-22). Mało kto odważa się mordowac, ponieważ państwo ściga tą zbrodnię z racji szkodliwości społecznej. Natomiast NIENAWIŚC do drugiego człowieka jest w naszym społeczeństwie (nawet wśród praktykujących katolików) bardzo szeroko rozpowszeczniona. Proszę o uwagi i komentarze.
 a_co_z_tym_przykazaniem: 04.12.2011, 11:03
 Nie uczynisz sobie rzeźby ani podobizny wszystkich rzeczy, które są na niebie w górze i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią. 9Nie będziesz się im kłaniał i służył. Bom ja jest Pan, Bóg twój, Bóg zawistny, który dochodzę nieprawości ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, 10a czynię miłosierdzie na wiele tysięcy miłującym mię i strzegącym przykazań moich.
 Eleonora: 11.04.2011, 19:55
 Ale ten dekalog to nie ten sam co w Piśmie Świętym Biblii tysiąclecia, ani w Biblii Ks. Jakóba wójka. ks. Wyjścia rozdz. 20 w 1-20
 M: 05.04.2010, 17:53
 Człowieku, Dekalog podał Pan Bóg po hebrajsku, a nie po polsku. Przekład polski powinniśmy poprawiać, by lepiej rozumieć oryginał.
 Znany PANU BOGU: 14.02.2010, 07:16
 Witam. Wiem że dekalog to słowa z Pisma Świętego, a tam żadna kropka żadna jota nie powinny być zmieniane. To są słowa naszego Pana. Moje nierozumienie tych słów to jest wolą mojego Pana. Ta kropka pominięta, lub wstawiona może być kiedyś nie do udźwignięcia. Ciarki przechodzą gdy pomyślę o ulepszaniu. Pozdrawiam. Znany PANU BOGU.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej