Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Orędzie serca

We śnie
Szedłem brzegiem morza z Panem,
oglądając na ekranie nieba
całą przeszłość mego życia.
Po każdym z minionych dni
zostawały na piasku dwa ślady - mój i Pana.
Czasem jednak widziałem tylko jeden ślad
odciśnięty w najcięższych dniach mego życia.

I rzekłem:
"Panie, postanowiłem iść zawsze z Tobą,
przyrzekłeś być zawsze ze mną;
czemu zatem zostawiłeś mnie samego
wtedy, gdy było mi tak ciężko?"

Odrzekł Pan:
"Wiesz, synu, że cię kocham i nigdy cię nie opuściłem.
W te dni, gdy widziałes tylko jeden ślad,
ja niosłem ciebie na moich barkach"

Tej nocy miałem sen, śniło mi się,
że spacerowałem po plaży razem z Chrystusem,
na ekranie nocy ukazały się wszystkie dni mojego życia.
Patrząc za siebie zobaczyłem,
że przy każdym dniu mojej wędrówki,
przedstawionej na ekranie,
znajdowały się na piasku dwie pary stóp.
Śledząc je na całej drodze,
dotarłem aż do kresu moich dni.
Stanąłem wtedy spoglądając wstecz i spostrzegłem,
że na niektórych odcinkach widniał tylko jeden ślad.
Przedstawiały one najtrudniejsze dni mojego życia,
dni największych zmartwień,
największych lęków i największych cierpień.

Wtedy zapytałem:
"Panie, obiecałeś mi, że będziesz razem ze mną
przez wszystkie dni mojej wędrówki.
Dlaczego więc opuściłeś mnie
w najtrudniejszych chwilach mojego życia?"

A wtedy Pan odpowiedział:
"Synu mój, wiesz dobrze, że jeśli obiecałem ci,
że będę z tobą przez wszystkie dni twojej podróży
i że nie opuszczę cię ani na chwilę
to dlatego, że bardzo cie kocham.
Dotrzymałem mojego słowa...
Kiedy widziałeś na piasku tylko jedną parę stóp
to były chwile, w których musiałem nieść cię w ramionach".

Mary Stevenson


Kopciuszek Kopciuszek
Najpiękniejsze baśnie Perraulta to wspaniała seria przygotowana z myślą o najmłodszych czytelnikach, dzięki której poznają baśnie należące do dziecięcej klasyki.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 marcinek: 03.12.2016, 00:01
 BOŻE gdybyś mógł mnie ponieść przez najtrudniejsze chwile mej wędrówki, skierować na właściwą drogę życia i pomóc wyrwać mnie z nałogu. Proszę Panie mój SOS wysyłam bo wrogowie już czekają a bez ciebie nie jestem w stanie stoczyć nawet godnej walki, i tak stoję poszarpany codziennymi trudami, obowiązkami i przeciwnościami losu lecz na ramieniu naszywka armii Jezusa na warcie stoję i niczego się już nie boje Anioł Stróż obok mnie wskazujący na Jezusa zmierzającego ku mojej osobie. Jezusa zaprosiłem i już nigdy się nie zgubiłem. Z poważaniem odnaleziona dusza
 marcinek: 02.12.2016, 23:59
 BOŻE gdybyś mógł mnie ponieść przez najtrudniejsze chwile mej wędrówki, skierować na właściwą drogę życia i pomóc wyrwać mnie z nałogu. Proszę Panie mój SOS wysyłam bo wrogowie już czekają a bez ciebie nie jestem w stanie stoczyć nawet godnej walki, i tak stoję poszarpany codziennymi trudami, obowiązkami i przeciwnościami losu lecz na ramieniu naszywka armii Jezusa na warcie stoję i niczego się już nie boje Anioł Stróż obok mnie wskazujący na Jezusa zmierzającego ku mojej osobie. Jezusa zaprosiłem i już nigdy się nie zgubiłem. Z poważaniem odnaleziona dusza
 Bacha: 18.07.2016, 22:53
 Jakie to piękne i prawdziwe.Nieustanna miłość BOGA.
 WIOLETTA: 16.04.2016, 23:38
  Czasem Chciałabym napisać list do Boga zapytać dlaczego dlaczego doświadcza nas tak że nie jesteśmy wstanie tego co nam daje znieść i dalej żyć. Co dzień potykam się wtedy krzyczę z płaczem dlaczego dlaczego mój Panie. Lecz Ty milczysz nie odpowiadasz na moje krzyki wrzaski a ja chcę tylko zapytać dlaczego dlaczego pozwalasz na taką niesprawiedliwość.
 matka: 05.01.2016, 18:17
 jezu blagam o pomoc i wiare syna ze ty jestes z nim obdarz go zdrowiem i wspomagaj w ukladaniu zycia.wysluchaj nasze i jego blagania
 Monika: 21.07.2015, 23:17
 Dziś wiem, że zawsze Byłeś przy mnie... Pozwól jeszcze zrozumieć.... UFAM TOBIE I BARDZO CIĘ KOCHAM. ODDAJĘ SIĘ W TWOJE RĘCE.....
 Zosia: 25.05.2015, 22:49
 Czytajac ten wiersz plakalam jak dziecko,poniewaz zdalam sobie sprawe ,ze nie raz niosles mnie Boze na swoich rekach w trudnych momentach mojego zycia.Dziekuje Ci za pomoc!
 Marta: 20.12.2014, 12:53
 Przepraszam za moje zwątpienia...
 Bożena : 04.10.2014, 20:55
 Przepiękne ,cudowne...Boże moj najukochanszy ,wiem ze mnie niesiesz czasem na swoich pleckach.Dziękuję Ci .
 Gocha: 29.01.2014, 20:27
 Izajasza 41:10
 dora: 19.06.2013, 21:46
 kocham Cie Panie ..... takie slowa pomagaja zrozumiec ,ze jstes zawsze blisko mnie,Ty i Twoja bezintersowna milosc
 paczi18@op.pl: 27.10.2012, 14:42
 prosze Was potrzebuje rozmowy czy ktos moze sie do mnie odezwac??przezywam troche smutku nie mam nawet z kim pogadac:((staram sie wrócic do Boga ale ciagle mam wrazenie ze nie chce dac mi tego czego najbaradziej pragne czyzby jego zdaniem nie było mi to potrzebne??
 KATRIN82: 17.10.2011, 11:08
 Dziś po raz pierwszy natknęłam się na tą piękną historię w moim kościele.....łzy popłynęły..... jestem na bardzo dobrej drodzę,by Twoją Miłość Panie..wreszcie zrozumieć.......
 beata alkoholiczka: 30.07.2011, 01:32
 Ta opowieść i Modlitwa o Pogodę Ducha to teksty które stale towarzyszą mi w życiu od pewnego czasu.Dziękuję Panie za Twoją bezinteresowną Miłość
 monika: 12.06.2011, 12:19
 Dziękuję Ci Panie
 sylwia: 03.11.2010, 12:20
 dzis dostalam ta historie w formie smsa imieninowego,od swojego bylego partnera-alkoholika i hazardzisty.mam nadzieje ze On pomoze mu i naprawde on w to wierzy,ze jezus pomoze mu. zeby z tego wyszedl. historia piekna
 Beata: 06.11.2009, 14:17
 Myślę że powinniśmy też siebie nawzajem nosić w sercu, nieraz na barkach gdy trudno i źle, wtedy bliżej jesteśmy z Panem Jezusem choć nieraz nie zdajemy sobie z tego sprawy
 tomek: 26.12.2008, 14:34
 to dla nas JEZUS wycierpiał tak wiele i tak nas umiłował że dał się za nas ukrzyżować to ON wybawił nas od zła. ON nas kocha i trwa przy nas liczy na nas a my nie możemy go teraz zawieść i miłością odpowiadajmy na JEGO MIŁOŚĆ
 smutna matka: 18.08.2008, 20:50
 tak jak Justyna też bardzo dawno temu słyszałam tą opowieść z ust Proboszcza mojej Parafii i już nie pamiętam ale chyba wtedy płakałam
 Justyna: 30.12.2007, 14:20
 Piękna historia. Słyszałam ją wcześniej i muszę przyznać, że wywarła na mnie ogromne wrażenie... Tak strasznie się cieszę, że obok mnie jest zawsze Ktoś, Kto mi pomoże, kiedy będę Go potrzebować, który kocha mnie najbardziej na świecie, choć ja przynajmniej na razie nie jestem w stanie kochać Go tak, jak tylko On jest tego godzien.
 
(1) [2]

Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej