Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Sto lat Anina

     Tu mieszkał Gałczyński, dom miał Tuwim, a natchnienia szukał ks. Twardowski. Anin obchodzi właśnie setną rocznicę istnienia.

     Powstanie Anina nie byłoby możliwe, gdyby nie klęska Rosji w wojnie z Japonią w 1905 r. Car Mikołaj I postanowił zlikwidować forty w Królestwie Polskim. - Zburzono więc Fort Suworowa w Wawrze, którego militarne znaczenie blokowało rozbudowę osiedli - mówi dr Lech Królikowski, prezes Towarzystwa Przyjaciół Warszawy.

     Rok później hrabia Ksawery Branicki przeprowadził parcelację dóbr, które na cześć swojej małżonki Anny nazwał Aninem. - Na mapach z 1915 r. cały teren Anina jest jeszcze lasem, zaznaczono tylko jeden budynek - opowiada planista Jacek Sokorupski. Pierwszymi mieszkańcami byli pracownicy kolei - linia kolejowa stanowiła jedną z granic Anina. Od razu wzniesiono tu kaplicę Matki Boskiej Częstochowskiej, którą 16 maja 1916 r. poświęcił proboszcz z Zerznia. Parafię Matki Bożej Królowej Polski erygowano w 1942 r.

     KOLEJARZE I ARTYŚCI

     Prawdziwy rozwój miejscowości nastąpił w latach 30., gdy Anin stal się atrakcją letniskową warszawiaków. Równie szybko rozkwitło życie kulturalne, przyciągając poetów, ludzi teatru i sztuki. W okresie międzywojennym w Aninie mieszkały aktorki Mieczysława Ćwiklińska i Maria Malicka, plastyk Jerzy Zaruba, ludzie pióra: Konstanty Ildefons Gałczyński, Julian Tuwim, Juliusz German, a także Antoni F. Ossendowski, który przekazał na Zachód dokumenty udowadniające, że wywiad niemiecki finansowa! działalność Lenina i partię bolszewicką. W latach 1935-39 nastąpiła kolejna parcelacja ziemi: na wschód od ul. Królewskiej (obecnie Kajki). Wtedy powstał Nowy Anin, gdzie w przeciwieństwie do starej części powstały domy murowane.

     WAWER POMŚCIMY

     Wzniesiony w latach 70. kościół w Aninie jest pomnikiem ofiar mordu wawerskiego. W grudniu 1939 r. Niemcy dokonali egzekucji na 107 mieszkańcach Nowego Wawra i Anina. Mord był reakcją na strzelaninę w restauracji Antoniego Bartoszka przy ul. Widocznej, podczas której zginęło dwóch niemieckich żandarmów.

     Wśród aresztowanych znalazł się mieszkaniec Anina, urzędnik bankowy Daniel Gering. Przed egzekucją, podczas zaimprowizowanego sądu, kierujący akcją Friedrich Wentzel stwierdził, że nazwisko urzędnika brzmi niemal identycznie jak feldmarszałka Hermanna Goeringa. Hitlerowcy wielokrotnie przekonywali Polaka, by potwierdził niemieckie pochodzenie, co pozwoli mu odzyskać wolność. Jednak ten odmówi! i został zamordowany z pozostałymi więźniami.

     Po tych wydarzeniach, na początku 1940 r., w Wawrze powstała Organizacja Małego Sabotażu "Wawer", do której należeli późniejsi bohaterowie powieści "Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego. W Aninie w ramach działań dywersyjnych w październiku 1942 r. żołnierze Armii Krajowej zerwali tory kolejowe, a na początku 1944 r. przeprowadzono nieudany zamach na gubernatora warszawskiego Ludwiga Fischera. Podczas okupacji działały tu gimnazjalne tajne komplety, a w nauczanie zaangażowała się Stefania Baczyńska - matka Krzysztofa Kamila.

     WILLA "SPACER"

     Po wojnie w ówczesnym Miedzeszynie Wsi w willi "Spacer" znajdowała się katownia Departamentu X Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, wyznaczona do "weryfikowania lojalności" członków PZPR. Bezpośredni nadzór nad więzieniem sprawował sławny z późniejszej ucieczki na Zachód płk Józef Światło. Tam zakatowano Wacława Dobrzańskiego, więziono Władysława Gomułkę i Mariana Spychalskiego. Do granic Warszawy Anin został włączony w 1952 r. Komunistyczne władze odebrały wtedy część wzniesionego właśnie domu parafialnego i zamieniły na kino "Wrzos"

     KSIĘŻA JAN I JERZY

     Każde wakacje spędzał w Aninie w domu Aldony Kraus ks. Jan Twardowski. Wikariuszem w latach 1975-78 był tu ks. Jerzy Popiełuszko. Na terenie Anina ma siedzibę Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii "KĄT". Od 1980 r. działa Instytut Kardiologii, z którym związany był prof. Zbigniew Religa. Istnieje tu także lokalny oddział Towarzystwa Przyjaciół Warszawy, a od 2000 r. ukazuje się niecodziennik "Między nami aninianinami". Swoje domy mają artyści, dziennikarze, ludzie filmu i sportu. Klimat tworzą drzewa, bliskość rezerwatu przyrody, latem ogrody pełne kwiatów, drewniane "świdermajery". Jednak Anin to przede wszystkim ludzie, którzy naprawdę kochają swoje osiedle.


Piotr Bugajewski


Tekst pochodzi z Tygodnika

27 czerwca 2010


Polska zimą. Przewodnik nie tylko dla narciarzy Polska zimą. Przewodnik nie tylko dla narciarzy
Praca zbiorowa
Przewodnik zapoznaje z największymi polskimi kurortami zimowymi. Poza opisami wyciągów i tras zjazdowych Czytelnik znajdzie w nim obszerną bazę adresową (m.in. szkółki, wypożyczalnie i serwisy narciarskie, obiekty noclegowe i gastronomiczne) oraz krótkie opisy krajoznawcze najważniejszych górskich miejscowości... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej