Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Herb Warszawy

     MISTO POD SYRENKĄ

     Ile lat, tyle twarzy. Syrenka świętuje 800-lecie obecności w Warszawie i 20-lecie przywrócenia herbowi z jej wizerunkiem korony królewskiej.

     Na temat herbu Warszawy powstało wiele legend - mówi Anna Weiss z Archiwum Państwowego m.st. Warszawy. - Syrenka jest na nim od XIV w., a sam motyw wywodzi się z antyku. Syrena obecna jest w heraldyce fińskiej, niderlandzkiej i niemieckiej. Najczęściej spotyka się ją w ośrodkach leżących nad wodą. Większość miast polskich w swoich herbach skorzystało z dość popularnych motywów: zwierząt czy budowli, a warszawski wzór jest bardziej wyszukany.

     Metamorfozę warszawskiej Syrenki można prześledzić na drzwiach Archikatedry św. Jana Chrzciciela. A ponad 50 jej wizerunków z zasobów Archiwum Państwowego m.st. Warszawy oraz Archiwum Głównego Akt Dawnych i Archiwum Państwowego w Toruniu oglądaliśmy niedawno w Galerii Plenerowej u zbiegu ul. Traugutta i Krakowskiego Przedmieścia. Syrenka zmieniała się: od postaci półzwierza-półczłowieka przez półkobietę-półsmoka po znaną od lat 30. XX w. subtelną półkobietę-półrybę, której twarz dała poległa niedługo potem w Powstaniu Warszawskim poetka Krystyna Krahelska.

     Syrenka oficjalnie nie stanowiła herbu stolicy nieistniejącego na mapach państwa. Żyła jednak w świadomości mieszkańców. Jej wizerunek umieszczano w znakach handlowych wielu licznych firm i przedsiębiorstw, choćby tramwajów i miejskich służb - w tym straży pożarnej, na okładkach książek, okolicznościowych medalach, żetonach i pocztówkach. W latach 30. motyw Syrenki ozdobił wejście do Arsenału - gmachu Archiwum Państwowego m.st. Warszawy. - Kiedy w 1945 r. archiwiści warszawscy wchodzili do swojego budynku, ona tam była, jako symbol trwania naszej instytucji - mówi Ryszard Witkowski, dyrektor Archiwum.

     Najsłynniejsze Syrenki to stojąca przy Wiśle, autorstwa Ludwiki Nitschowej z 1938 r., z twarzą Krystyny Krahelskiej, oraz XIX-wieczna, dłuta Konstantego Hegla. Ta ostatnia stała pierwotnie na Rynku Starego Miasta, skąd w 1928 r. przeniesiono ją na teren Klubu Wioślarskiego Syrena przy ul. Solec 8. W roku 1951 - odnowioną po zniszczeniach wojennych - usytuowano nieopodal Płyty Czerniakowskiej. W lipcu 1972 r., po przeprowadzeniu kolejnych prac renowacyjnych, pomnik powrócił na Stare Miasto. Posadowiono go wówczas na kamiennej przyporze Baszty Marszałkowskiej, skąd górował nad murami miejskimi i sprawował opiekę nad staromiejską dzielnicą - i gdzie był obiektem chuligańskich ataków. Na Rynek Syrenka wróciła po 143 latach od pierwszego jej odsłonięcia, w 1990 r. Dziś na Rynku stanęła kopia, a oryginał można podziwiać w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy. Po 155 latach ekspozycji zewnętrznej i licznych doraźnych jedynie naprawach odlew miał już wiele spękań i wyraźnych przetarć brązowych powierzchni pełniących rolę zabezpieczenia delikatnej cynowej figury.

     Ostatnio jeden z budynków "Pod Syrenką", jakich w naszym mieście zostało już niewiele, przy ul. Inżynierskiej 6, został zarejestrowany jako zabytek. Zapewne w tym miejscu była kiedyś tzw. stajenka tramwajów konnych, gdzie przeprzęgano konie. Tu także kończyła bieg linia "zielono-żółta", łącząca pl. Bankowy z Dworcem Petersburskim.

     Ale jeśli zadrzeć głowę i wytężyć wzrok, Syrenki można dostrzec w wielu miejscach Warszawy. Piękna, w dynamicznej pozie Syrenka na balustradzie balkonu jednego z budynków przy al. Wojska Polskiego 50/54. Betonowa z pojnikiem dla ptaków w ogonie z przełomu lat 60. i 70. w Parku Mirowskim. Zmysłowa - przed Pałacem w Królikarni. Nieco przaśna - ukryta wewnątrz hostelu OkiDoki na pl. Dąbrowskiego. Bogata w ornamenty - na gmachu Towarzystwa Zakładów Gazowych przy ul. Kredytowej 3. Secesyjnie poskręcana na wazie z balustrady jednego z budynków w Łazienkach. Z rozwichrzonym włosem na wieżycy Mostu Poniatowskiego. Jako prześliczna, skromna dziewczyna na wiadukcie Markiewicza przy ul. Karowej. Z dziecinną buzią przy ul. Foksal 19. Na bramie MDK Bielany - chyba jedyna publiczna syrenka z zakrytym biustem. Wreszcie - na ścianie Muzeum Powstania Warszawskiego, gdzie nie mogło jej zabraknąć. Warto też przyglądać się zabytkowym latarniom elektrycznym, tzw. pastorałkom, dawnym skrzynkom elektrycznym, żeliwnym studniom, bramom - tam też mieszkają Syrenki!


Monika Odrobińska


Tekst pochodzi z Tygodnika

26 września 2010


Przewodnik z atlasem. Egipt Przewodnik z atlasem. Egipt
Praca zbiorowa
Nowy, aktualny, praktyczny i bogato ilustrowany przewodnik po Egipcie. Radzi gdzie zjeść i zamieszkać, gdzie zrobić zakupy, dokąd zabrać dzieci, żeby się nie nudziły, co zrobić, aby pobyt w Egipcie był niezapomniany. Ważną część przewodnika stanowi mapa Egiptu, a także przydatny plan Kairu... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej