Każdy wierny ma u swego boku Anioła jako opiekuna i stróża, aby prowadził go do życia wiecznego... "Aniołom swoim każe cię pilnować,Gdziekolwiek stąpisz, będą cię piastować, Na ręku nosić, abyś idąc drogą Na ostry kamień nie ugodził nogą"... (3. zwrotka pieśni "Kto się w opiekę"). 2 października - Wspomnienie liturgiczne Aniołów Stróżów.Jedną z pierwszych modlitw, których uczyliśmy się na kolanach matki, była niewątpliwie modlitwa do Anioła Stróża. Wydaje nam się, że wyrośliśmy już z tej modlitwy, a Anioła Stróża zaliczyć możemy do rekwizytów minionego dzieciństwa. Dobrze tedy będzie dziś uprzytomnić sobie na nowo, że nasz dobry Anioł stoi tuż obok, jest przy nas. Pragnie nam nadal towarzyszyć, wspomagać w życiu i we wszystkich dobrych przedsięwzięciach, ochraniać oraz strzec w niebezpieczeństwach. Chcemy dziś naszego dobrego towarzysza uczcić i postanówmy lepiej korzystać z jego rad i pomocy.Aniołowie - to istoty duchowe, niecielesne - jest to prawda wiary. Katechizm Kościoła naucza, że Aniołowie w całym swoim bycie są sługami i wysłannikami Boga. Ponieważ zawsze kontemplują oblicze Ojca... który jest w niebie (Mt 18,10), są wykonawcami Jego rozkazów, by słuchać głosu Jego słowa (Ps 103, 20). Są one stworzeniami osobowymi i nieśmiertelnymi, czysto duchowymi, które posiadają rozum i wolę. Zostały stworzone, by oddawać Bogu cześć i chwałę, by Go kochać, służyć Mu i radować się Nim przez całą wieczność.
Współczesna ikonografia przedstawia aniołów albo jako dzieci, albo jako słodkie, rubaszne, zazwyczaj pulchne stworzenia. Tymczasem takie wizerunki niewiele mają wspólnego z biblijnymi obrazami aniołów. Na przykład Anioł ukazujący się prorokowi Danielowi jest tak potężny, że rzuca proroka na twarz. Pierwsze słowa, jakie aniołowie wypowiadali do osób, którym się ukazywali, brzmiały: "Nie bójcie się!". Św. Augustyn: "Aniołowie wchodzą i wychodzą z nami, mają oczy zawsze skierowane na nas i na to, co czynimy. Gdy gdzieś się zatrzymujemy, oni zatrzymują się także; gdy wychodzimy na spacer, oni dotrzymują nam towarzystwa; gdy podróżujemy do innego kraju, podążają za nami; pójdą tam gdzie i my, poprzez ląd i morze, są zawsze z nami. Gdy śpimy, trzymają straż u naszego boku ... nigdy nie męczą się, będąc z nami cały dzień i całą noc, i w każdym momencie naszego życia. A jeśli doświadczamy szczęścia bycia zbawionymi po naszej śmierci, odwiedzą nas w więzieniu czyśćca". Biblia informuje, że pewni aniołowie odpowiadają za poszczególne regiony. Wierzymy też, że aniołowie strzegą naszych domostw, miast i krajów. Św. Augustyn wierzył, że aniołowie sprawują nadzór nad każdą rzeczą widzialną, czy to ożywioną czy nieożywioną. Wierzył, że niebiosa i gwiazdy mają swych aniołów, kierujących nimi. Z Apokalipsy dowiadujemy się, że są aniołowie, którzy strzegą wiatrów: "Potem ujrzałem czterech aniołów, stojących na czterech narożnikach ziemi, powstrzymujących cztery wiatry ziemi, aby wiatr nie wiał po ziemi ani po morzu, ani na żadne drzewo" (Ap 7,1). Św. Jan w Apokalipsie wspomina o aniołach strzegących kościołów m.in.: Jerozolimy, Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry. Aniołowie strzegą nawet rzek. Nie tylko adorują Boga mówiąc dniem i nocą Święty, Święty, Święty, Pan Bóg wszechmogący, Który był i Który jest i Który przychodzi (Ap 4,8). Grzegorz Wielki, Augustyn, Jan Chryzostom nauczali, że w czasie Mszy św. niebo rozstępuje się i zastępy aniołów zstępują, aby wielbić i asystować Panu podczas celebracji Najświętszej Eucharystii. Przez uprzywilejowanych ludzi, jak św. Brygida, byli oni czasami widywani wokół ołtarza. Napisała ona w "Objawieniach": "Pewnego dnia, kiedy uczestniczyłam przy odprawianiu Najświętszej Ofiary, ujrzałam niezliczoną rzeszę aniołów zstępujących w gromadzących się wokół ołtarza, wpatrujących się w kapłana. Śpiewali oni niebiańskie kantyki, które napełniały radością moje serce; same niebiosa zdawały się kontemplować tę wielką Ofiarę. A jednak, my biedne, ślepe i marne stworzenia uczestniczymy we Mszy świętej z tak małą miłością, radością i szacunkiem!" Podczas drugiego objawienia Maryi w Fatima (1916) dzieci miały widzenie Anioła, który powiedział, że ofiary zadośćuczynienia i modlitwy błagalne o nawrócenie grzeszników "przyniosą pokój waszemu krajowi". Istota przedstawiła się "Jestem jego Aniołem Stróżem, aniołem Portugalii". Ten sam anioł objawił się wcześniej dzieciom fatimskim, a którego Łucja opisała jako "młodzieńca w wieku około 14 lub 15 lat, bielszego niż śnieg, przezroczystego niczym kryształ, kiedy słońce przez niego prześwieca i o wielkiej urodzie". Św. Faustyna Kowalska - Ujrzałam swego Anioła Stróża, który towarzyszył mi w czasie podróży aż do samej Warszawy. Zniknął, jak tylko przekroczyłyśmy bramy klasztoru. ... Kiedy zajęłyśmy swe miejsca w drodze powrotnej z Warszawy do Krakowa, ponownie ujrzałam Anioła Stróża u swego boku. Był pochłonięty modlitwą i kontemplacją. Podążyłam za nim w swych myślach. Kiedy dotarliśmy do drzwi klasztoru, anioł zniknął. "Pokornie Cię błagamy, wszechmogący Boże, * niech Twój święty Anioł zaniesie tę Ofiarę na ołtarz w niebie * przed oblicze boskiego majestatu Twego, abyśmy przyjmując z tego ołtarza * Najświętsze Ciało i Krew Twojego Syna, * otrzymali obfite błogosławieństwo i łaskę". Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
Myśl Dnia (2024/277)
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |