Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie (Łk 13, 1-9)Słowa Ewangelii według św. ŁukaszaW tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: "Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloe i zabiła ich, było większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie". I opowiedział im następującą przypowieść: "Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia? Lecz on mu odpowiedział: Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć".Jeśli się nie nawrócicie...Bóg, który objawił się Mojżeszowi na pustyni, u stóp góry Horeb, nie jest Bogiem dalekim, obojętnym na los człowieka. Jest On, przeciwnie, prawdziwie dobrym Ojcem - do końca zatroskanym o swoje dzieci. Ulitowawszy się nad ich nieszczęściem, tak oto przemówił do Mojżesza: "Dosyć się napatrzyłem na udrękę ludu mego w Egipcie i nasłuchałem się narzekań jego na ciemięzców, znam tedy dobrze ich uciemiężenie. Zstąpiłem, aby go wyrwać z jarzma egipskiego i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi żyznej i przestronnej, do ziemi, która opływa w mleko i miód" (Wj 3, 7-8a).Od chwili ukazania się Boga w krzewie gorejącym zaczęła się dla Izraelitów historia Jego bliskości. Bliskości szczególnej - pełnej dobroci, doświadczanej na co dzień, niosącej wyzwolenie. Ale też bliskości wymagającej posłuszeństwa i zaufania Bogu aż do końca. Jednakże większość Izraelitów nie potrafiła tej bliskości znieść. Często szemrali przeciwko swemu Wyzwolicielowi, marząc niekiedy nawet o Egipcie, gdzie mimo ciężkiej pracy nie brakło im jadła i napoju. Odzyskana wolność była zbyt trudna do udźwignięcia. Zamiast wybiegać myślą ku Ziemi Obiecanej, cofali się swymi tęsknotami do ziemi niewoli. Spotkała ich za to Boża kara. "Nasi ojcowie - pisał o nich Koryntianom św. Paweł - wszyscy co prawda zostawali pod obłokiem, wszyscy przeszli przez morze i wszyscy byli ochrzczeni w imię Mojżesza, w obłoku i w morzu; wszyscy też spożywali ten samo pokarm duchowy i pili ten sam duchowy napój. (...) Lecz w większości z nich nie upodobał sobie Bóg; polegli bowiem na pustyni" (1 Kor 10, 1-3. 5). Smutny los Izraelitów, spowodowany ich niewiarą i małodusznością, stał się przestrogą dla wyznawców Chrystusa. "Wszystko to (...) spisane zostało - komentował św. Paweł - ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów. Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł" (1 Kor 10, 12). Nie można bowiem ulegać złudnemu przekonaniu, że jeśli Bóg raz okazał swą pomoc i zmiłowanie, to odtąd człowiekowi nic już nie grozi - i to nawet, jeśliby ciężko przeciwko Niemu zgrzeszył. Konieczna jest przede wszystkim postawa czujności. Bóg, co prawda, okazuje cierpliwość i do końca daje szansę człowiekowi. Wyraźnie mówi o tym Jezus w przypowieści o drzewie figowym. Ale przecież nie wolno nam zlekceważyć Jego słów: "Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie..." (Łk 13, 5). Bp MAREK JĘDRASZEWSKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |