Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Historia powołania kapłańskiego przyszłego papieża

     Historia ta znana jest przede wszystkim Bogu samemu. Każde powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą, jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka (...) Powołanie jest tajemnicą Bożego wybrania: "Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, żebyście szli i owoc przynosilii by owoc wasz trwał" (J 15,16) - pisze Ojciec Święty w swej najnowszej i uchodzącej na Zachodzie za bestseller książce o tajemnicy swego powołania.

     Na niespełna 100 stronach Autor przypomina nam swoją młodość, w tym lata szkolne i uniwersyteckie oraz czas wojny, kiedy był robotnikiem fizycznym w kamieniołomach na podkrakowskim Zakrzówku. Wtedy to strzałowy, Franciszek Łabuś, zwrócił się do przyszłego papieża ze słowami: Karolu, wy to byście poszli na księdza. Dobrze byście śpiewali, bo macie ładny głos i byłoby wam dobrze... Karol marzył wtedy jednak bardziej o teatrze niż kapłaństwie, ale jeszcze podczas wojny, a ściślej w 1942 roku, podjął ostateczną, jak pisze, decyzję o wstąpieniu do działającego w konspiracji seminarium duchownego, rozpoczynając też studia na konspiracyjnym również Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nadal wciąż pracował fizycznie w fabryce chemicznej Solvay. Był, jak pisze, seminarzystą robotnikiem.

     Opiekę duchową nad przyszłym papieżem sprawował Kardynał Adam Stefan Sapieha, którego Karol Wojtyła miał zaszczyt, będąc gimnazjalistą witać w imieniu młodzieży w Wadowicach. Usłyszawszy, że gimnazjalista ów wybiera się na polonistykę, Kardynał powiedział: Szkoda, że nie na teologię.

     Wiele miejsca poświęca Autor swojej rodzinie i otoczeniu, jakie tworzyli duchowni i świeccy pospołu, a wśród nich ks. Kazimierz Figlewicz, Mieczysław Kotlarczyk, Juliusz Kydryński i Wojciech Zukrowski. Droga Karola Wojtyły wiodła jednak ku jego wielkiemu przeznaczeniu, jakim stało się przyjęcie w 1946 roku święceń kapłańskich. Potem nastąpiły lata "uczenia się Rzymupierwsze podróże po Europie, praca duszpasterska wśród emigrantów i powrót w 1948 roku do kraju, gdzie przyszłego papieża czekała parafia wiejska w Niegowici. Pamiętam, że w pewnym momencie, gdy przekraczałem granicę parafii w Niegowici, uklęknąłem i ucałowałem ziemię. Nauczyłem się tego gestu chyba od św. Jana Marii Vianneya. W kościele pokłoniłem się przed Najświętszym Sakramentem, a następnie poszedłem przedstawić się mojemu proboszczowi.

     Nie sposób streścić tutaj tę napisaną prostym i dlatego urzekającym stylem opowieść o tym, jak ksiądz z wiejskiej parafii zmierzał do godności pontifex maximus Kościoła katolickiego. Jan Paweł II opowiada nauczając i naucza opowiadając. Jest to jeden z wielu walorów Jego pisarstwa.

     Pięćdziesiąt lat kapłaństwa to sporo. Ileż wydarzeń miało miejsce w tym półwieczu historii! Pojawiły się nowe problemy, nowe style życia i nowe wyzwania. Niemal spontanicznie powstaje pytanie: co znaczy być kapłanem dzisiaj, w kontekście wielkich przemian, kiedy jesteśmy na progu trzeciego tysiąclecia? I dalej: Już wspomniałem, że kapłan, jako autentyczny przewodnik wspólnoty i prawdziwy szafarz Bożych tajemnic, wezwany jest, by być człowiekiem Słowa Bożego, ofiarnym i niestrudzonym głosicielem Ewangelii. Dziś odczuwamy jeszcze pilniejszą potrzebę tego wobec ogromnych zadań "nowej ewangelizacji".

     I wreszcie: Nauczyłem się także doceniać znaczenie innych gałęzi wiedzy, w tym również dyscyplin doświadczalnych, a stało się to zwłaszcza dzięki spotkaniom i dyskusjom z przyrodnikami, fizykami i biologami, a skądinąd również z historykami (...) Przyniosłem ze sobą z Krakowa do Rzymu tradycję takich spotkań interdyscyplinarnych, które odbywają się regularnie w okresie letnim w Castel Gandolfo.

     Tekst zdobią ilustracje Stanisława Sobolewskiego, stanowiąc świetne tło wizualne narracji.

     Książka ta powinna znaleźć się na liście obowiązkowych lektur tych wszystkich, którzy poczuwają się do więzi duchowej z Papieżem Polakiem.      Jan Paweł II, Dar i Tajemnica, W pięćdziesiątą rocznicę moich święceń kapłańskich, Kraków 1996

(n.)

Miejsca Święte nr 66

   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej