Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Zakochanie... i co dalej?

Jacek Pulikowski

Polecamy
Zakochanie... i co dalej?

Wydanie:  Częstochowa 2006 
ISBN: 83-7256-885-5  
Ilość stron:  146 
Oprawa: miękka 
Wydawnictwo: POMOC - Wydawnictwo
Misjonarzy Krwi Chrystusa 

Sugerowana cena wydawcy: 13.50 zł Nasza cena: 12.15 zł

     Opis:

     Książka ta jest pierwszym krokiem do szczęśliwego małżeństwa. Pomyśl o radosnym czasie zakochania, chodzenia ze sobą, narzeczeństwa i nie zmarnuj go! Wykorzystaj cenne wskazówki autora dla dobra twojego i przyszłego współmałżonka.

     Recenzje książki:

"Od zakochania do miłości prawdziwej..."

     Do zakochania jeden krok... - tak kiedyś śpiewał Andrzej Dąbrowski i z pewnością miał sporo racji :-) Jednak od zakochania do prawdziwej miłości tych kroków jest już o wiele więcej. Mamy przecież etap zakochania, chodzenia ze sobą, narzeczeństwa i w końcu małżeństwa. I oto właśnie ten proces dojrzewania do miłości prawdziwej stał się głównym tematem kolejnej książki pana Jacka Pulikowskiego.

     Zacznijmy jednak od początku. Czym jest w istocie zakochanie? Jedni mówią, że jest to fantastyczne uczucie, które sprawia, że na widok drugiej osoby mocniej bije serce, a każda chwila rozstania wydaje się wiecznością. Inni wyrażają się nieco bardziej "chemicznie", sprowadzając ten stan do fizjologicznych reakcji zachodzących w mózgu, jeszcze inni żartobliwie mówią o zakochaniu - "choroba psychiczna" ;-).

     Co na to wszystko autor książki? Zaczyna się nieco brutalnie, bo oto czytamy: zakochanie to silne, lecz skrajnie egoistycznie przeżywane uczucie, w którym człowiek zachwyca się swoją reakcją na osobnika reprezentującego drugą płeć. Inaczej mówiąc stan ten nie ma nic wspólnego z miłością prawdziwą, gdyż dominuje tu egoizm, a nie troska o dobro drugiego człowieka. Muszę przyznać, że zabrzmiało to trochę smutno i przygnębiająco:-( Na szczęście na tym nie kończy się definicja zakochania! Pulikowski zaraz dodaje: Jednak zakochanie samo w sobie wcale nie jest złe. Jest wielką szansą na rozpoczęcie budowania pięknej miłości!

     Kiedy więc dostaliśmy już ową szansę, zazwyczaj rodzi się w nas pragnienie, by wykonać kolejny krok i rozpocząć etap tzw. "chodzenia ze sobą". I bardzo dobrze, że odczuwamy tę wewnętrzną potrzebę pójścia dalej, gdyż jak sam autor pisze, w ten sposób rozpoczynamy poznawanie świata drugiej płci. Ten wspólnie spędzony czas ma służyć poznaniu siebie nawzajem, by móc zdecydować, czy jesteśmy stworzeni dla siebie, czy powinniśmy razem założyć rodzinę.

     Na tym etapie Jacek Pulikowski podkreśla, że najlepiej jest poznawać drugą osobę poprzez:

  • Dążenie do wzajemnego wytrwania w czystości;
  • wejście w jej codzienność, towarzysząc zarówno w radościach, jak i problemach;
  • poznanie rodziny chłopaka/dziewczyny oraz relacji jakie w niej panują;
  • szczere rozmowy na temat wzajemnych oczekiwań, a w przypadku zmierzania ku narzeczeństwu wymienienie poglądów dotyczących kształtu przyszłej rodziny, wychowania dzieci czy podziału obowiązków w małżeństwie.
     Jak można zauważyć, "chodzenie ze sobą" jest bardzo ważną fazą, gdyż wspólnie zdobyte doświadczenia w tym okresie pomagają ostatecznie podjąć decyzję o małżeństwie lub o zerwaniu znajomości. Kiedy dokonamy wyboru i zdecydujemy się na zawarcie związku małżeńskiego, przychodzi czas na narzeczeństwo. Niektórzy jednak pytają: po co właściwie jest narzeczeństwo? Czy to ma sens? Jak się okazuje, ten okres ma także swoje zadanie. Pulikowski mówi: narzeczeństwo ma służyć wszechstronnemu poznaniu i dokonaniu ustaleń pod kątem przyszłego życia w małżeństwie.

     Czas narzeczeństwa jest więc nam dany, by rozmawiać i uczyć się sztuki kompromisu. Warto tu poruszyć wiele tematów, choćby takich: Jak będzie wyglądać nasza rodzina? Ile i kiedy pragniemy mieć dzieci? Gdzie zamierzamy zamieszkać? Jak będzie wyglądać codzienność i odświętność małżeństwa? Jakie będą priorytety w wydawaniu pieniędzy? Prowadzenie szczerych dyskusji na takie tematy pomoże nam uniknąć w przyszłości rozczarowań czy nieporozumień w wielu aspektach życia.

     Uwieńczeniem nie tylko okresu narzeczeństwa, ale także całego procesu dojrzewania do miłości powinno być zawarcie sakramentu małżeństwa - sakramentu Miłości. Autor przybliża nam w skrócie, jak należy przygotować się do tej uroczystości zarówno pod względem załatwiania spraw organizacyjnych (wybór miejsca ślubu, formalności urzędowe, formalności w kościele, zawiadomienia i zaproszenia), jak i w wymiarze duchowym. Następnie Pulikowski przechodzi już do samego ślubu, omawiając symbolikę liturgii oraz znaczenie poszczególnych słów przysięgi małżeńskiej. Na samym końcu autor zamieścił świadectwa małżeństw, które opisują swoją własną drogę dojrzewania do miłości.

     Zachęcam Was wszystkich, niezależnie od tego na jakim etapie jesteście, do przeczytania niniejszej pozycji. Ta wartościowa książeczka, ukazując piękno i specyfikę poszczególnych faz, z pewnością pomoże nam zrozumieć sens całego procesu dojrzewania do miłości prawdziwej.


Anna Kuźniar





   

Wasze komentarze:
 aniela: 29.02.2008, 12:58
 Reniu...jesteś jak magnes który przyciąga i zbliża każdego do Boga niech Pan Bóg napełni cięjeszcze większą mocą
 stefan: 06.09.2007, 19:52
 Dziekuje za ten tekst Renato...daje do myslenia...Duzo Blogoslawienstwa od Pana zycze Tobie i Twojej Rodzinie
 Monika: 04.09.2007, 23:49
 Dziękuję Ci Renato za piękne świadectwo. ------------------------------------------------------------ Prawdziwie potrafi Kochać ta kobieta. Panie, daj jej łaskę trwania w cierpieniu, by mogła wciąż zmierzać do zbawienia. Amen
 Renata: 04.09.2007, 11:19
 Aga... byłam i jestem tą matką...codziennie się uczę miłości, codziennie pokonuję drogę, i jedno już wiem, jak ważna jest obecność Boga w tym wszystkim co robię, bo bez Niego jestem nikim, nieporadna aby co kolwiek zrobić. Zrobiłam pierwszy krok ku Niemu... zaufałam Mu pozwoliłam Mu działać w mym życiu... :)
 Aga: 04.09.2007, 07:47
 Reniu, dziękuję Ci za to wspaniałe świadectwo miłości i wiary! Niech Pan Ci błogosławi!!! Szczęść Boże!
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej