Słynął z pobożności, dobroczynności i czynienia cudów...... słynął z pobożności, dobroczynności i czynienia cudów... uchodził m.in. za patrona żeglarzy, stąd kościoły pod jego wezwaniem wznoszono na skarpach nadrzecznych... ulubiony patron dzieci... piękne opowiadanie, pogłębione psychologicznie, poświęciła św. Mikołajowi Zofia Kossak-Szczucka w zbiorze pt. "Szaleńcy Boży": "Pierwsze dary Św. Mikołaja"; napisała też "Legendę o św. Mikołaju z Pierśćca" (k. Skoczowa), opublikowaną po raz pierwszy w tomie "Ognisty wóz" w 1963...6 grudnia Kościoły Wschodu i Zachodu wspominają dzisiaj biskupa Mikołaja z małoazjatyckiej Myry (zm. ok. 350), opiekuna ubogich, cudotwórcy, jednego z najbardziej popularnych świętych chrześcijaństwa. Św. Mikołaj jest uznawany za jednego z 14. Wspomożycieli. Informacje historyczne na jego temat są dość skąpe. Mikołaj urodził się w Patarze w Licji ok. 270 jako jedyny syn w rodzinie bardzo bogatych ludzi. Był biskupem Myry w Azji Mniejszej i został wtrącony do więzienia za Dioklecjana, a uwolniony po edykcie Konstantyna. W 325 uczestniczył w Soborze Nicejskim, podczas którego potępiono arianizm i ustanowiono dogmat Trójcy Świętej. Umarł pomiędzy 345 a 352 r. Według tradycji był biskupem o wyjątkowej dobroci i miłosierdziu. Wyrwał wiele kobiet z prostytucji, dając im pieniądze potrzebne, aby wydobyły się ze stanu, w jakim się znajdowały, a także przyszedł z pomocą niezliczonej rzeszy biednych i uciśnionych. Już w VI stuleciu czczono go w Konstantynopolu; w czasach Justyniana znajdowała się tam bazylika zbudowana ku czci św. Mikołaja. W 1087 pewni kupcy z Apulii wykradli jego szczątki i przewieźli do Bari w południowych Włoszech, gdyż Myra znajdowała się już w rękach Turków. Translacja relikwii przebiegała pod okiem księży Lupy i Grymoalda, którzy mieli do dyspozycji czterdziestu uzbrojonych ludzi. W Bari wybudowano nowy kościół ku czci świętego, a przy jego konsekracji obecny był papież Urban II. W ten sposób kult św. Mikołaja stał się jeszcze popularniejszy, a sanktuarium stało się jednym z centrów pielgrzymkowych średniowiecznej Europy. U grobu św. Mikołaja dokonywały się liczne cuda. Mikołaj jest czczony jako opiekun bardzo wielu miast, a nawet całych narodów, jak na przykład wielkiej Rosji. Uznano go za patrona panien, żeglarzy, rybaków, więźniów, piekarzy, dzieci, kupców i gild hanzeatyckich. W XIII w. pojawił się w szkołach zwyczaj rozdawania pod jego patronatem zapomóg i stypendiów. Stąd właśnie powstał zadomowiony w wielu krajach zwyczaj rozdawania dzieciom podarków. Tu i ówdzie dobrotliwego biskupa zastępuje się jednak gwiazdorem lub nordyckim czarodziejem. W średniowiecznej Europie dzień św. Mikołaja był okazją do wyboru "chłopca-biskupa", który sprawował rządy aż do święta Młodzianków (28 grudnia). Oprócz dzisiejszej daty, która upamiętnia dzień śmierci Mikołaja, jest on wspominany również 9 maja, w dniu, kiedy jego relikwie zostały przeniesione do Bari. Legendy hagiograficzne na jego temat powstawały licznie w całym średniowieczu, tak na Wschodzie, jak na Zachodzie (Dante i Jakub z Varazze). Dante w "Czyśćcu" wkłada pochwałę w usta Hugo Capeta (XX, 31-33) i przypomina zdarzenie z trzema torbami wypełnionymi złotem. Św. Mikołaj rzucił je pod okna domu człowieka, który popadł w nędzę (trzy młode córki o mały włos utraciłyby swą cześć). Jak mówią legendy Mikołaj dokonał wielu głośnych cudów, m.in. uwolnił trzech oficerów niesprawiedliwie skazanych przez cesarza Konstantyna, uratował marynarzy podczas burzy, wskrzesił trzech młodych kleryków, których utopił w baryłce solanki chciwy na ich pieniądze karczmarz. Emblematem św. Mikołaja w sztuce są trzy kule. Czasem ukazywany jest jako: (1) młody mężczyzna wrzucający trzy złote kule w okno trzech biednych dziewczyn; (2) wskrzeszający troje dzieci z beczki z marynatą; (3) ratujący rozbitków z wraku statku; (4) przywracający życie niesłusznie powieszonemu człowiekowi; (5) jako noworodek chwalący Boga. Przyczynki do lektury: "W owym czasie jeden z jego sąsiadów, człowiek bardzo ubogi, chciał nakłonić do prostytucji swoje trzy młode córki i żyć z tego haniebnego procederu. Mikołaj dowiedział się o tym występku i poczuł z jego powodu obrzydzenie. Owinął więc pewną ilość złota w szmatkę i nocą wrzucił zawiniątko przez okno do domu sąsiada, po czym oddalił się po kryjomu. Następnego ranka, kiedy ów człowiek wstał, znalazł złoto: podziękował Bogu i wyprawił wesele swojej pierworodnej córce. Po jakimś czasie Mikołaj, sługa Boży, ponowił swój dar. Kiedy sąsiad go znalazł, zaczął wznosić żarliwe słowa uwielbienia. Postanowił też czuwać, aby dowiedzieć się, kto pomaga mu w ten sposób w jego biedzie. Kiedy rozpoznał Mikołaja, rzucił się na ziemię i chciał ucałować mu stopy, lecz ten nie pozwolił i zobowiązał go, by dopóki żyje, nikomu nie mówił o tym, co dla niego uczynił" (Jakub z Varazze, "Leggenda aurea"). Miłosierny Boże, pokornie Cię prosimy za wstawiennictwem św. Mikołaja, biskupa, czuwaj nad nami wśród wszelkich niebezpieczeństw, abyśmy bez przeszkód szli drogą wiodącą do zbawienia. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |