Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pesymizm jest chorobą duszy... Zatruwa nasze życie duchowe, rodzinne, wspólnotowe, zawodowe..

Pesymizm jest chorobą duszy... Zatruwa nasze życie duchowe, rodzinne, wspólnotowe, zawodowe... Mówimy sobie: "trzeba patrzeć realnie, a dziś tyle problemów, więc z czego tu się cieszyć..."

Rozgrzeszamy się i widzimy rzeczywistość w czarnych barwach - po prostu zgubiliśmy radość wynikającą z faktu, że jesteśmy córkami i synami Boga, który ogarnia i rządzi wszechświatem. "On nawet poprzez najmniejszy kwiatek mówi do was o swoim pięknie i głębi miłości, z której zostaliście stworzeni" - przypomina nam Maryja... A my? Nie potrafimy jadąc w tramwaju tak po prostu z radością podziękować Bogu za pracę maszynisty... nie dziękujemy za ręce matki, żony, które trudziły się nad przygotowaniem obiadu dla całej rodziny... nie chwalimy Boga w pracy, nie dziękujemy ojcu, mężowi, który codziennie się trudzi nad zapewnieniem bytu rodzinie... Może więc teraz nadszedł czas, abyśmy zauważyli rzeczy najprostsze, najmniejsze ale najbliższe nam bo codzienność właśnie z takich rzeczy się składa... Zauważyć i podziękować za nie Bogu - to zaproszenie Maryi... Modlitwa radosnego dziękczynienia Bogu wypływa z serca "jak żywa woda ze źródła", bo jest to modlitwa dziecka, które jest ufne, wszystkim się cieszy i za wszystko dziękuje... Modlitwa skażona pesymizmem jest w istocie brakiem wiary Bogu, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych... Jeśli nasz pesymizm wynika z lęku o przyszłość naszą, naszych najbliższych, to jest to najlepszy czas, żeby zostawić ten bagaż troski Bogu, który troszczy się o wszystkie sprawy dziecka, które oddało Mu swoje serce i które Mu ufa. "Niech pszeniczne łany mówią o Miłosierdziu Bożym wobec każdego stworzenia..."

Miłosierny Ojcze oddaję Ci dziś te wszystkie sprawy, które są lękiem dla mnie... sprawy; które napawają mnie pesymizmem...

Ty widzisz, że sam me potrafię ich zostawić, zabierz Ojcze ciężar i odnów we mnie wiarę, nadzieję i miłość... stwórz we mnie nowe %serce, abym uwielbiał Ciebie całym moim życiem... Odnów we mnie świadomość, że ciałem i duszą do Ciebie należę i nic mi się nie może stać bez Twojego przyzwolenia...

Maryjo, wzorze dziecięcej ufności, proszę, weź mnie z ciałem i duszą i ofiaruj Bogu; naucz mnie modlitwy uwielbienia i dziękczynienia za wszystko co otrzymałem od Boga. Amen.

Pielgrzym



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej