Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Polscy patrioci w obronie niepodległości Ojczyzny (1768-1772)

Narzucenie sejmowi Rzeczypospolitej uchwały o równouprawnieniu dysydentów oraz wywiezienie do Kaługi, na rozkaz posła rosyjskiego Repnina, czterech senatorów (hetmana polnego Wacława Rzewuskiego, jego syna Seweryna, biskupa kijowskiego Józefa Załuskiego i biskupa krakowskiego Kajetana Soł- tyka), stało się bezpośrednią przyczyną zbrojnego wystąpienia polskich patriotów przeciw Rosji. Z inicjatywy biskupa kamienieckiego Adama Krasińskiego i Józefa Pułaskiego, w Barze na Podolu została zawiązana konfederacja w obronie wiary i wolności (29 lutego 1768 r.). Zgromadzona szlachta, pod wpływem słów natchnionego kaznodziei O. Marka Jandołowicza z zakonu karmelitów, utworzyła jakby bractwo "kawalerów krzyża świętego", pod sztandarem Matki Boskiej Królowej Polski. Ich zawołaniem były słowa: "Jezus, Maryja", a wszystkich uczciwych Polaków wzywali do czynu pieśnią:

Przebóg, kto czuje, niechaj ratuje
matkę Ojczyznę, widząc jej bliznę!
Gdy wolność, prawa, wiara i sława
są jej odjęte - czasy przeklęte.

Stacjonujące w Polsce wojska rosyjskie zostały skierowane przeciw konfederatom. Pod naciskiem posła Repnina, król Stanisław August Poniatowski wyraził zgodę (mimo sprzeciwu Czartoryskich), aby także wojska koronne wzięły udział w tłumieniu powstania. Nieliczne i słabo uzbrojone oddziały konfederatów, mimo ofiarności i męstwa, zostały rozbite i wycofały się na terytorium Turcji. Do klęski powstańców na tym terenie przyczyniło się również powstanie chłopskie (nazywane hajdamaczyzną albo koliwszczyzną) przeciw szlachcie, nie bez udziału carskich agentów. Wymordowano wówczas blisko 100 tys. ludzi, w samym Humaniu około 20 tys.

Wszakże rzucone w Barze hasło walki o wiarę i wolność, mimo klęski pierwszych konfederatów, poderwało do powstania szlachtę w różnych regionach Rzeczypospolitej. Organizowały się konfederacje w Krakowie, na ziemi sandomierskiej, w Wielkopolsce, na Litwie, a nawet w Prusach Królewskich. Jednak niedostatecznie uzbrojone i źle wyszkolone oddziały konfederackie były rozpraszane przez regularne wojsko rosyjskie. Po zajęciu Krakowa tysiące konfederatów wziętych do niewoli wysłano w głąb Rosji. Zapoczątkowali oni tak dobrze później znany szlak syberyjski. Zjawiskiem charakterystycznym, przypominającym czasy szwedzkiego "potopu", był udział mieszczan, a nawet chłopów. Mimo represji, walki nie ustawały; tłumione w jednym miejscu, ze zdwojoną siłą wybuchały w innym. Repnin, odpowiedzialny za wydarzenia w Polsce, próbował wykorzystać Czartoryskich dla uspokojenia kraju. Ci jednak postawili zdecydowane warunki: wycofanie uchwały o równouprawnieniu dysydentów oraz zgoda Katarzyny II na przeprowadzenie w Polsce reform ustroju państwa.

Tymczasem nastąpiło wydarzenie, które ożywiło nadzieje* polskich patriotów na zwycięstwo w prowadzonej z wojskami carskimi walce. Turcja, zachęcona przez dyplomację francuską, wypowiedziała Rosji wojnę, nazywając ją nawet "wojną polską". Francja obawiała się nadmiernego wzrostu potęgi rosyjskiej. Gotowa była również wspierać konfederatów pieniędzmi i instruktorami wojskowymi, wszakże pod warunkiem, że konfederaci utworzą centralną władzę, która będzie koordynować wszelkie działania wojenne i polityczne. Mimo występujących różnic pomiędzy poszczególnymi konfederackimi przywódcami, udało się utworzyć tzw. generalność, czyli naczelną władzę. Jej siedziba, ze względu na bezpieczeństwo, znajdowała się najpierw w Preszowie na Węgrzech, a później w Cieszynie. Gościny udzieliła Austria, która w tym czasie, będąc pod wpływem polityki francuskiej, sprzyjała konfederatom. Pragnieniem niektórych z nich było doprowadzenie do porozumienia z królem i Czartoryskimi, co stwarzało szansę na przeciwstawienie się Rosji. Generalność była jednak podzielona i w większości wrogo nastawiona do Poniatowskiego i "familii". Działały stare, partyjne nienawiści. Chcieli oni zdetronizować króla i wprowadzić na tron elektora saskiego. Udało im się to dzięki poparciu, jakiego udzielił im przysłany z Francji płk Dumouriez. Akt detronizacji Stanisława Augusta został ogłoszony, a jego efektem było ponowne zwrócenie się polskiego monarchy ku Katarzynie II, jako jedynej gwarantce jego panowania.

Pomoc finansowa Francji oraz przybycie francuskich inspektorów wojskowych ożywiły działania wojenne konfederatów. Głównym inspiratorem prowadzonych walk był Kazimierz Pułaski (sławny później bohater w wojnie o wolność Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej). Zasłynął m.in. z obrony Częstochowy. Sukcesem konfederatów było zmuszenie gen. Suworowa do zaniechania szturmu na zamek w Lanckoronie, chociaż kilka miesięcy później w tym samym miejscu, ten sam generał rozgromił oddziały piechoty, dowodzone przez płk. Dumourieza. Nie udała się próba wzniecenia powstania na Litwie. Zgromadzone przez hetmana Ogińskiego oddziały wojskowe zostały rozbite pod Stotowcami przez armię rosyjską. Siły konfederatów słabły. Wojska tureckie, które miały zmusić Katarzynę II do zmiany polityki wobec Polski, ponosiły klęski. Wydarzeniem, które jakby przypieczętowało upadek konfederacji barskiej, była próba porwania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Stało się to pretekstem dla Francji, a szczególnie dla Austrii, do pozostawienia Polski własnemu losowi.

Trwające ponad cztery lata walki przeciw hegemonii rosyjskiej spowodowały zasadniczą zmianę w podejściu Katarzyny II do sprawy polskiej. Od czasów Piotra I rosyjska dyplomacja traktowała Polskę jako łup, który w całości przypadnie Rosji. Dlatego też wielokrotne propozycje króla pruskiego Fryderyka II podziału ziem polskich były odrzucane. Działo się tak również w czasie trwających walk z konfederatami.

Kierujący dyplomacją rosyjską Panin oraz jego pełnomocnik w Warszawie, Repnin, wciąż sądzili, że uda im się zrealizować plan zawładnięcia całą Rzeczpospolitą. Do zmiany poglądów przyczyniły się zarówno wojna z Turcją, jak i przedłużające się walki z konfederatami, a przede wszystkim polityczna działalność Fryderyka II. Zdołał on przekonać carycę, że jedynym rozwiązaniem jest rozbiór Polski.

Antoni Franaszek



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej