Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Humor Ojców pustyni

Pewien starzec łowił ryby na brzegu Morza Czerwonego, gdy podchodzi do niego jakiś wędrowiec.
- Dużo ryb złowiłeś, bracie? - spytał zaciekawiony.
- Jeśli złowię tę, co bierze teraz, a potem jeszcze dwie, to razem będę miał trzy.

* * *

Pewnego dnia jeden starzec pyta drugiego:
- Bracie, wiesz, kto rozmawia z abba Filemonem w jego celi?
- Nie wiem. Sądząc z głosu, to jakaś nowa twarz.

* * *

- Kiedy jeden z nas dwóch umrze - powiedział brat do swego towarzysza z celi - wtedy wrócę do klasztoru w Sketis.

* * *

- Abba Pambo nie żyje? Ale przecież medyk był u niego tylko jeden raz!
- Widać, bracie, nie wiesz, jak wielkie są postępy medycyny!

* * *

Pewien pustynny rabuś, śmiertelnie ranny w zasadzce, dowlókł się w pobliże celi pewnego mnicha i westchnął:
- Abba, cierpię jak potępieniec!
Mnich zapytał:
- Już teraz?


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




Poprzedni[ Powrót ] 
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej