Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Co znaczy ten znak: "Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami..."?

"Niewiasta obleczona w słońce..." (Ap 12, 1).

Dziś Kościół patrzy w kierunku własnej Przyszłości. Maryja Wniebowzięta - Niewiasta obleczona w słońce jest znakiem tej Przyszłości. W Jej Wniebowzięciu wyraża się ostateczne przeznaczenie człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boga: ostateczne przeznaczenie człowieka, odkupionego przez Chrystusa ukrzyżowanego. W Jego powstaniu z martwych, w Jego własnym Wniebowstąpieniu ma swój początek "wezwanie do chwały" całego Ludu Bożego.

Maryja jest pierwszą wśród odkupionych. Jest też pierwszą pośród "wezwanych do chwały".

To właśnie świętuje Kościół w dniu dzisiejszym. Maryja: "Niewiasta" z duszą i ciałem ogarnięta tajemnicą Żywego Boga, Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Kościół, patrząc w kierunku swej Przyszłości,

rozważa tę przyszłość w Maryi Wniebowziętej, wychodząc od całej swojej przeszłości.

Niewiasta "obleczona w słońce", Niewiasta z Janowej Apokalipsy - jest równocześnie tą Niewiastą, która po grzechu człowieka została wprowadzona w samo centrum zmagań z duchem ciemności.

Mówi o tym Księga Rodzaju. Pamiętamy słowa Boga-Jahwe wypowiedziane do kusiciela: "Wprowadzam nieprzyjażń między ciebie a niewiastę..." (Rdz 3, 15). Ipotwierdza to Apokalipsa: oto "stanął smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby, skoro porodzi, pożreć jej dziecię" (Ap 12, 4).

Znajdujemy się w punkcie centralnym owych zmagań, które toczą się od początku dziejów człowieka na ziemi (por. Gaudium et spes, 13).

Wąż z Księgi Rodzaju, smok z Apokalipsy - to ten sam duch ciemności, książę kłamstwa, który odrzucając Boga i wszystko, co Boże, sam stał się "wcielonym" odrzuceniem.

Dzieje człowieka, dzieje świata toczą się pod nieustającym ciśnieniem tego pierworodnego odrzucenia Boga przez szatana, odrzucenia Stwórcy przez stworzenie. Swoje własne "nie będę służył" usiłuje przeszczepić w duszę człowieka od początku, od chwili kuszenia pierwszych rodziców - poprzez wszystkie pokolenia synów i córek tej ziemi.

Kim jest "Niewiasta"? Jest Tą, która całą swoją ludzką istotą mówi: "Oto ja służebnica Pańska" (Łk 1, 38). A mówi tak, ponieważ ta Jej ludzka istota jest od samego poczęcia uformowana łaską Tego, którego Prorok zapowiadał jako "Sługę Jahwe"; Tego, który przychodząc na świat, mówi: "Oto idę... abym spełniał wolę Twoją, Boże" (Hbr 10, 7).

On jest Synem Przedwiecznym Ojca.

W samym centrum zmagań pomiędzy duchem odrzucenia Boga a zbawczą służbą Syn Boży stał się Synem Maryi.

"I porodziła Syna - Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną" (Ap 12, 5).

Tak więc wypełnia się obietnica Boża z Księgi Rodzaju: pośrodku dziejów człowieka staje Syn Niewiasty, który jest Sługą zbawienia człowieka i świata.

Zmaganie, walka toczy się pomiędzy odwiecznym Bożym Planem Zbawienia wszystkiego w Bogu: człowieka i świata - a szatańską wolą odrzucenia Boga przez "wszystko": przez człowieka i świat.

Jesteśmy ogarnięci tą walką. Toczy się ona poprzez wielorakie wątki dziejów ludzkości na ziemi. Wpisuje się w serce każdego człowieka. Przypomniał to ostatni Sobór, zwłaszcza w wielu miejscach Konstytucji Gaudium et spes.

Kościół więc patrzy w uroczystość Wniebowzięcia na syntezę swoich własnych dziejów, od początków człowieka na ziemi. W umysłowości współczesnej pokusa odrzucenia Boga i tego, co Boże, pojawia się w szczególnej postaci. Duch "kłamstwa" usiłuje wmówić ludziom naszej epoki, że "jako bogowie" znajdują się poza dobrem i złem ("wiedzący dobro i zło", por. Rdz 3, 5); że nie istnieje grzech - podczas gdy rzeczywistość grzechu i zła jak nigdy przedtem osacza człowieka i daje o sobie znać zagrożeniami o nieznanym przedtem wymiarze!

Wobec tego wszystkiego Kościół patrzy na ".Niewiastę" jako na Znak wielki, bo Ona nigdy nie uległa duchowi kłamstwa. Ona, właśnie Ona, zawsze Służebnica Pańska, w Nazarecie, w Betlejem, pod Krzyżem, we Wniebowzięciu - właśnie Ona posiada macierzyńską moc przeprowadzić człowieka w Duchu Prawdy poprzez epokę wielkiego kłamstwa, w której żyje. Duch Prawdy w dziejach ludzkości jest owocem Krzyża i Zmartwychwstania Chrystusa.

Kościół więc patrzy na "Niewiastę", na Maryję. W Niej widzi swój Pierwowzór. On sam pragnie być dziewicą oddaną bez reszty swemu Okupicielowi. Pragnie też być matką, która rodzi synów w Jednorodzonym Synu: w Tym, którego Maryja zrodziła jako "Syna człowieczego".

Jej macierzyńskiej posłudze zawdzięczamy, że w dzieje ludzkości, zagrożone programem odrzucenia, weszła zdecydowanie moc Odkupienia. Syn Maryi, "porwany do Boga i do Jego tronu" (por. Ap 12, 5), odnowił raz na zawsze to, co jest odwiecznym zamiarem Bożym wobec stworzenia: zbawienie człowieka i świata.

Pierwszą pośród zbawionych jest Matka Zbawiciela. Dziś Kościół wytęża wzrok wiary, aby oglądać "miejsce... przygotowane [Jej] przez Boga" (Ap 12, 6).

We Wniebowzięciu Maryi jest potwierdzony Boży plan zbawienia człowieka i świata. Potwierdzony w niebie, jak o tym świadczy Janowa Apokalipsa: "Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca" (Ap 12, 10).

We Wniebowzięciu Maryi Kościół raz jeszcze rozważa całą tajemnicę Chrystusa: od początku dziejów aż po ich kres. Patrzy na swoją przeszłość i teraźniejszość w wymiarach tej tajemnicy.


W tej tajemnicy otwarta jest Przyszłość: ostateczny wymiar dziejów człowieka i świata, ostateczny kształt bytowania Kościoła.

Kościół rozważa swą przeszłość i teraźniejszość w blasku Przyszłości.

Oto "Świątynia Boga w niebie się otwarła, i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego Świątyni... Potem wielki znak się ukazał na niebie..." (Ap 11, 19; 12,1).

Co znaczy ten Znak?

Co znaczy: "Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu"? (Ap 12, 1).

To znaczy właśnie - przyszłość świata i człowieka w Żywym Bogu: Ojcu, Synu i Duchu Świętym.

To znaczy - "królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca".


To znaczy - zbawienie, odrzucenie Boga przezwyciężone zbawieniem w Bogu!

W tajemnicy swego Wniebowzięcia Maryja jest znakiem tej Przyszłości!

Papież Jan Paweł II
Castel Gandolfo, 15 VIII 1984


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2022 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej