Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Dokąd zmierza katolicka Polska?

W tygodniku Idziemy" z 18 września 2011 roku znalazłem informację o reakcjach kilku biskupów na sprawę Nergala". Są one wyważone, lecz jednoznaczne.

Tymczasem w ubiegłym tygodniu w TVN 24 ks. Adam Boniecki, były redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego", wykonywał karkołomne ekwilibrystyki, aby wyczyn" ..Nergala" uznać za niemający żadnego znaczenia dla jego uczestnictwa w tym telewizyjnym programie. Ksiądz Boniecki oburzył się na treść uchwały jednej z partii, zarzucając jej. że sprawy Nergala" używa do kampanii wyborczej. Jakoś ks. Boniecki nie zauważył, że tą swoją wypowiedzią - chce, czy nie chce - także się do jej kampanii włączył. I czyni to jako ksiądz katolicki.

Jak ks. Boniecki broni Nergala" jako jurora? Otóż stwierdza, że podarcie Biblii - przypominam, że publiczne - nie ma żadnego związku z zachowaniem Nergala" jako jurora. Wszak Nergal" jako juror zachowuje się kulturalnie i nikogo nie obraża. To tak jakby na jednego z jurorów wybrać mordercę, tłumacząc to tym, że wszak jako juror nikogo w trakcie programu telewizyjnego nie zabije.

Nergal" doskonałe wiedział, w jakim kraju może sobie pozwolić na publiczne podarcie Biblii. Mógł sobie na to pozwolić w Polsce, bo w Polsce znajdzie obrońców, którzy jego wyczyn będą traktować jako artystyczny wyraz - tak uznał też sąd, lub nie będą w tym widzieć nic złego, o czym świadczy przypadek ks. Bonieckiego.

Dokąd zmierza katolicka w większości Polska, w której nawet księża nie widzą nic złego w publicznym darciu Biblii?

Czesław Cudny z Warszawy

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 25 września 2011


   

Wasze komentarze:
 Tomasz: 28.09.2011, 21:14
 Środowisko Tygodniki Powszechnego juz dawno powinno być zapomniane.
 Mati: 28.09.2011, 15:05
 Celna uwaga Panie Czesławie, w Polsce mamy kilku księży których zachowanie jest bardzo, ale to bardzo pobłażliwe w stosunku do dziejącego się na naszych oczach zła. Biskup Mering ostro, sprawiedliwie krytykuje, ksiądz Boniecki miłosiernie broni. Kto ma rację? Najtrudniej to wszystko wyważyć i znaleźć złoty środek. Mi osobiście bliżej jednak do biskupa Meringa...
(1)


Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej