Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Relikwie bł. Stanisława Papczyńskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

W sobotę 11 kwietnia br. w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie czuć było atmosferę wielkiego święta. Tego dnia kard. Kazimierz Nycz wprowadził uroczyście do Panteonu Wielkich Polaków relikwie bł. Stanisława Papczyńskiego. Założyciel Zgromadzenia Księży Marianów jest piątym Polakiem – po św. Janie Pawle II, św. Andrzeju Boboli, bł. ks. Jerzym Popiełuszce i bł. Edmundzie Bojanowskim – który dostąpił tego zaszczytu.

Pierwszym punktem uroczystości była konferencja pt. „Błogosławiony Stanisław Papczyński – czciciel Opatrzności Bożej, patriota i apostoł Mazowsza”, wygłoszona przez ks. dr. Wojciecha Skórę MIC. Prelegent przytoczył znamienny szczegół z biografii założyciela marianów. Gdy Błogosławiony w 1687 r. odwiedził swego umierającego przyjaciela bp. Stefana Wierzbowskiego, założyciela Nowej Jerozolimy (dzisiejszej Góry Kalwarii), ten martwił się, że niewiele może dać w spadku marianom, i zostawił im w testamencie Opatrzność Bożą. Błogosławiony przyjął z wdzięcznością ten dar – „ucieszył się ogromnie, błogosławiąc Pana. Odtąd zaczął odmawiać dwa razy dziennie trzy Ojcze nasz i Zdrowaś na cześć Bożej Opatrzności i polecił tę pobożną praktykę zachowywać w Zgromadzeniu po wieczne czasy”. Testament bp. Wierzbowskiego” pobudził marianów do zainicjowania przy Wieczerniku Pańskim w Nowej Jerozolimie Bractwa Opatrzności Bożej, które otrzymało aprobatę Stolicy Apostolskiej. Do dzisiaj w kościele Wieczerzy Pańskiej w Górze Kalwarii w pierwszą niedzielę lipca obchodzony jest doroczny odpust Opatrzności Bożej. Pięknym rysem osobowości o. Papczyńskiego było jego umiłowanie Ojczyzny, co znalazło wyraz m.in. w zapisie testamentalnym, w którym deklarował, że gotów byłby oddać wszystko, aby Bóg odwrócił nieszczęścia od Polski.

Po prelekcji ks. Skóry zgromadzeni w świątyni wysłuchali koncertu w wykonaniu chóru „Adoramus” z Rdzawki, pod dyrekcją Marcina Zborka, mającego w swoim dorobku artystycznym wiele sukcesów.

Na wejście zabrzmiała prastara pieśń „Gaude Mater Polonia” napisana na cześć św. Stanisława Biskupa i Męczennika, którą teraz witano niesione przez prowincjała marianów ks. Pawła Naumowicza relikwie innego Stanisława. Przekazał on relikwiarz miejscowemu proboszczowi, ks. Pawłowi Gwieździe, a ten umieścił go na ołtarzu.

Na uroczystość przybyli czciciele Błogosławionego z najodleglejszych stron Polski, a także z zagranicy, na co zwrócił uwagę w powitaniu prowincjał marianów. Powitał on głównego celebransa, kard. Kazimierza Nycza, metropolitę warszawskiego, Dariusza Zielińskiego, burmistrza Góry Kalwarii, kustosza znajdującego się w tym mieście grobu bł. Stanisława Papczyńskiego, ks. Wojciecha Skórę MIC, oraz o. Gabriela Bartoszewskiego OFMCap., postulatora wielu procesów beatyfikacyjnych.

Szczególnie serdecznie ks. Prowincjał powitał delegację mieszkańców Podegrodzia, miejscowości rodzinnej Błogosławionego, którzy przybyli w barwnych strojach ludowych wraz ze swoim proboszczem, ks. Józefem Wałaszkiem, niezmordowanym propagatorem kultu bł. Stanisława Papczyńskiego. Obecna była duża grupa wiernych z jednej z ełckich parafii ze swoim proboszczem, ks. Jerzym Owsianką. W mieście tym wydarzył się cud do beatyfikacji, a także do kanonizacji Założyciela marianów. Prowincjał Naumowicz powitał także delegacje z parafii Księży Marianów z Puszczy Mariańskiej, Lichenia, Skórca i Rdzawki. Nie mogło zabraknąć duchowieństwa i wiernych z trzech stołecznych parafii Księży Marianów: z Marymontu, Pragi i Stegien. Generała Zgromadzenia reprezentował przybyły z Rzymu radny, ks. Wojciech Jasiński MIC. W uroczystości uczestniczyło ok. 60 księży i braci, w tym alumni, nowicjusze i postulanci Zgromadzenia. Wśród czcicieli bł. Stanisława Papczyńskiego obecni byli członkowie Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich ze swoim duszpasterzem, ks. Janem M. Rokoszem MIC (o. Władysławem).

Człowiek Bożej Opatrzności

Na wstępie Mszy św. główny celebrans, kard. Nycz, powiedział: „Cieszę się i dziękuję za to, że nowy Błogosławiony przychodzi do tego miejsca, które budujemy jako Świątynię Opatrzności Bożej. Nic się nie dzieje bez Bożej Opatrzności. Ona działa przez ludzi, a jednym z nich był bł. Stanisław Papczyński”. W homilii Metropolita warszawski, nawiązując do odczytanej Ewangelii, podjął refleksję nad wypełnianiem testamentu Jezusa pozostawionego Kościołowi, który zawiera się w poleceniu Mistrza z Nazaretu: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody”. Zwrócił uwagę, że każdy wierzący powinien przyjmować te słowa jak własne. Mamy być w tym tak gorliwi jak św. Piotr i Apostołowie, którzy „brali i porywali ludzi, aby szli drogą Dobrej Nowiny”. Czasem w głoszeniu kerygmatu wiary musimy powiedzieć światu: Non possumus (Nie możemy), tak jak to powtórzył po latach prymas Stefan Wyszyński czy papież Jan Paweł II. To – podkreślił kaznodzieja – należy do profetycznej misji apostolskiej Kościoła.

„Ciągle mu było mało”

Nawiązując zaś do postaci błogosławionego Założyciela marianów, kard. Nycz ukazał go jako człowieka wytrwale dążącego do celu, „któremu ciągle czegoś było mało”. Metropolita warszawski uwypuklił trzy elementy tworzące testament pozostawiony przez bł. Stanisława swoim duchowym synom. Pierwszy to kult Niepokalanego Poczęcia NMP, głoszony przez Błogosławionego na 200 lat przed ogłoszeniem dogmatu. Założyciel marianów wyprzedził swoją epokę, a historia potwierdziła słuszność jego myśli teologicznej. Pięknym rysem duchowości bł. Papczyńskiego nazwał kard. Nycz jego modlitwę za zmarłych, zwłaszcza za pozostających w czyśćcu. Trzeci element to wrażliwość na wychowanie młodego pokolenia, które bł. Stanisław wyniósł z zakonu pijarów. Według kaznodziei te zadania pozostawione przez Założyciela marianów nie straciły niczego ze swej aktualności we współczesnym świecie. Po Mszy św. relikwie bł. Stanisława Papczyńskiego znajdujące się w relikwiarzu wykonanym przez Witolda Czopowika zostały umieszczone po lewej stronie ołtarza, obok szczątków bł. Edmunda Bojanowskiego

Grzegorz Polak

Z Niepokalaną - lato 2015


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej