Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Kino Polskie w PRL

Przed kolejnym Festiwalem Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, który odbędzie się pod koniec maja, w mediach wróciły polemiki na temat stanu polskiego kina. Nawet w "Gazecie Wyborczej" pojawiły się glosy, że sytuacja nie jest tak dobra, jak ogłosiły elity środowiska filmowego. Geneza kina polskiego tkwi bowiem głęboko w Polsce Ludowej. Rozrachunek z tworzoną w PRL kinematografią nie jest rzeczą prostą, powstawały wówczas przecież rzeczy niezmiernie wartościowe, godne dziś przypomnienia.

Nie można jednak twierdzić, że większość środowiska filmowego i filmowej branży produkcyjnej - stworzonej po wojnie pod opieką stalinowskich władz komunistycznych, a na dobre ukształtowanej w okresie odwilży w 1956 r. w Zespołach Filmowych - była z jakichś tajemniczych powodów niezależna od t, polityki kulturalnej państwa i ograniczana tylko przez cenzurę. Takie mylne przekonanie głoszą do dziś wpływowi przedstawiciele środowiska filmowego na czele z kilkoma wybitnymi twórcami. Nieraz ze zdumieniem czytam i słucham, że większość filmowców w PRL nic innego nie robiła, tylko przeciwstawiała się władzy, ryzykując nawet więzieniem.

Prawda jest jednak nieco inna. Produkcja filmowa była w PRL w szerokim tego słowa pojęciu podporządkowana polityce kulturalnej władz na każdym etapie. Dotyczyło to - podkreślam - wszystkich filmowców, niezależnie od orientacji ideowej i światopoglądowej: rewizjonistycznej, liberalnej, narodowo-komunistycznej, oportunistycznej a nawet eksperymentalnej. Nie można tu pominąć autorów o postawie autentycznie niezależnej i patriotycznej. Ci mieli najwięcej kłopotów z przebiciem się. Podziały w środowisku filmowym były więc w pewnym sensie odbiciem konfliktów całej ówczesnej inteligencji twórczej na styku z elitą władzy. Wielkie dyskusje dotyczyły głównie filmów, których tematem byt rozrachunek z czasem wojny oraz walka podziemia niepodległościowego z komuną.

Nie można zatem stwierdzić, że filmy "szkoły polskiej" z przełomu lat 50. i 60. powstawały niezależnie od władzy i całkowicie suwerennie. Rewizjonizm w stosunku do większości nurtów polskiej tradycji politycznej i kulturalnej stał bowiem wówczas w centrum polityki partii jako jeden z argumentów na rzecz powstania PRL jako nowego, lepszego bytu państwowego. Przede wszystkim jednak suwerenni nie byli widzowie w PRL, co okazało się w momencie wejścia na ekrany "Kanału" Wajdy - gdy wielu powstańców wychodziło dopiero z więzień i było nadal szykanowanych. Sytuacja zmieniła się, kiedy w elicie władzy do głosu doszły grupy "narodowe", które rozpoczęły bój z "rewizjonistami", prowadzony w ówczesnych mediach. W środowisku twórczym i dziennikarskim podziały te nie okazywały się często zbyt ostre, czasami z powodów oportunistycznych. Historycznie rzecz biorąc, walkę tę wygrała grupa "rewizjonistyczna", która dziś wspólnie z lewicą laicką sprawuje rząd dusz w kulturze i mediach. Dziś dyskusja na temat powstania wygląda zupełnie inaczej. Jednak debata na temat "Generała Nila" Ryszarda Bugajskiego, "Popiełuszki" Rafała Wieczyńskiego i "Katynia" Andrzeja Wajdy paradoksalnie przypominała dyskusję na temat "szkoły polskiej".

W PRL władzy politycznej podporządkowane były wszystkie kolejne szczeble produkcji i dystrybucji filmów. Owszem, w Polsce panowała wówczas większa wolność aniżeli w pozostałych państwach bloku, jednakże władze nigdy nie zrezygnowały z kontroli nad kinematografią. Filmowcy nauczyli się wówczas wykorzystywać wszystkie możliwości programowe i powiązania środowiskowe do realizacji swych projektów. Produkcja filmowa była więc wynikiem wielu kompromisów i bojów staczanych przez filmowców także miedzy sobą, a nie tylko z władzami. Trzeba więc zadać teraz pytanie: czy kinematografia polska po 1989 r. nie nosi w sobie - po dziś dzień - grzechów sytuacji panującej w PRL?

Mirosław Winiarczyk

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 2 maja 2010


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Dlaczego wyznaję wiarę chrześcijańską. Dlaczego wierzę?Dlaczego wyznaję wiarę chrześcijańską. Dlaczego wierzę?

Kaplica Św. Heleny - miejsce znalezienia Świętego KrzyżaKaplica Św. Heleny - miejsce znalezienia Świętego Krzyża

Rodzeństwo, czyli... jak pies z kotem<Rodzeństwo, czyli... jak pies z kotem<

Zdrada małżeńska jest ostrym zranieniem miłości i ciężką przewiną wobec dzieckaZdrada małżeńska jest ostrym zranieniem miłości i ciężką przewiną wobec dziecka

Spotkanie nad Morskim OkiemSpotkanie nad Morskim Okiem

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej