Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Echa XXXII MFF w Karlowych Warach

Wyświetlany niedawno na naszych ekranach "Kola" (Oscar'96 dla najlepszego filmu zagranicznego w USA) przypomina o istnieniu ciekawej współczesnej kinematografii za naszą południową granicą. O tym, że ruszyła ona ostro do przodu w latach 90., przekonały już wcześniejsze filmy młodych Czechów i Słowaków: "Jazda" Jana Sveraka i słowacki "Ogród" Martina Sulika, nagrodzony także w Łagowie w roku 1995.

Nie tylko "KOLA

Zdobywca Oscara, Jan Sverak, wsławił się ostatnio utworem najczęściej pokazywanym na XXXII MFF w Karłowych Warach, bohaterami którego byli: ptaszek, kot i dziewczyna. Mowa o witanym oklaskami, niezwykle dowcipnym, parominutowym... "zwiastunie" otwierającym każdą projekcję festiwalową. Zaś kontynuacją twórczą zapoczątkowanej przez Juraja Jakubisko (m.in. "Chrystusowe lata") "magicznej fali kina słowackiego" - okazały się współcześnie filmy...

"Orbis pictus" i "Modre z nebe"

16-letniej Teresce każą któregoś dnia opuścić zakład, gdzie uczono ją krawiectwa. Posługując się prymitywną mapą dziewczyna szuka po całej Słowacji nie znanych rodziców, uczestnicząc w niezwykłych przygodach, pozwalających na zrozumienie siebie i otaczającego świata. Nie sposób doszukać się w owej inicjacyjnej podróży nastolatki rajskiej aury wcześniejszego "Ogrodu", ojczystej zagrody, do której "syn marnotrawny" wraca jak do raju utraconego. Martin Sulik nazywa swój ostatni film "Orbis pictus" "podróżą przez kraj pozbawiony miłości...".

O tym, że miłość pozostaje jednak "w zasięgu ręki" przekonuje Eva Boruśovićowa w debiutanckiej "Gwiazdce z nieba" ("Modre z nebe"). Trzy kobiety - rozwiedziona mama, dorastająca córka i wspominająca barwną przeszłość babcia artystka - pragnęłyby sobie wzajem nieba przychylić. Ale nie jest to takie proste bez mężczyzny pod wspólnym dachem jednorodzinnego domku. Nastrojowa akcja toczy się w jesienny czas babiego lata, kiedy w sadach opadają jabłka, a na niebie gwiazdy, kiedy buzuje w dzbanach młode wino i umierają nie spełnione sny... Finałowe ujęcie trzech kobiet w bieli przy bocianim gnieździe na dachu - wieńczy ten komediodramat feministyczny o uczuciach rodzinnych.

Jeszcze innym wyrazem tych uczuć był autorski film lvana Fili. Pod "portretowym" tytułem "Lea" kryje się historia słowackiej półsie- roty sprzedanej niemieckiemu rzemieślnikowi. Eks-legionista Herbert otwiera się stopniowo na tragedię swej młodej żony oniemiałej wskutek szoku w dzieciństwie (ojciec zabił matkę). W tajemnicy przed mężem Lea pisze piękne wierszowane listy do ukochanej, nieżyjącej od lat matki... Głębia analizy psychologicznej obojga samotnych bohaterów zyskała "Lei" Grand Prix na wcześniejszym od Karłowych Warów MFF w Brukseli odbywającym się w roku 1996.

Światło w mroku: konteksty Historii

Strugi wody leją się przez dziurawy dach zatapiając ołtarze, powodując krótkie spięcia, pogrążając kościół w ciemnościach... Początek filmu lvana Michałka kojarzy się z tragedią powodzi, której niedawno doświadczyliśmy wraz z Czechami. Ale akcja "Zapomnianego światła" toczy się o dwie dekady wcześniej. To wybitne dzieło wyrosłe z oryginalnego pisarstwa Jakuba Demla - świetnego poety, prozaika i księdza - opisuje zmagania wiejskiego proboszcza o uratowanie kościoła popadającego w ruinę w dobie "realnego socjalizmu". Film ma wymiar realny, a zarazem metaforyczny, zaś jego filarem jest niezwykła postać bohatera. Młody proboszcz nosi się i postępuje nieszablonowo. Kiedy sekretarz partii odmówi mu pomocy finansowej przy remoncie zabytkowego kościoła, ksiądz w sutannie i dżinsach nie zawaha się pozyskać w karczmie darmowych robotników rozpijając z miejscowymi chłopakami... flaszkę. Ks. Holy podpada zarówno władzy świeckiej, jak i diecezjalnej. Bo jest niepokorny, bo unika zgniłych kompromisów, bo łączy go serdeczna więź z umierającą na raka zamężną Marianką. Przy łóżku umierającej ksiądz opowiada o Bogu modlącym się do... człowieka. A po zrywie parafian ratujących swój kościół od wody, ognia i komunizmu - proboszcz powie w kazaniu: "...tak, zwątpiłem w ludzi. Ale teraz już wiem, że Człowiek istnieje. Zostaję z wami, bo was kocham. Idźcie z Bogiem..!".

Przepiękne "Zapomniane światło" zawdzięcza swój blask świetnemu scenariuszowi, malarskim zdjęciom Martina Duby oraz kreacji Boleslava Polivki (najlepsza rola męska). Wyróżnione nagrodą publiczności oraz jury ekumenicznego ( za obronę prawdziwych wartości przed fałszywymi kompromisami w układach z Władzą") "Zapomniane światło" dostało już wcześniej trzy Czeskie Lwy, doroczne nagrody tutejszej Akademii Filmu i Telewizji.

Tym przyjemniej wspomnieć, że w realizowanym właśnie kolejnym filmie Michałka, czesko-słowacko-polsko-francuskiej koprodukcji "Trzeba zabić Sekala" mamy swój poważny udział aktorski (Agnieszka Sitek, Bogusław Linda, Olaf Lubaszenko). Historycznym kontekstem opowieści rozgrywającej się w niewielkiej wsi na Morawach - jest wojna, okres tzw. Protektoratu. Znienawidzony przez wszystkich, nieślubny syn bogatego chłopa i wyrobnicy zaczyna kolaborować z gestapo. Przejęcie posiadłości po dwóch aresztowanych gospodarzach nie zaspokaja jego żądzy władzy i dominacji. Nie widząc innego wyjścia starszyzna terroryzowanej wioski decyduje: trzeba zabić Sekala! Tylko kto ma się tego podjąć? Wybór pada na ukrywającego się we wsi kowala - zbiega z gór. Poszukiwany przez gestapo, zagrożony denuncjacją przez zdesperowanych chłopów, góral Jura nie ma wyboru...

W obydwu filmach Vladimira Michałka pojawiają się postaci duchownych nonkonformistów. Księdzu Holy'emu z "Zapomnianego światła" nie przeszkadza, że najbliższym sojusznikiem w jego walce o uratowanie kościoła jest rzemieślnik Żyd. Solidarność z protestantem Jurą pragnącym uniknąć grzechu zabójstwa stawia ks. Florę w konflikcie z zastraszoną katolicką parafią. Ostatecznie "Trzeba zabić Sekala" stanie się filmem trudnych pytań i dylematów moralnych...

Szlachetnego księdza Florę kreuje Jiri Bartośka (prywatnie: szef fundacji festiwalu karlowarskiego). Zaś Bogusław Linda (Sekal) i Olaf Lubaszenko (Jura) są głównymi adwersarzami w pojedynku finałowym, co sprawia, że walka o prymat aktorski rozegra się także między Polakami. Jeśli nie wydarzy się nic w rodzaju katastrofalnej powodzi na Morawach i nie pomiesza szyków ekipie, premiera "Trzeba zabić Sekala" odbędzie się w początkach przyszłego roku.

ADAM HOROSZCZAK



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Wakacje 2024 - czy warto postawić na Grecję?Wakacje 2024 - czy warto postawić na Grecję?

św. Zenon z Weronyśw. Zenon z Werony

Modlitwa do św. ZenonaModlitwa do św. Zenona

św. Zenon jest patronem Werony, miasta w którym żyli Dante, Giotto, Petrarka i wielu świętychśw. Zenon jest patronem Werony, miasta w którym żyli Dante, Giotto, Petrarka i wielu świętych

Modlitwa do św. Józefa MoscatiegoModlitwa do św. Józefa Moscatiego

Bajka o gołąbkach chytruskachBajka o gołąbkach chytruskach

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej